Skocz do zawarto艣ci
Szukaj w
  • Wi臋cej opcji...
Znajd藕 wyniki, kt贸re zawieraj膮...
Szukaj wynik贸w w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie mo偶na dodawa膰 nowych odpowiedzi.

Go艣膰 Stasiek z Wielkopolski

Nie lubi臋 jej c贸rki

Polecane posty

Go艣膰 Stasiek z Wielkopolski

Jestem wdowcem, takim ko艂o pi臋膰dziesi膮tki, finansowo wyra藕nie powy偶ej 艣redniej krajowej. Pozna艂em kobiet臋, pann臋 z dwojgiem dzieci. Ma syna, 20 lat, (jego ojciec go nie uzna艂) bardzo odpowiedzialny ch艂opak i c贸rk臋 10 lat, kt贸r膮, jak sama przyznaje, nie bardzo wie, z kim ma. Przez tamten okres prze偶ywa艂a za艂amanie, straci艂a w贸wczas prac臋, troch臋 pi艂a. Obecnie pozbiera艂a si臋 ju偶 ca艂kowicie, pracuje (cho膰 zarabia skromnie), jest naprawd臋 fajn膮, zadban膮 i pe艂n膮 ch臋ci do 偶ycia kobiet膮. Na pocz膮tku to by艂a zwyk艂a kole偶anka, ot jakich wiele, ale obecnie naprawd臋 co艣 mi臋dzy nami silnie zaiskrzy艂o. Spotykamy si臋 cz臋sto, cho膰 mieszkamy oddzielnie. Sama powiedzia艂a mi, 偶e i dla niej, te spotkania s膮 bardzo wa偶ne, cho膰 najcz臋艣ciej ko艅czy si臋 tylko na buziaku. Seksu jak do tej pory nie mieli艣my. Jej syn (ju偶 samodzielny, pracuje, elektryk samochodowy, zarabia nie藕le, jak na m艂odego) bardzo mnie lubi i czasem powtarza, 偶e m贸g艂bym sobie wzi膮膰 jego mam臋 na zawsze, to on by mia艂 wi臋cej spokoju w domu. Daje do zrozumienia, 偶e zwi膮zek akceptuje. Problemem jest jej c贸rka. Nie lubi臋 jej. Jest, nie wiem jak to powiedzie膰, naprawd臋 robi wszystko, by do siebie zniech臋ci膰. Ma kiepskie oceny w szkole i rzeczywi艣cie, trudno do niej dotrze膰 z jak膮kolwiek wiedz膮. je艣li si臋 jej nie powie, 偶e jest brudna, to sama si臋 nie domy艣li, 偶e powinna np. umy膰 r臋ce, czy zmieni膰 ubranie. Ot "jak膮 mnie panie stworzy艂e艣, tak膮 mnie masz". Naprawd臋 trudno do niej z czymkolwiek trafi膰. Nic jej nie interesuje, 偶yje z dnia na dzie艅. Gdybym zwi膮za艂 si臋 z jej mam膮 zwi膮zkiem, a chcia艂bym tego, w jaki艣 spos贸b sta艂bym si臋 za to dziecko odpowiedzialny, a ja si臋 tego boj臋. Boj臋 si臋, bo nie wiem, co z niej wyro艣nie, jak b臋dzie zmienia膰 si臋, w miar臋 dorastania. Aha, w stosunku do mnie jest zupe艂nie oboj臋tna. Jak dostanie czasem prezent (urodziny), to we藕mie i nawet "dzi臋kuj臋" nie powie, do momentu, a偶 jej mama nie przypomni, 偶e trzeba. Mo偶e kto艣 z was mia艂 podobne problemy z dzie膰mi, mo偶e potrafi powiedzie膰, czy, a je艣li tak, to w jaki spos贸b takiemu dziecku mo偶na pom贸c. Ma艂ej na niczym nie zale偶y, zupe艂nie o siebie nie dba, czy to mo偶e przej艣膰, a je艣li przejdzie, to powiedzcie, w jak膮 stron臋. Bo one, gdyby艣my zdecydowali si臋 na zwi膮zek, zamieszka艂yby u mnie. A ja si臋 boj臋. Jest sens to legalizowa膰?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 doanuu
a moze ona jest opozniona w rozwoju?moze lekarza potrzeba?skoro matka ja poczela w trudnym dla siebie czasie--wiadomo pi艂a nie dba艂a o siebie moglo sie to odbic na p艂odzie......zastan贸w sie bo decyzja trudna...ona trzyma cie na dystans chyba--buziak i pa...czeka az sie zlamiesz i wezmiesz ja z calym inwentarzem tj z corka,bo nie wierze ze jako matka nie widzi problemu... zasugeruj jej wizyte u lekarza z corka...

