Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość a ja mam nadzieje

czy zycie was cieszy ? ile macie lat? i dlaczego nie ?

Polecane posty

Gość a ja mam nadzieje

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość odlacz internet
zapytaj dlaczego cieszy !!!:P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość locitan
29, nie cieszy mnie życie. Czuję, że je przegrałam po prostu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lloooooossssseeerrrrrka
23, nie cieszy, przegrane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam nadzieje
jesli Cie cieszy to powiedz dlaczego :D bo ja nie mam pomysłow :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 21 lat, nie cieszy
przegrane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam nadzieje
ale jestescie to tego głeboko przekonani? moze po prostu dzisiaj macie zly dzień ? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwwwerwe
ja tez czuje ze przegralam... 27 lat, bez pracy, bez faceta... ale dobrze ze jestem zdrowa i rodzice są zdrowi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 21 lat, nie cieszy
"moze po prostu dzisiaj macie zly dzień" mnie życie nie cieszy od kilku lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja mam nadzieje
a no mnie tez :) chyba tylko dzieci i nastolatki potarafia byc szczesliwe ehh :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gosc
20 lat, cieszy, bo uwielbiam w nim to, że każdy dzień jest inny, taki spontaniczny. Do tego jestem zdrowa, mam gdzie mieszkać, mam kochających, miłych ludzi wokół siebie. Nie jest źle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barddotkaa
Nie, 26, bo nie stać mnie na własne mieszkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 lat, cieszy bardzo choc teraz troche smutno bo tata kolegi jest w szpitalu nie gadajcie, ze przegraliscie zycie trzeba brac zycie w swoje rece i do przodu!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 21 lat, nie cieszy
"chyba tylko dzieci i nastolatki potarafia byc szczesliwe" niekoniecznie, już w wieku 14 lat miewałem duże doły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie to gówniane życie
mam przewalone wybudowałam dom a mój chłop dupek nie chce się przeprowadzać woli siedzieć u mamusi, chyba musze go kopnąć w tyłek:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez 20 lat na karku
i nie cieszy mnie. nie te studia, z ktorych nie moge zrezygnowac, nie ten wyglad ktory bym chciala, nic nie tak, nie mam faceta, znajomych. ide sie chyba kurwa zabic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 20 lat.........
nie cieszy. Jestem w chorym związku, samotna, nieszczęsliwa. Nie moge sie z tego związku uwolnic. Ale każdy dzien jest cudem, nigdy nie p[rzestane w to wierzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość długo....
29 lat,bez swojego mieszkania,ale za to z mężem,i synami,i mimo że ogólnie jest nam bardzo ciężko,to wiem że było jeszcze gorzej i cieszy mnie dziś, cieszy mnie gdy widzę swoich synów,dużo tego, że ptaki śpiewały dziś rano, że się pośłiznełam na chodniku jak szłam po syna. Bo jeśłi nie będę odczuwać radości z takich drobiazgów to co mi zostanie problemy i kłopoty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość długo....
29 lat,bez swojego mieszkania,ale za to z mężem,i synami,i mimo że ogólnie jest nam bardzo ciężko,to wiem że było jeszcze gorzej i cieszy mnie dziś, cieszy mnie gdy widzę swoich synów,dużo tego, że ptaki śpiewały dziś rano, że się pośłiznełam na chodniku jak szłam po syna. Bo jeśłi nie będę odczuwać radości z takich drobiazgów to co mi zostanie problemy i kłopoty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takie to gówniane życie
a ja co 34 na karku, zero szans na nowy związek, odejść, zostać co z tym domem robić, a miało być tak pięknie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 20 lat.........
a ja mimo swojego wieku nie moge odejść od MĘŻA bo mam kredyt i dziecko w drodze i jestem skazana na niego, na czlowieka ktorego nie kocham i ktory mnie nie kocha i nie szanuje. także w sumie to nie wiem co zrobic, zabilabym sie najchetniej bo i tak nie ma sensu taka wegetacja. ale znow dziecko... i tak bledne kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20 lat .... mam podobnie, tez nie moge sie uwolnic, boje sie, w ogóle jestem bez pracy ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nadzieja jest matką głupich
Im więcej nadziei, tym wieksze rozczarowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miillp ing
20 nie bardzo cieszy tkwie w związku który mnie dołuje nie chce go zostawić bo nie chce go zranić, jest dla mnie jak przyleciel, rodzice kasy nie mają a mieszkań z nimi i starego do dupy mam bo to alkoholik i nie chce nic robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×