Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Babaluga

Czy on na prawde myśli o mnie poważnie?

Polecane posty

Witam wszystkich, Jestem tutaj pierwszy raz, dlatego jeżeli źle zamieściłam temat to z góry przepraszam. Mój problem, bądź wątpliwości polegają na moim "związku" jeżeli tak to mogę nazwać.. Poznałam Włocha na pewnym portalu randkowym, ja mieszkam też we Włoszech ale obecnie ( od dłuższego czasu) przebywam w Polsce, zw względu na sprawy prywatne ale i też brak pracy. On mi o sobie opowiedział, że jest wojskowym, ma 33 lata, i że miał jeden poważny związek co trwał 5 lat. ( mówił też o przygodach), wydaję mi się szczery, mówi mi wszystko co robi, gdzie idzie, i kiedy będzie, lecz kiedy się spóźnia na internet to mnie przeprasza. Tak ja jestem w Polsce a on we Włoszech, powiedział mi że tamta go zostawiła bo on wyjeżdża na misje i go nie ma po pół roku, dał mi swojego facebooka, widziałam zdjęcia, rzeczywiście jest żołnierzem i ma znajomych żołnierzy co też widziałam. Zauważyłam, że bardzo mu się spodobałam, może powiedzieć że jest zauroczony we mnie a ja w nim, ale zauważyłam że jest zazdrosny, ( ja mam 21 lat) kazał mi zlikwidować konto na portalu randkowym, powiedział że nie che aby jakieś szmaciarze do mnie pisali, że nam wystarczy facebook... Na dodatek, zamieścił mnie że jestem jego narzeczoną , co przecież wszyscy widzą i jego rodzina tak samo, ja w to nie wierzyłam , bo jestem po trudnym związku i boję się wejść w kolejne szambo, moje starsze rdzeństwo sie dziwiło, a on powiedział że mam wszystkim przekazać że jestem jego narzeczoną matce i ojcu wszystkim.... Ja mam jechać w czerwcu do Włoch on ma na mnie czekać na lotnisku, i mówi że ma dla mnie niespodzianke, itd... I tak mam dylemat... czy mogę mu zaufać, sprawdzał, robiłam prowokacje i nigdy go na kłamstwie nie złapałam... wszystko co mówił to prawda, on to zauważył że mu nie ufam, on mi powedział że szuka dziewczyny z którą utworzy związek, bo jego koledzy z wojska mają już żony itd.. a on jest sam i ma 33 lata..... a poza tym on nie ma czasu kiedy szukać bo pracuje i na misje jeździ.... Co mam o tym myśleć?? on chce abym z nim zamieszkała, podał mi swój adres domowy, wysłałam mu kartke, wszytsko sie zgadza... może ja jestem przewrażliwiona po ostatnim związku? czy poprostu boje się zaufac komukolwiek....... pozdrawiam i proszę o wypowiedzi w tej sprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bambiska
Znaczy ty go na wlasne oczy nie widzialas, a juz niby jestes jego narzeczona???? Macie razem zamieszkac itp???? Dziewczyno, przeciez ty go tak naprawde nie znasz!!!! Moze to jakis psychopata? Jak moze ci kazac cos robic i byc zazdrosnym skoro tak naprawde sie nie znacie? Nie wiesz jaki ma charakter, nie wiesz jaki tak NAPRAWDE jest! Dziewczyno ty sie 10 razy zastanow zanim sie z nim spotkasz, nie mowiac juz o zamieszkaniu razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak, też myślałam na d tym... no ale jest za szczery... no nie wiedziałam się z nim, mamy się zobaczyć w czerwcu, ja się zapytałam dlaczego tam we Włoszech sobie nie znajdziesz kogoś?? tylko szukasz dziewczyny z Polski, a on że ja mu się podobam, nawet chciał aby w maju już przyjechała.........ja mu powiedziałam że w czerwcu bo mam prace od czerwca na 3 miesiące i jak potem pracy nie znajde do wracam do polski, powiedział że on mi znajdzie pracę, i że mogę z nim zamieszkać.......... no nie wydaje mi się że jest psychopatą tylko poprostu "napalonym Włochem" a poza tym jakby był świrem to by nie był we Wojsku co jestem pewna na 100% zamieścił że jestem jego narzeczoną: 1. albo jest o mnie zazdrosny, i nie chce aby ktoś inny mnie "zaliczył" 2. albo myśli o mnie poważnie i wg niego "wspólne życie" to kwestia czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bambiska
To ze jest wojskowym nie wyklucza, ze jest psychopata. moze ma zamiar ci znalezc prace np w burdelu?! Dla mnie to ty jestes zdesperowana skoro wogole o tym kolesiu myslisz powaznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalala312
Nie zdesperowana tylko mlodziutka :-) Jestes pewna, ze on jest Wlochem? Pytam bo znam historie dziewczyny, ktora zwiazala sie z Wlochem, ktory okazal sie byc... muzulmaninem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kran z woda
też mi się wydaje to mżżliwe lalala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak dokładnie, jest spadochroniarzem, i był już na 4 misjach.......no to nie może być głupi....... tak mi się wydaje. ale jest takie coś jak uraz, co mają meżczyźni jak wracają z misje, kto wie jak jest u niego... może nie sypia po nocach, albo coś takiego, i myśli że jak bedzie z młodą no to ją okręci wokół palca... No ja nie wiem, myślałam nad tym, że może gdzie do burdelu by mnie chciał wziąść, bo to wszystko zbyt piękne jest.... za szybko to idzie.. No ale to by zamieszczał na swoim profilu że jestem jego narzeczoną?? co przecierz jego rodzina też widzi.... no ja już na prawde nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak widziałam , ma włoskie nazwisko i imię i ma samych włochów znajomych na facebooku i ma rodzine... sprawdzałam to pare razy... wiem wiem, że się podszywają za włochów, no ale jak go widziałam w mundurze z kolegami z flagą itali na piersiach, no to przecierz nie robił by z siebie idioty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola1706
Katastrofa! Autorko chyba żartujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no przecież skoro tutaj pisze no to mam wątpliwości tak? znamy sie poprzez internet, no to tyle wiem o nim co w internecie, dlatego sie pytam co powinnam zrobić aby mieć pewność, że mnie nie robi w C**ja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No przecież ludzie się poznają przez internet, mój kuzyn poznał swoją obecną żoneęz drugiego końca Polski, i był ślub w lutym, no ja nie wiem, prosze o waszą opinie co powinnam zrobić w takiej sytuacji?? przecież też mu nie powiem pokaż mi dowód osobisty i wyślij przez internet.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola1706
Internet a rzeczywistość to dwie różne rzeczy jak można myśleć o przyszłości z znajomym przez internet??? Ja tego nie rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola1706
Rozpocznij od poznawania po to są randki a nie zaraz wspólne mieszkanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uważasz że mógłby mnie bić?? w sumie ja 21 on 33, żołnierz , na pewno ma nawyki z wojska... lubi kontrolować i przeżądzac..... no ja już nie wiem help!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie Lola chyba tak zrobię. Będe się poprostu z nim spotykac, moja mama powiedziała ( też jest we Włoszech ) że musi go poznać co to za typ. ja mam jeszcze brata we włoszech i też w jego wieku, a on z takim tekstem : no ja się nie boje twojego brata itd.../