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 IDAAA
Nie da si臋 dokonywa膰 "selekcji" Zycie to nie bajka,Albo jeste艣 facetem i bierzesz partnerk臋 z ca艂膮 zawarto艣ci膮 inwentarza ,albo zostajesz sam.A jeste艣 pewny 偶e ona Ciebie chce?"seksu jak dot膮d nie mieli艣my"- a b臋dzie?Jeste艣 pewny?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 IDAAA
jeszcze "co z niej wyro艣nie, jak b臋dzie zmienia膰 si臋, w miar臋 dorastania"- to zale偶y od wzorc贸w kt贸re b臋dzie czerpa艂a z domu(powiedzmy Waszego)

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Stasiek z Wielkopolski
Wiecie, ja tam mam sw贸j fach, kt贸ry z pedagogik膮 niewiele ma wsp贸lnego. Je艣li czego艣 nie by艂o, to przeze mnie, bo jestem fujara i par臋 os贸b mi ju偶 to powiedzia艂o. Ja jestem dobry rzemie艣lnik z brygad膮 (w艂asna firma) i nawet moi pracownicy m贸wi膮, 偶e do bab, to ja podej艣cia nie mam. Op贸藕nienie w rozwoju, to chyba nie, bo przecie偶 jej brat wychowywa艂 si臋 w takich samych warunkach, a wyr贸s艂 na bardzo zaradnego m臋偶czyzn臋. Mo偶e rzeczywi艣cie, gdzie艣 po w贸dce, nie wiadomo z kim zrobiona i tu tkwi problem. Bo jej matka, albo co艣 wie, albo lekcewa偶y problem, przyznaj膮c, 偶e m艂oda ju偶 taka jest. Bo ma艂a jest samodzielna, w szkole twierdz膮, 偶e to raczej brak motywacji do nauki, bo jak si膮dzie, to si臋 nauczy tego, co potrzeba, tylko 偶e jej nic nie interesuje, to po co b臋dzie si臋 uczy膰. Z drugiej strony jest za ma艂a, 偶eby straszy膰 j膮, 偶e nawet na kas臋 w markecie, trzeba mie膰 licencjat w Polsce. Z drugiej strony, to lata lec膮 i cho膰 cz艂owiek chcia艂by z kim艣 podzieli膰 si臋 tym, co ma, to pytanie, czy w tym przypadku nie i艣膰 jednak za g艂osem rozs膮dku i da膰 sobie spok贸j. W艂a艣nie dlatego pytam, co z takich apatycznych dzieci wyrasta, czy jak zacznie doro艣le膰, to si臋 jej co艣 zmieni? I jak si臋 co艣 zmieni, a jak przestanie w og贸le si臋 uczy膰 i trafi w jakie艣 towarzystwo. P贸藕niej b臋dzie te偶 na mnie, 偶e nie pomog艂em, 偶e przy mnie si臋 zmarnowa艂a. Mo偶e rzeczywi艣cie najlepiej pozosta膰 na tym, co jest i poczeka膰, jak si臋 sprawy potocz膮? Jak radzicie? Warto zacz膮膰 jeszcze raz, czy po prostu statecznie si臋 starze膰?

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 yytytyyt
nie lubisz parnrerki corki bo jej slabo w w szkole idzie i ma brudne r臋ce czy ubranie???? no to chloopie dorosnij lepiej,ale najpierw pochwal sie szczerze jakie ty masz Lordzie wyksztalcenie wszechYYnteligentna bestioooo

