Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Olgierd Jarosz

Moja nowa dziewczyna ma rzeźnię w domu.

Polecane posty

Gość mam kota(mieć)
Jesteś niesamowity:D Przepraszam 🖐️ muszę, obowiązki. Przez nie brak mi weny, ale obiecuję, że jak wrócę... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Adam Miauczyński - romantyk
Do Młodej Polonistki - pozytywistki Obawiam się, że Koleżanka nazbyt dosłownie interpretuje słowa poety. W swojej interpretacji zupełnie pomija kontekst kulturowy i polityczny w jakim się znalazł podmiot liryczny, który z pewnością miał na myśli coś więcej niż tylko miłość do kobiety. Pierwszy wers jest sceną pożegnania nie tyle z kobietą , co z Ojczyzną, a ową maścią, są namiętne pocałunki ukochanej, które nie są w stanie przysłonić miłości do ziemi, która go wdała i wykarmiła. Wyrusza więc w sobie nieznaną drogę niosąc wór wszystkich narodowych krzywd i cierpień, lat niewoli i męczeństwa. Tu możemy się jedynie domyślać z daty powstania wiersza o raz z ze słów "do niedzieli" że chodzi o jeden z najcięższych ciosów jaki doświadczył w ostatnich latach nasz Naród. Osoba mówiąca w wierszu chce sobie ulżyć w drodze i rozmasować pęcherze i odciski na stopach, które również symbolizują ból i cierpienie lat niewoli, zaborów, okupacji, powstań, jak również tych krzywd najnowszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bzdura jak ta kura
jest nadzieja, ze jak będą ze 3 strony tematu to tajfun nie przyjdzie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycmassdefect
mięsny jeż, mięsny jeż... :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość codziennie jeden
list zostawię Ci pod wycieraczką;) 😘

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olgierd Jarosz
O ! Tajfun nas nie zwiał! Z dedykacją dla mojej nowej dziewczyny. "Były maje , były bzy...byłaś też dziewczyno ty" ..... (przy akompaniamencie gitary) A to dedykacja dla ...... : Ty Wszechwładny coś nas łaskawie wyrwał tajfunu pożodze Wielbimy cię leżąc na krzyżem na podłodze Modlitwa nasza płocha bośmy przy tobie jak przy mistrzu - amator A imię twe brzmi ...WIELKI MODERATOR!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×