Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość julita25

problem

Polecane posty

Gość julita25

mój problem polega na tym, że jestem chorobliwie zazdrosna o swojego faceta. jestem zazdrosna o koleżanki z pracy i o każdą dziewczynę z którą ma jakikolwiek kontakt. wyobrażam sobie od razu ze z każda mnie zdradzi. często się o to kłócimy bo on ma już tego dość. ja jestem zazdrosna nawet o to, że patrzy się na dziewczyny w teledyskach. jesteśmy razem 3,5 roku i nie mam powodu żeby mu nie ufać, więc dlaczego tak jest? czy wy też tak macie? proszę pomóżcie jak sobie z tym poradzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i wizyta u psychiatry
o wczasach w zakładzie zamkniętym nie wspomnę ! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa 24
abo faktycznie prblem lezy w tobie albo Twoj facet daje ci znaki, po których mozna sądzić, że jest zdolny do zdrady, żartuje na ten temat, oglada się za laskami, usmiecha gdy ogląda (razem z Tobą) te teledyski. Zalezy jakie on ma podejscie do innych kobiet Ja mialam takiego faceta i tez bylam o niego zazdrosna, on sie czepial ze mu nie ufam, a ciagle ogladal sie za dziewczynami (nawet brzydkimi), jak widziala w teledysku lub filmie jakas fajna laske to zawsze komentowala, mial kolezanki... Zdradzil mnie w sierpniu z kolezanka po dokladnie 3,5 roku zwiazku, dowiedzialam sie we wrzesniu... Przystojny jest Twoj facet?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja kiedys tez bylam piekielnie zazdrosna. bedac mlodsza i glupsza. teraz troche podroslam, zrozumialam. :) Kochana! powiedzmy sobie szczerze - gdyby on chcial Cie zdradzic - zrobilby to. Tak naprawde nie masz na to wplywu. Po prostu musisz mu zaufac! Nauczyc sie wypierac te mysli z glowy! Naprawde sie da :) Ja pamietam u mnie te przemiane. Z zazdrosnicy, ktora gotowala sie w srodku na widok usmiechajacego sie mojego chlopaka do pani w sklepie, na dziewczyne, ktora rozumie, ze przeciez to normalne! Przestalam sobie wkrecac wszechobecne zdrady, przestalam weszyc. Zaufalam. Czuje sie pewniejsza siebie! I jesli tylko kiedykolwiek cos mialoby pojsc nie tak - to jego strata. nie moja. Wyprzyj to. Bo to poczatek konca zwiazku. Tego nie da sie wytrzymac. Musisz ufac, bo inaczej zwariujesz. I on tez ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×