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Piszesz 偶e by膰 mo偶e matka lekcewa偶y problem. Chyba trzeba trzepn膮膰 mamusi膮.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 kochanka Franka
stasiek znam taki przypadek.10 letnia dziewczynka tez nie potrafila zadbac o podstawowe sprawy jak mycie.Potrafila za to nie myc zebow poki ktos jej nie zwrocil uwagi,nogi jej smierdzialy jak chlopu po 12 godzinach chodzenia w gumofilcach(tych tanich ;) ) nic jej nie intersowalo,ani szkola ani sport ani inne zajecia.Matce tez to nie przeszkadzalo.za to bardzo szybko nauczyla sie palic i chodzic do wyra z kolegami a miala moze 13 lat.wszystko to za przyzwoleniem matki.dzis malolata siedzi w poprawczaku.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Stasiek z Wielkopolski
No w艂a艣nie. kochanka Franka najlepiej zrozumia艂a, czego si臋 boj臋. Jest tu ca艂a grupa ludzi m艂odych, kt贸rzy nie rozumiej膮, 偶e cz艂owiek po pi臋膰dziesi膮tce potrafi si臋 ba膰. Do yytytyyt - budowlane, mam firm臋 budowlan膮 z d艂ug膮 tradycj膮, zgrane ch艂opaki, niepij膮ce, zarabiaj膮 du偶o, mamy doskona艂膮 opini臋, potrafimy szybko wybudowa膰 nawet najbardziej trudny budynek, oczywi艣cie wszystko musi by膰 najwy偶szej jako艣ci.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
No no dawaj tutaj tych ch艂opak贸w:)) Sorry za 偶arcik. Mo偶e m艂oda potrzebuje m臋skiej r臋ki,autorytetu? Wybacz ale od matki chyba tego nie dostanie.Nie daleko pada jab艂ko od jab艂oni.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Bra膰 na siebie odpowiedzialno艣膰 za cudze i do tego trudne dziecko... Nie dziwi臋 si臋, 偶e masz obawy. Te偶 bym si臋 ba艂a.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Patka_screw
Ja te偶 bym si臋 ba艂a, a mo偶e spotkasz gdzie艣 inn膮, bardziej odpowiadaj膮c膮 kobiet臋 z normalna przesz艂o艣ci膮 ? ;]pozdrawiam

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Witam.Autorze na twoim miejscu najpierw dowiedzia艂abym si臋 czy twoja znajoma my艣la艂a wog贸le nad tym 偶eby si臋 z tob膮 zwi膮zac i dopiero wtedy zacz臋艂a zastanawia膰 si臋 nad tym co zrobi膰.Dziecko do tej pory by艂o tylko z matka i bratem wi臋c mo偶e to zachowanie jest z jej strony jakim艣 sprawdzianem. A do lekarza warto p贸j艣膰 偶eby wiedzie膰 o co ma艂ej chodzi poniewa偶 mo偶e mie膰 jaki艣 problem z kt贸rym sobie nie radzi. Warto spr贸bowa膰 by膰 mo偶e pomagaj膮c jej teraz zaowocuje to na przysz艂o艣c w ko艅cu ma 10 lat wi臋c ma czas 偶eby jej jakie艣 warto艣ci wpoi膰,p贸藕niej mo偶e by膰 za p贸藕no. pozdrawiam

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 czytam_bez_zrozumienia
Przecie偶 wida膰, 偶e c贸rka wda艂a si臋 w matk臋 ! Skoro matka Ci si臋 podoba to i c贸rk臋 powiniene艣 polubi膰 ! Dw贸jka dzieci, ka偶de z innego ojca, 偶adne ojca nie ma... Czego Ty si臋 spodziewasz ? Beztroski ? Heh :) Ale dobrze Ci 偶ycz臋 i absolutnie nie nastawiaj matki przeciw c贸rce !

