Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Amelia....xx

Moje życie straciło sens...

Polecane posty

Gość Amelia....xx
ze śląska....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Eleeena
zostawil-trudno.Czy myslisz, ze Ciebie pierwsza? Boli jak cholera-wiem. Ale po czasie , moze powiesz , ze dobrze sie stalo. Partner nigdy jest wlasnoscia, chce odejsc-nie zatrzymasz. Trzeba przezyc to , szukajac wsparcia . A najlepszym balsamem bedzie czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj szkoda ze tak daleko, ja np mialam przyjaciólke od zerówki, mieszkamy w tej samej miejscowosci, i ta wlasnie "przyjaciólka" do tej pory mnie nie odwiedziła a jestem 4 miesiace po porodzie!!! nawet nie wykazała chęci zeby zobaczyc mojego babaska. chodziłyśmy razem do podstawowki, szkoły sredniej, razem pracowalysmy potem 2lata. taka wlasnie z niej przyjaciółka. do tej pory to przeżywam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Amelia....xx
ja tez kiedys mialam taka przyjaciolke...i tez jakos przestala sie odzywac... wiem ze czas leczy rany..ale ja mam juz tyle ran od zycia ze nie wiem ile to potrwa... a najgorsze jest to ze nie mam nikogo bliskiego.. nie mam komu sie wyzalic..do kolezanki za granice tez nie bede ciagle dzwonic bo to kosztuje... zostałam sama z tym wszystkim wierzylam to , ze on bedzie przy mnie i ze bede mogla na niego liczyc ale tez sie pomyliłam...niestety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Amelia....xx
dzownie do niego od rana i pisze a on nawet nie odp i nie odbierze...a mowil ze sie spotkamy dzis i pogadamy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Amelia....xx
i nie ma was..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Amelia....xx
nikt juz mi nie pomoze/????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, jestem, ale juz nie wiem co mam pisac na ten temat, ja bym do niego juz nie dzwonila na Twoim miejscu, jesli mu zalezy to moze sam zrozumie swoj bład, jesli Kocha Cie naprawde to wroci, daj mu czas a jesli nie to sprawa jest jasna, nie narzucaj mu sie. Zrobisz jak bedziesz chciała. ps. ze mna zasze mozesz pogadac, odpisze. amelia1310@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Amelia....xx
pisałam dzis do niego..dzownilam i nic... a moze on ma inna???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×