Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Swiezda

Porazcie coś prawiczkowi!

Polecane posty

Gość Swiezda

Już jakiś czas temu przełamałem się, podszedłem, przedstawiłem się. Co mam robić gdy będę ją następnym razem widział? Czy jak nie wiem takich rzeczy, to znaczy że powinienem sobie odpuścić tą dziewczynę. Nie spotkałem jej przypadkowo, nie siedzę w jej otoczeniu - to było specjalnie zrobione aby do niej podejść - czy to że jej często nie spotykam to też oznacza żeby sobie dać spokój? Nie rozumiem w ogóle jak to jest urządzone że dwoje ludzi się poznaje, gadają, jest coś więcej między nimi... Ja już jestem w takim wieku że się 'chodzi' a nie mam i nie miałem żadnego kontaktu z dziewczynami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wychodź częściej na przerwy
zamiast zostawać w klasie tam się nauczysz kontaktów międzyludzkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Crocooooodlie
haha chcąc nie chcąc wychodzę bo jest zamykana klasa ;) A coś konkretnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiedyś Prawiczek, dziś lowelas
Ja rozprawiczyłem się po 30-tce, ale za to w jakim stylu. Poszedłem z taką jedną lalą na układ - płace jej czesne, rachunki i media, a ona nauczy mnie seksu. Lekcje były dwa razy w tygodniu Piątek - Wtorek. Układ trwał przez 8 miesięcy, aż ona go zerwała, bo jej facet się oświadczył. Nie byłem długo sam. Już dwa tygodnie później chodziłem z fajną studentką i imponowałem jej swoimi umiejętnościami, pewnością siebie, lekkością w podejściu do kobiet. No i nie było już mowy o żadnym sponsoringu :) Summa summarum, jednak opłaciło się czekać dłużej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×