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 frania ajajaj
Marika 10 ma chyba racj臋 - ma艂ej trzeba m臋skiej r臋ki. A ponadto co艣 mi si臋 wydaje, ze ona po prostu jest taka, jaka jest, bo ona nie mia艂a prawdziwej rodziny. Nie mia艂a wzorc贸w. Trzeba ni膮 pokierowa膰, trzeba si膮艣c razem do odrabiania lekcji, zwr贸ci膰 jej uwage na higien臋, na ubi贸r. To jeszcze dziecko i potrzebuje doros艂ych do tego, zeby ni膮 pokierowali. Wydaje mi si臋, ze jej matka tego raczej nie potrafi. Ale maj膮c Ciebie u boku - mo偶e si臋 to zmieni膰. To jest jeszcze dziecko - nie ma co wyrokowa膰 jaka b臋dzie w przysz艂o艣ci. M贸j syn w wieku 10 lat by艂 najlepszy w klasie - teraz modl臋 si臋 co roku o promocje do kolejnej klasy. Jak stworzycie rodzin臋 to b臋dziecie mieli wiele okazji do wsp贸lnego sp臋dzania czasu - nawet to wsp贸lne odrabianie lekcji (to nie jest takie straszne). B臋d膮 okazje do tego, zeby ma艂膮 ukszta艂towa膰. A je艣li ma艂ej nie lubisz to spr贸buj j膮 polubi膰 - da si臋 polubic kogo艣 niejako na si艂臋. Po prostu zaakceptuj j膮 tak膮, jaka jest. I wspieraj, b膮d藕 jej przyjacielem, a nie wrogiem. No i nie zr贸b nigdy podstawowego b艂臋du rodzic贸w - nie narzucaj jej swoich ambicji. 呕ycz臋 Ci m膮drego wyboru. I powodzenia. M贸j partner zaryzykowa艂 i jest ze mn膮 mimo tego, i偶 wiedzia艂 jakie mam problemy z synem. Jest dla mnie oparciem, a i syna potrafi do pionu postawi膰.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Stasiek z Wielkopolski
Fajnie si臋 m贸wi, tylko 偶e ja do niej nigdy nie b臋d臋 mia艂 偶adnych praw. To nie jest moje dziecko, nie mam prawa zwraca膰 jej uwag臋. To te偶 mnie gn臋bi. Jedyne, co mog臋, to delikatnie co艣 sugerowa膰 jej matce, ale ona sama m贸wi, 偶e do ma艂ej nie ma si艂y, 偶e to si臋 ju偶 takie ul臋g艂o. Mam wra偶enie, cho膰 przecie nie spytam, czy tak jest, 偶e i jej matka jakby wstydzi si臋 troch臋 c贸rki, cho膰 z ca艂膮 pewno艣ci膮 j膮 bardzo, jako matka kocha. Mnie nie wolno ma艂ej dotkn膮膰, ja wiem, a ju偶 o 偶adnym ustawianiu do pionu, to ju偶 mowy nie ma. W ko艅cu kim ja dla niej jestem? Kolejnym partnerem matki? Zastan贸wcie si臋 kobiety, jakie prawo maj膮 wasi partnerzy do waszych dzieci, kt贸rych nie s膮 ojcami? Ja naprawd臋 nic nie mog臋. Na razie to jest dziecko, ale co b臋dzie, je艣li doro艣nie? Ja mam du偶o problem贸w, trudno jest prowadzi膰 dobr膮 firm臋 w dzisiejszych czasach, st膮d nie chcia艂bym sobie kolejnego problemu bra膰 na g艂ow臋. Czas leci a w艂osy coraz ja艣niejsze i rzadsze. Z drugiej strony, cz艂owiek powinien mie膰 te偶 dla kogo pracowa膰, w ko艅cu po robocie trzeba zje艣膰 kolacj臋 i fajnie by艂oby, jakby kto艣 wtedy posmarowa艂 te kromki dla mnie i dla siebie. Ech trudny temat. Naprawd臋 nie wiem, co dalej.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 ruanda
