Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość powiedzccie mi ze dobrze robie

zerwe z nim chyba

Polecane posty

Gość powiedzccie mi ze dobrze robie

i 400 zł za bilety na wakacje w plecy. ughh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiedzccie mi ze dobrze robie
uppp mozna byc z facetem ktory cie nie szanuje ?? help

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkaa
upppp pomozcie mi, bo juz nie wiem co robić, nie strzymam tego więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hold on to what you believe
rozwiń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No 400zł to najwazniesza sprawa w związku, ja bym zerwał na Twoim miejscu dopiero po wakacjach... Ale żenua

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hold on to what you believe
Poznań, to i od razu te 400zł widzi :P a wzmianki o tym, że chłopak jej nie szanuje? Dziewczę bije się z myślami, to i nieskładnie mówi/pisze. Nie tylko o kasę może tu chodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hold on to what you believe
To tak jak ja, po rozstaniu ze swoim, jedna z pierwszych myśli: mój młynek do kawy... A wcale nie bolało mnie to najmocniej :p Często już tak jakoś jest, irracjonalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Usiadomiłas mi, że nie ma sensu próbować dalej zrozumieć kobiety,,, w tej kwesti musze sie poddać :p Irracjonalne... :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hold on to what you believe
A najgorsze jest to, że została jeszcze moja poduszka! ;) Ale to już całkiem świadomie, z prawdziwym żalem piszę. Uwielbiałam na niej spać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkaa
eh, nie o to chodzi, mysle nieskladnie. chodzi o to że mamy plany na wakacje, mielismy plany zalozyc rodzine.. Ale z tym gnojkiem raczej nie ma przyszłości. jak wypije to sie awanturuje.. podszedl do policjii na strefie kibica i prowokował. ja chcialam go stamstad zabrac a on ze mam se isc. chcialam jechac do domu, jednak bylam w obcym miescie, przyszlam tam bo chcial zebym mu klucze oddala, a on ze jak jestem taka za policją "to mam isc do nich może mnie wydupczą" wylałam na niego piwo.. poszłam sobie, ale wrocilam bo nie wiedzialam jak mam wrocic do domu.. ale nie odzywalam sie do niego.. to nie pierwsza taka odzywka z jego strony, juz raz mnie wyzwał od szmat, ze mam wy******ć itd.. nie wiem juz jak wplynac na niego. mam dosc czuje sie jak zero :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hold on to what you believe
stracisz 4 stówy, zyskasz spokój na resztę życia. Ja już wiem, jaką decyzję powinnaś podjąć, a Ty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hahahaha zabrzmiało jak hasło wyborcze ''Ja już wiem, jaką decyzję powinnaś podjąć, a Ty? '' - a inna sprawa, to nie decydujmy za innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hold on to what you believe
Dobra, ok, powiało późną propagandą. Jakikolwiek by nie był, niszczy ją, wyzywając ją od najgorszych. Zaznaczam, że jest to jej mężczyzna, a odnosi się do niej jak do... nie przejdzie mi to przez gardło. Droga autorko, znam tylko Twój punkt widzenia, nie wiem, jak to wygląda z drugiej strony, ale skoro już nie raz Twój "ukochany" kazał Ci wypier...ć, to może czas najwyższy poważnie rozważyć jego prośbę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkaa
chyba tak zrobię, kolejny związek rozpada się przez brak szacunku, co ze mną jest nie tak? Nigdy nikogo nie wyzywałam ani nie potrakwtowałam w ten sposób..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkaa
kogo? nikogo nie szukałam, nawinął się przez przypadek, ujął mnie tym że był dobry dla mnie. Byłam zaślepiona, po tym jak widziałam jak sie odnosi do swojej matki, predzej czy pozniej przesnioslby to na mnie. Eh naiwnośc, i znowu zaczynać wszystko od nowa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hold on to what you believe
Właściwie to ja bardzo lubię brutalne traktowanie i dlatego wymyśliłam tę historię, a pisząc cały wątek miałam już 5 orgazmów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość była żona Poznaniaka
a ty już zapomniałeś, jak mi wybiłeś zęby i całą mnie posiniaczyłeś, przydupasie? Nagle sie zrobił taki porządnicki, patrzcie go.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkaa
no to zerwałam z nim :( strasznie tęsknię.. jak ja nie chcę być sama :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wytrzymasz, bo sam powrot bylby dla niego pretekstem do kolejnych wyzwisk. Kto wie(?) moze spotkasz innego, ktory doceni Cie i uszanuje :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorkaa
:(( jest ciezko, moze, nie wierze juz w milosc :((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×