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola1706
opierając się na swoim przykładzie powiem tak. Wasz związek to był by związek na odległość a skoro on już jest tak zaborczy a jeszcze nie jesteście razem to uwierz mi potem będzie gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola1706
Według mnie to człowiek zbyt zaborczy, zazdrosny i typ przywódcy więc szybko może Cię zniszczyć psychicznie tak jak mój były zniszczył mnie a Ty jesteś młoda nie musisz się wiązać na stałe jeszcze skoro nie jesteś pewna a internet to najgorsza droga do wspólnej przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na razie jest na odległość, ale ja w czerwcu jadę do pracy do Włoch, no i bym go chciała poznać jak już tam będę .. prawdę mówiąc podoba mi się i jest sympatyczny chłopak, i ja mu powiedziałam, że to troche dziwne że się zaręczasz ze mną przez internter, że tak mój brat powiedział , a on na to : ja taki jestem bo ja myśle o tobie itd.........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka mała uwaga
"no ja się nie boje twojego brata itd..." - to Ci powinno dać do zastanowienia.... Ja bym się nie pakowała do tego Włocha, obawy czy może być ukrytym muzułmaninem są uzasadnione, jeśli już musisz to zawsze możesz iść na randkę, ale od razu się do niego wprowadzać byłoby nierozważne i mogło przynieść nieszczęście, czego Ci nie życzę. A to, że jest w jakimś sensie upubliczniony na facebooku czy jest z wojska wcale nie wyklucza tego, że ktoś może być psychopatą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No też mi się tak wydaję... na pewno jest zazdrosny, on powiedział że dobrze by było jakbym przyjechała pare dni wcześniej przed rozpoczęciem pracy i bym zamieszkała z nim.........no to mi się nie podoba... w jakim celu???? ok no dobra, co on myśli że ja mu odrazu do lóżka wskocze?? piano piano jak to sie mówi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola1706
poznaj go i wtedy oceń co to za człowiek uwierz mi naprawdę przez internet można udawać wszystko. Chyba nie muszę Cię ostrzegać że pierwsza randka powinna być w miejscu publicznym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm no tak... to jest troche dziwne, ale on na prawde na Włocha wygląda... jeżdże od 5 lat do włoch i wiem mniej więcej jak marokini wyglądają, araby, turki, indiańce, albańczycy..... tylko wiecie co.... jak go zobaczyłam pierwszy raz na zdjęciu z moją mamą pomyślałam : Bośniak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka mała uwaga
"w jakim celu"? Żeby Cię mógł kontrolować. Śmierdzi mi tu zaborczością, która może wynikać z tego, że jest religiantem :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lola1706
dziewczyno ufaj swojej intuicji i uważaj na siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak umówię się z nim w jakimś McDonaldzie albo coś takiego :D haha, ja jak sie sptykałam z takim włochem to kazałam mu dokumenty pokazać. i mi pokazał, ale nic z tego nie wyszło, bo myślał że pójde z nim do hotelu na pierwszej randce, kopnełam go w dupe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×