Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Looooser

Wesołego jajka!

Polecane posty

Gość gnu pierzchająco wierzgające
Aha...jesteś kobietą...i pewnie nie byłaś w wojsku? Zapewne Twój mąz naopowiadał Ci jakim to byl hojrakiem i jak sie nie dawał dziadkom, zapierdalał na lewizny i pił z dowódcą kompani gorzałe? Poza tym miał non stop urlopy za sstrzelanie i napierdalał kaprali? kurwa jak nie masz o czymś pojęcia to nie mędrkuj...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do gnu
No cóż Twoja wypowiedź jest trochę niegrzeczna. Ja piszę, że owszem są przypadki znęcania się ale Ty dalej swoje, poza tym uogólniasz . Nie, nie mężulek ( co za ton ) ale mój Tata był w lotnictwie zgodnie z wykształceniem i zainteresowaniami, miło wspomina, dużo się nauczył n nie pił z dowództwem, nie bratał się , nie miał urlopów ( za dużo filmów oglądasz ) . Towim zdaniem mó ojciec jest jakims ****** bo wspomina dobrze wojsko ? Nie wiem ile masz lat ale wtedy to było wojsko a nie taka prowizorka jak dziś. W końcu chyba nie przyesięgałeś na ZSRR ?Więc skąd możesz wiedzieć jakiego posłuszeństwa wymagano wtedy ? Poza tym kilku moich kolegów poszło do wojska bo chcieli a nie że ktoś im kazał. Nikt ich siłą od cycka mamy nie odrywał. Nie wiem w jakim towarzystwie się obracasz ale męskie środowisko jakie mam wokół raczej nie chełpi się tym, że wypiliby kieliszek z kapralem to byłby obciach a nie powod do dumy. Może byli kotowani na początku ale o tym nie mówią, nie miauczą . Ale też nie robią z siebie chojraków. Mówią co ich interesowało bo mieli szczęście, że np. trafilli tam gdzie chcieli. Cóż jakby taki Looooser do wojska poszedł i nie chciał nic robić to nie dziw się, każdego by poniosło, tutaj na forum ludzie mają go po dziurki w nosie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Galaxxxxy234
e tam gnu nie przesadzaj nie badz mazgaj jak baba moj chlopak tez byl w woju i jak czasem opowiada to jest beka smiechu jak np kucharz rzucal miesem o sciane na ktorej siedzialy muchy, wszystko zalezy jaki masz charakter moze sie uwzieli na ciebie bo bylo po tobie widac ze sie nie nadajesz tam ? moj facet jest pyskaty, z nikim nie pil ani w karty nie gral ale po tym jak sie postawil na stolowce ( w slusznej sprawie) wiedzieli ze nie maja do czynienia z frajerem a do woja idziesz sie hartowac a nie do spa, wojsko ma nauczyc faceta radzic sobie, zacerowac cos, ugotowac, dyscyplina, a nie mamusia rosolek na stol i glaszcze cipciaka po glowce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj lusik
trochę zbaczamy z tematu ale na wszelki wypadek niech Loooosera nie biorą nawet do kuchni :) bo jeszcze wszystkich potruje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zuzanna Amelia & 8
Wszystkim wszystkiego najlepszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×