Sorry, ale problemem jest twoja kobieta, a nie 10-latka. Co znaczy, 偶e "nie ma si艂y"? a kto艣 j膮 wcze艣niej wychowywa艂, czy ulica? trudno, 偶eby dziecko mia艂o samo z siebie wiedz臋 o tym, jak nale偶y 偶y膰, co wolno a czego nie, i jak si臋 zachowa膰. Matka - sorry - wydaje si臋 jak膮艣 patologi膮, nie wie z kim ma dziecko, pi艂a? do tego jest niewydolna wychowawczo, i tyle. Odpu艣ci艂a wychowanie, z lenistwa, czy z depresji, niewa偶ne, efekt ten sam. Teraz si臋 spr臋偶a przed tob膮, zwraca uwag臋 - BO TY ZWRACASZ, ale ile potrwa jej zapa艂? Kiepskie oceny w szkole ma wiele dzieci, ale rodzice z nimi pracuj膮, pomagaj膮 w lekcjach i sprawdzaj膮 post臋py. To samo z myciem, wiele dzieci ma etap "brudasa" ale z niego wyrastaj膮 - szczeg贸lnie jak r贸wie艣nicy zaczynaj膮 si臋 z nich wy艣miewa膰. Ma艂a ci臋 nie lubi - przywyk艂a do tego, 偶e nikt si臋 jej nie czepia, a ty zwracasz uwag臋, albo - po prostu dajesz odczu膰, 偶e jej nie akceptujesz. Mo偶e te偶 brak grzeczno艣ci - prosz臋 czy dzi臋kuj臋 - jest pewnego rodzaju ostentacyjnym okazywaniem ci 偶e ci臋 nie lubi? Masz racj臋 - ty nie jeste艣 od wychowywania. Ale te偶 "ustawianie" matki, 偶eby si臋 za to zabra艂a b臋dzie wypowiedzeniem wojny. Ma艂a ci臋 znienawidzi, i zacznie si臋 zachowywa膰 jeszcze gorzej. Moja corka uwielbia艂a mojego m臋偶a - a i tak zrobi艂a mu piekie艂ko kiedy zamieszkali艣my razem. Z tym, 偶e on j膮 lubi艂, i naprawd臋 zale偶a艂o mu 偶eby prze艂ama膰 lody. U ciebie tego nie ma, wi臋c jak mia艂oby to zadzia艂a膰? b臋dzie tylko gorzej, ona zacznie ci臋 wkurza膰 coraz bardziej. Je艣li potrafisz si臋 wy艂膮czy膰, uodporni膰, ola膰, to macie szans臋, je艣li nie - to daj sobie spok贸j. Powiem brutalnie - mocno za wcze艣nie na dyskusje o wsp贸lnym mieszkaniu, po roku zwi膮zku mo偶e i mia艂oby to sens, ale teraz? skoro nic was w zasadzie nie 艂膮czy poza przelotnymi randkami? I twoja motywacja jest co najmniej dziwna. Sk膮d zalo偶enie, 偶e kobieta b臋dzie ci kanapki smarowa膰? ch艂opie, naprawd臋 - zatrudnij sobie gosposi臋, z Ukrainy czy Bia艂orusi taniej ci wyjdzie, ni偶 utrzymywanie 2 dodatkowych os贸b i branie sobie na g艂ow臋 ca艂ego kramu z nielubianymi dzie膰mi.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Jedyne, co mog臋, to delikatnie co艣 sugerowa膰 jej matce, ale ona sama m贸wi, 偶e do ma艂ej nie ma si艂y, 偶e to si臋 ju偶 takie ul臋g艂o. Takie si臋 ul臋g艂o!!! Co za matka?! Dzieci bior膮 wzorce z rodzic贸w.Matka umywa r臋ce 偶eby jej wyt艂umaczy膰 pewne sprawy.Powiem Ci szczerze,daj se spok贸j. Dziecko tam rz膮dzi.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 IDAAA
"takie si臋 uleglo" Nie sadze 偶e matka tak si臋 wyrazi艂a.zaczynam s膮dzi膰 偶e jeste艣 艣wirem. Po co chcesz dotyka膰 jej 10 c贸rk臋? 呕aden facet stoj膮cy twardo na ziemi( a takimi s膮 prowadz膮cy dobrze prosperuj膮ce firmy) nie ma takich dylemat贸w.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 sweweee
...Mnie nie wolno ma艂ej dotkn膮膰,...... co mialems na mysli pisz膮c o tym?? masz zamiar/ochot臋 j膮 bi膰 czy co?? w jakim kontekscie te dotykanie jej tobie chodzilo?Sprecyzuj bo to beznadziejnie zabrzmialo :o

