Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość crymylittleheart

to naprawdę boli

Polecane posty

Gość bania u cygana
moj tez mowil ze nie ze juz ze mna nie chce byc; a bylismy razem 5 LAT i przez moje wyskoki mnie zostawil, a teraz ta moja 1 milosc lezy obok mnie,i jestesmy 8 lat po slubie i mamy synka 9 miesiecy,a dzieki czemu to mam,on mi drzwi 2 razy pokazal a ja wrocilam oknem i mnie na nowo pokochal i zapragnal,i do konca nie zapomne jego slow ze dziekue bogu,ze go na nowo pokochalam,JESLI SA SZANSE TO WARTO WALCZYC O PIERWSZA MILOSC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość crymylittleheart
Staram się patrzeć inaczej, widzę że życie jest inne teraz od tego co było kiedyś. Doceniam to, akceptuje. Angażuję się na 100%. Tak się złożyło, że właśnie brakło mi sił, zwątpiłam i WTEDY pojawił się były, spotkanie które wszystko odmieniło, serce bije mocniej, ciągle myślę i myślę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość crymylittleheart
może nie bez powodu spotkanie nałożyło się na ten okres czasu? nie chcę ranić obecnego chłopaka, który bardziej z rozsądku będzie chciał utrzymać nasz związek brakuje mi tej chemii, która jest przy byłym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro były tak na Ciebie dziala to znaczy, że to co Was łaczyło to było bardzo prawdziwe, skoro ciagle o Nim myslisz to nie pozostało Ci nic innego jak walczyć do upadłego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość crymylittleheart
to była prawdziwa miłość, długa, trudna i bardzo intensywna. Wiem, że chcę walczyć ale nie chcę by moje uczucie było błagalne, bo co więcej mam zrobić? powiedziałam mu co czuję, jaka jest sytuacja. nie robię podchodów bo nie jestem dzieckiem. Ale co można jeszcze zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pamiętaj, że nie można być z kimś z rozsądku, to nie jest w porządku. Nie oszukuj siebie i swojego partnera bo będziesz nieszczęśliwa a nie o to w życiu chodzi, nie rań innych, spróbuj być szczęśliwą kobietą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość crymylittleheart
Wiem o tym i stąd te wątpliwości. Jak pisałam wcześniej - byłam 100% przekonana co do obecnego partnera. Na chwilę obecną oboje odpuszczamy, może właśnie dlatego że oboje nieświadomie byliśmy ze sobą z rozsądku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro powiedziałaś byłemu co czujesz w stosunku do Jego osoby, skoro sądzisz że zrobiłaś wszystko by do Ciebie wrócił a On tego nie robi to znaczy, że tak naprawdę Cie nie kochał a jedynie był Tobą zauroczony...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bania u cygana
Nie wiem co ci poradzic ja bym walczyla,jesli jest tylko mala iskra ,to ja bym na to poszla ,wiem co to pierwsza milosc,pierwszy sex,pierwsze klotnie z zazdrosci,bo ktos sie spojrzal na ciebie,albo ty na niego,troche w zyciu przeszlam i troche widzialam ,nie wiem ja ci radze sprobowac, a tamtego zwiazku w ktorym jestes juz nie przedluzaj,skoncz to natychmiast,bo skoro twoj byly takie emocje w tobie rozpala ,to z tym ktorym jestes teraz tylko tracisz czas;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość crymylittleheart
Nie wiem czy zrobiłam wszystko, w zasadzie to była jedna rozmowa. Ciągle jesteśmy przyjaciółmi. Wiem, że mnie kochał bo to się wie. Nie wiem czy teraz byłby w stanie zaangażować się ponownie, bo to byłoby trudne zacząć na nowo. Tak jak już pisałam, mówi jedno a zachowuje się inaczej, daje mi fory, wraca do wspomnień...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość crymylittleheart
bania u cygana tak pod tymi względami jesteśmy sobie najbliżsi... Pozostaje mi zobaczyć co przyniesie najbliższy czas, a co do obecnego związku to chyba rzeczywiście nie warto tego przedłużać, chyba sami siebie oszukujemy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bania u cygana
ILE MASZ LAT? ze tak zapytam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Reasumując, miłość jest najważniejsza w życiu, każda chwila bez niej to czas stracony, który już nie powróci, dlatego warto ryzykować aby odnaleźć siebie w tej całej szarej otaczającej nas rzeczywistości. Pomyśl chociaż raz o sobie i o tym czego tak naprawdę pragniesz. Wierzę, że odnajdziesz to czego szukasz, życzę Ci tego z całego serca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość crymylittleheart
21, jestem młoda i przez to po prostu się boję. Mario bardzo Ci dziękuję za wszystkie słowa, pomogliście mi trochę się otrząsnąć z tego natłoku różnych dziwnych myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikt nie zrozumie kobiety tak jak druga kobieta, dlatego drogie Panie rozmawiajcie, szukajcie wspólnie rozwiązania a ja znikam bo tyle mi pozostało, dobrej nocy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość crymylittleheart
Bardzo wam dziękuję raz jeszcze. Tematu już chyba nie musimy kontynuować, usłyszałam to co powinnam, dało mi to do myślenia. Teraz też już się kładę, i również życzę spokojnych snów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×