Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość rozdartaaa222

na temat facetow niestety dwóch pomocy!!

Polecane posty

Gość rozdartaaa222

hej dziewczyny.opoisze wam moja sytuacje doradzcie co robic.. od 4 lat jestem mezatka wyszlam za maz bardzo mlodo majac 18 lat poniewaz zaszłam w ciąze z moim chlopakiem bedac z nim wczesniej nie cale dwa lata. wydawal mi sie ze to ten jedyny mamy synka cudownego. myslalam ze go kocham do momentu gdy jakis czas temu pojawil sie ktos inny trwa to juz mniej wiecej rok... praktycznie małzenstwo juz nie istnieje zal mi tylko dziecka tylko to mnie trzyma. na meza nie moge patrzec nie mam ochoty z nim na nic na sex tym bardziej nie. ogolnie jest dobrym mezem nie mialam z nim zadnych problemow,ale ten facet ktoey jest teraz ...jest mi z nim cudownie mimo ze ma duzo cięższy charakter od meza ale cos stalo sie w mojej glowie ze nie potrafie zyc juz z mezem a z tamtym chce byc ciagle.... co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozdartaaa222
napiszcie mi cos.. co powinnam robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to jest tylko chemia, pobzykaj sie z nim pare razy i wroc do meza bo jego ciezki charakter da ci jeszcze popalic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozdartaaa222
w tym problem ze bzykam sie z nim juz jakis rok i jest mi coraz lepiej a nie nudniej. on jest inny od meza zupelnie inny moj maz jest wygodnym domownikiem a on ciezka praca chce do czegos w zyciu dojsc to mi imponuje... mam wrazenie ze moj maz i ja to dwa inne swiaty ale byl dobry.. tylko nie mam sily sie do niego zmuszac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rozdartaaa222
dlaczego nikt nie chce mi doradzic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wujek_okropna_rada
tak to jest jak sie daje dupy w młodym wieku...było nie nastawiac otwora pierwszemu lepszemu, to teraz bys nie była mezata i mogła wybierac w chłopakach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RASPUTINO
To jest problem współczesnej Polski- kobiety, a raczej dziewczyny wychodzą za wcześnie za mąż. Trzeba coś przeżyć, zebrać wiele doświadczeń, zaliczyć wzlotów i upadków. Potem się zastanawiają jakby to było z innym, zauroczenie szybko się ulatnia i zostaje balast w postaci męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość RASPUTINO
AHA i jeszcze coś. Wszystkie zdradzające, nieszczęśliwe używają określenia WYSZŁAM WCZEŚNIE ZA MĄŻ, jakby to było jakieś usprawiedliwienie, nikt Wam drogie baby nie kazał wychodzić za mąż, nikt Was do ołtarza nie przytargał za włosy, więc to Wasza wina, że wyszłyście wcześnie za mąż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×