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Stasiek z Wielkopolski
No i jestem. Po pierwsze, frania ajajaj pisze: M贸j partner zaryzykowa艂 i jest ze mn膮 mimo tego, i偶 wiedzia艂 jakie mam problemy z synem. Jest dla mnie oparciem, a i syna potrafi do pionu postawi膰. No i ja w艂a艣nie w odpowiedzi na to stwierdzenie napisa艂em, 偶e mnie nie wolno nawet obcego przecie偶 dziecka dotkn膮膰, a co tu dopiero m贸wi膰 o jakimkolwiek ustawianiu do pionu. Ja nie mam do niej 偶adnych praw i nigdy, ale to przenigdy i za 偶adn膮 cen臋 sobie takich praw nie kupi臋. To nie jest moje dziecko. Co do wsp贸lnej nauki, to jej mama umie to najlepiej (kiedy艣 studiowa艂a, ale przerwa艂a przez pierwsz膮 ci膮偶臋) a i tak efekt贸w nie ma. I naprawd臋 jej mama, mo偶e troch臋 偶artobliwie u偶y艂a zwrotu: bo to si臋 takie ul臋g艂o. Oczywi艣cie, nie powiedzia艂a tego przy dziecku. Do osoby, kt贸ra podpisuje si臋 IDAAA powiem, 偶e by膰 mo偶e i ma racj臋. Znajomi te偶 m贸wi膮, 偶e nie umiem prowadzi膰 firmy. I tak nie umiem jej prowadzi膰 ju偶 ponad 20 lat. Bierzemy robot臋, kt贸rej nikt nie chce, bo trudna (np. zabytki, obiekty specjalne), ustalamy zasady wsp贸lnie z najstarszymi pracownikami w firmie (czasem na co艣 zwr贸c膮 uwag臋) i robimy robot臋. Sam si臋 dziwi臋, 偶e to jako艣 dzia艂a, 偶e ludzie zarabiaj膮 u mnie dwa razy wi臋cej, ni偶 w innych firmach, gdzie szef jest po studiach i umie firm臋 prowadzi膰. Sami wiedz膮, kiedy s膮 pieni膮dze i kiedy trzeba przyj艣膰 po premi臋, a kiedy jest troch臋 cienko. Niekt贸rzy mi nawet dogryzaj膮, 偶e do SLD powinienem si臋 zapisa膰, bo mam komunizm w firmie. Aha - jak potrzebny jest nowy pracownik, to ja z ulicy nie przyjm臋. Musi go poleci膰 kto艣 z za艂ogi i zobowi膮za膰 si臋, 偶e go roboty on, albo kt贸ry艣 z koleg贸w nauczy. Naprawd臋 IDAAA, mnie te偶 to zastanawia, jak to si臋 w sumie kr臋ci. I wszyscy do mnie Stasiek, albo panie Sta艣ku, nikt szef o mnie nie powie. A kobiet臋, o kt贸rej wam pisz臋 znam ponad dwa lata. Na pocz膮tku dorabia艂a sobie u nas, sprz膮taj膮c po nas, jak sko艅czyli艣my robot臋. P贸藕niej sprz膮ta艂a te偶 u mnie w domu. Ona pracuje rano, ale jej firma mia艂a przestoje, st膮d chcia艂a dorobi膰. Jest bardzo dok艂adna w robocie. I ju偶 nie raz smarowa艂a mi kromki do kolacji, bo czasem jemy kolacj臋 razem. To nie ma nic wsp贸lnego z prac膮 kucharki, sama chcia艂a czasem zosta膰. Mo偶e to wa偶ne, mo偶e nie, ale oboje mamy mo偶liwo艣膰 wzi臋cia 艣lubu w ko艣ciele, a ona jest naprawd臋 wierz膮ca. Nie jaka艣 dewotka, co to ca艂e dnie lata do ko艣cio艂a, ale zauwa偶y艂em, 偶e kiedy艣 odmawia艂a taki ma艂y r贸偶aniec na palcu, jak obr膮czka. Ona nie widzia艂a, 偶e ja widzia艂em, 偶e si臋 w pracy modli. To naprawd臋 teraz dobra kobieta i uwierzcie, chyba dobrze jej przy mnie, ale ta odpowiedzialno艣膰 za jej dziecko. W艂a艣nie to mnie przera偶a, dlatego o tym pisz臋. Dzi臋kuj臋 wszystkim, kt贸re tu co艣 napisa艂y. Jak m贸wi艂em, ze mnie 偶aden pedagog, st膮d w艂a艣nie szukam podpowiedzi. Pewnie, 偶e decyzj臋 podejm臋 sam, ale czasem dobrze jest pos艂ucha膰 innych. W firmie innych s艂ucham, czasem udaje mi si臋 przez to unikn膮膰 wdepni臋cia w naprawd臋 wielkie bagno, to i tu, na babskim forum, chcia艂em co艣 us艂ysze膰.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Stasiek z Wielkopolski
jeszcze dopisz臋, 偶e co roku, na Stanis艂awa (13 listopada) spotykamy si臋 wszyscy z firmy (偶onaci obowi膮zkowo z 偶onami, narzeczeni z narzeczonymi, w wolnych zwi膮zkach - sami) na takiej uroczystej kolacji. I w艂a艣nie te par臋 dni temu wszyscy wr臋cz zmusili mnie, bo znaj膮 kobiet臋 o kt贸rej pisz臋 (te偶 by艂a), 偶ebym si臋 okre艣li艂, bo pewnie jeszcze by艂oby mi lepiej, gdyby w moim 偶yciu kobieta si臋 znalaz艂a. Nawet si臋 艣miali, 偶e jak nie b臋d臋 m贸g艂, to oni, jak zawsze w firmie, mi pomog膮. Z drugiej strony, pierwsza 偶ona zmar艂a ju偶 dawno temu i cz艂owiek do tej samotno艣ci si臋 troch臋 przyzwyczai艂, a teraz na staro艣膰 to nawet wstyd chyba przed o艂tarz kogo艣 prowadzi膰. Sam ju偶 nie wiem, co robi膰 i w艂a艣nie st膮d akurat teraz wzi膮艂 si臋 ten m贸j wpis tutaj.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 ??>llLl
ale w jakim celu mialbys prawo DOTYKAC jej corke?? nie majac prawa dotknac jej corki chodzi ci ze nie masz prawa j膮 bic czy oco tobie w tym zdaniu chodzi????

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Wiesz Sta艣ku,jestem wdow膮 od trzech lat.I nie jestem stara:) To jest potrzeba mie膰 kogo艣,by膰 z kim艣.To w艂a艣nie my tak odczuwamy.Wdowcy. A co do tej Twojej przyjaci贸艂ki,mo偶e jej tak wygodnie?Mo偶e ma przy Tobie zapewniony wikt i opierunek. Gdyby to m贸j syn tak post臋powa艂 to ju偶 bym mu powiedzia艂a par臋 s艂贸w do s艂uchu.Bo to ja go wychowuje a nie on mnie.Je偶eli zdecydujesz si臋 na zwi膮zek to masz prawo zwr贸ci膰 ma艂ej uwag臋 bynajmniej ja jako matka tak bym chcia艂a.W ko艅cu b臋dziecie tworzy膰 rodzin臋. Na szcz臋艣cie mam ju偶 doros艂ego syna.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Jak b臋dziesz kiedy艣 robi艂 tak膮 imprez臋 to wiesz:D Jako osoba towarzysz膮ca czemu nie? Dobrze je艣膰 daj膮?:D

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Stasiek z Wielkopolski
Dzi臋kuj臋 wam za pomoc w podj臋ciu decyzji. Szczeg贸lnie dzi臋kuj臋: ??>llLl, sweweee, IDAAA! U艣wiadomili艣cie mi, 偶e to naprawd臋 nie tyle, nie ma sensu, ale mo偶e dla mnie kiedy艣 okaza膰 si臋 niebezpieczne. Ja nie mia艂em najmniejszych intencji, 偶eby dziecko skrzywdzi膰, ale wy, od razu z takimi podejrzeniami wyszli艣cie, jakbym mia艂 nie wiem jakim 艂ajdakiem si臋 okaza膰. 呕adnych kobiet z ma艂ymi dzie膰mi, a ju偶 w og贸le je艣li maj膮 c贸rki, to powinienem je omija膰 szerokim 艂ukiem. Dzi艣, na rzucone potoczne zdanie, ??>llLl ju偶 od razu sugeruje, 偶e chcia艂bym ma艂膮 bi膰. I TAK BY BY艁O ZAWSZE. Nie da si臋 mieszka膰 z obcym dzieckiem, w jednym domu, bez podejrze艅. No bo fakt, czemu obcemu dzieciakowi zapewnia膰 komfort, albo odwr贸c臋 pytanie - za co? Przecie偶 nikt nie uwierzy, 偶e jak mam za du偶o pieni臋dzy, to ch臋tnie si臋 nimi podziel臋. Ka偶dy b臋dzie si臋 zastanawia艂, czy chc臋 mie膰 darmow膮 kochank臋, kuchark臋, sprz膮taczk臋 i jeszcze na dodatek jak膮 rol臋 przewidzia艂em dla jej c贸rki. Ma trawnik grabi膰, czy co艣 znacznie ci臋偶szego dla niej szykuj臋? No to zwi膮zku nie b臋dzie! Sta膰 mnie, 偶eby za wszystko p艂aci膰. Mog臋 zap艂aci膰 za sprz膮tanie, a jak b臋d臋 chcia艂 i艣膰 z kim艣 na kolacj臋, to zadzwoni臋 tam, gdzie s膮 osoby, kt贸re na takie kolacje chodz膮 za pieni膮dze. Bo za wszystko dzisiaj trzeba p艂aci膰, a jakby kto艣 chcia艂 wszystko da膰 za darmo, ale za to troch臋 serca uzyska膰, to zostanie uznany za dziwaka, czasem zwyrodnialca, co to dzieci bije, a czasem a偶 si臋 boj臋 pomy艣le膰 za co. Zwi膮zku nie b臋dzie, nie b臋d臋 si臋 dalej anga偶owa艂. Macie racj臋, to naprawd臋, w tym podejrzliwym 艣wiecie mog艂oby wyj艣膰 mi tylko bokiem. A Marice10 powiem, 偶e je艣膰 daj膮 wyj膮tkowo dobrze, ale os贸b towarzysz膮cych tam nie ma. To nie wesele, tylko imieniny. To jest kolacja, a nie balety, jakie si臋 teraz w niekt贸rych firmach urz膮dza. Jeszcze raz dzi臋kuj臋, czasem naprawd臋 warto spyta膰 innych os贸b w sprawach, w kt贸rych si臋 ma nie za du偶o do艣wiadczenia.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 ruanda
Ch艂opie, i dobrze, 偶e rezygnujesz z tego zwi膮zku. A wiesz dlaczego? Bo dojrza艂y, starszy facet, ktory sam nie wie czego chce - 艣rednio rokuje na partnera. Dla mnie to to piszesz to jaka艣 paranoja, co to ma za znaczenie, 偶e mo偶ecie wzi膮膰 艣lub ko艣cielny? co to za argument, skoro NIC was nie 艂膮czy jak na razie? Ma艂a si臋 boi - nawet rodzona matka j膮 odrzuca (to nic, 偶e nie m贸wi艂a przy niej, takie rzeczy dziecko wyczuwa, to pojawil si臋 facet, kt贸ry kr臋ci nosem i kt贸ry zwyczajnie jej nie lubi. Jej reakcje s膮 najzupe艂niej zrozumia艂e. Ona nie potrzebuje twojej kasy, a ciep艂a, kt贸rego najwidoczniej w domu nie dostaje - i boi si臋 偶e odbierzesz jej resztk臋 uwagi matki. Praw do niej miec nie b臋dziesz - ale to nie znaczy, 偶e mo偶esz sta膰 z boku, jakby艣 by艂 go艣ciem. Tak sie nie da mieszkaj膮c pod jednym dachem - a ty by艣 po prostu chcia艂, 偶eby co艣 si臋 zmieni艂o bez twojego udzia艂u. Czyli 偶eby dziecko zmieni艂o si臋 samo - bez twojego wysi艂ku i bez zmian podej艣cia matki. Lito艣ci. Prawda jest taka, 偶e gdyby ci zale偶a艂o na tej kobiecie, to by艣 si臋 nie zastanawia艂. A ty po prostu robisz bilans - "za" jest to, ze ty b臋dziesz mia艂 prowadzony dom, podan膮 kolacj臋 i kogo艣 do pogadania, a "przeciw" jest jej c贸rka, kt贸rej wychowanie ONA zaniedba艂a - i zaniedbuje nadal. Nie jeste艣 sk艂onny da膰 jej czego艣 z siebie poza pe艂n膮 misk膮 - a to za ma艂o nawet dla psa. On te偶 by chcia艂, 偶eby kto艣 go polubi艂, a co dopiero dziecko.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach
Go艣膰 Stasiek z Wielkopolski
Fajne miejsce to forum. Du偶o si臋 mo偶na o kobietach z niego dowiedzie膰. Masz racj臋 ruanda, nie wiem, czego chc臋. Kombinuj臋, przeliczam, dok艂adnie tak, jak napisa艂a艣 - robi臋 bilans. I w艂a艣nie dlatego postanowi艂em zajrze膰 na babskie forum. Szkoda tylko, 偶e nie rozumiesz, 偶e w moim wieku, to ju偶 z regu艂y robi si臋 w艂a艣nie bilans. A co ty my艣lisz, 偶e ja nie widz臋, czemu ona kr臋ci si臋 wok贸艂 mnie? My艣lisz, 偶e dla mojej urody? A偶 tak naiwny, to ja nie jestem, widz臋 si臋 co dzie艅 w lusterku, przy goleniu. Ona mog艂aby swoje mieszkanie zostawi膰 synowi i zamieszka膰 w wygodnym domu, kt贸ry w tej chwili jest w艂a艣ciwie niewykorzystany, ja mia艂bym ca艂y czas do kogo g臋b臋 otworzy膰. Ona smarowa艂aby te kromki na kolacje, za to ja bym wszystko za swoje pieni膮dze kupi艂. Oczywi艣cie, 偶e nie ma mowy o 偶adnym uczuciu, 偶e mi na niej w takim rozumieniu, jak to rozumuj膮 nastolatkowie, nie zale偶y. Ale tu podej艣cie obu nas jest w tej sprawie symetryczne. Czy ty ruanda my艣lisz, 偶e po pi臋膰dziesi膮tce, to si臋 cz艂owiek mo偶e zachowywa膰, jak gimnazjalista? Mo偶e i mo偶e, ale ja ju偶 tak nie umiem. Interes - oczywi艣cie, ale jak napisa艂em, interes symetryczny, korzystny dla obu stron. Ja daj臋 co mam, a wi臋c nazwijmy sprawy po imieniu - uczciwie zarobione pieni膮dze, a ona daje to, co ma ona. Czy mo偶na tak 偶y膰? Mnie si臋 wydaje, 偶e mo偶na. Wiele os贸b wypala si臋 w zwi膮zkach i s膮 ze sob膮 tylko z wyrachowania, nawet si臋 nie lubi膮, ale s膮 ze sob膮, bo zrobili bilans i ta im wysz艂o korzystniej. Czy mo偶na to pot臋pia膰? A dziecka w tym wszystkim si臋 boj臋. Ty my艣lisz, ruanda, 偶e to tak 艂atwo pokocha膰 cudze dziecko? To mo偶e powiesz jak? Ja si臋 cudzych dzieci boj臋. Ma艂o to si臋 s艂yszy, 偶e jak jest dobrze, to jest dobrze, a jak si臋 zwi膮zek psuje, to od razu kobieta oskar偶a, 偶e m臋偶czyzna robi艂 dziecku krzywd臋, nawet jak on w og贸le nic nie robi艂. Macie racj臋, 偶adnych dzieci. To rzeczywi艣cie powali艂o ca艂e to bilansowe wyliczenie. Je艣li szuka膰 to osoby samotnej, albo z doros艂ymi dzie膰mi.

Udost臋pnij ten post


Link to postu
Udost臋pnij na innych stronach

×