Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ja pie-rdo-le!

ZARAZ OSZALEJE OD TYCH MDLOSCI!!!!!

Polecane posty

Gość ja pie-rdo-le!

24 godziny na dobe mi niedobrze!!!!!!! ciagle to samo budze sie i w ciagu 15 min sie zaczyna i nie odpuszcza gowno do konca dnia!!!! jak tak ma byc do konca ciazy to kur-wa juz mi sie odechcialo i nie chce tego dziecka bo zwyczajnie oszaleje!!!!!!! czuje w gardle ryz ktory jadlam o 18!!!!!!! spac nie moge, pic nie moge jesc nie moge!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
heh, ja mialam tak samo i to do ok. 4 miesiaca, a i w 5 zwymiotowac sie zdarzylo. Takie uroki, trzeba przezyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pie-rdo-le!
juz dostal kutas za swoje!!!!!!!!!!!! nienawidze go za to!!!!!!!!! juz psychicznie wysiadam!!!!!!!!!! jestem wykonczona, a bachor sie jeszcze nie pojawil!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widzisz a nie grzmisz !!!!!!!!
wiem co czujesz :) też tak mam. Tzn moze nie jest tak źle, nie mam mdłości od rana, ale czasem zdarzy mi sie leciec do kibla a potem okazuje sie ze to falszywy alarm :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja w ciąży nie jestem
a mdłości mam chyba od kiedy żyje łażę po lekarzach robie badania i nic huuu je nie wiedzą co mi jest bywa dzień lub dwa że nie mam mdłości i myśle wtedy czy naprawdę żyję bo te kooorestwo ciągle ze mna jest teraz od 2 dni nic nie jem bo nie mam apetytu mdłości jak hoooj wczoraj rzygałam mam w dupie takie życie lekarz powiedział że musze nauczyc sie z tym zyć bo w badaniach nic nie ma lepiej sie powiesic jak tak zyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pie-rdo-le!
wlasnie nie latam do kibla!!!!!!!!! tylko ciagle czuje w gardle belta ktory sie zbliza i nigdy dojsc nie moze, co za ku r wa mac gnoj!!!!!!!!! nienawidze bycia w ciazy! i zaplacilam bym komus zeby ja za mnie donosil!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pie-rdo-le!
ja w ciazy nie jestem- to juz bym sie dawno chyba powiesila!!!!!! ja mam to od 2-3 tygodni, nie moge spac przez to gowno bo boje sie, ze sie wlasnym rzygiem udusze!!!!!! nie moge jesc, pije non stop tylko wode przez co dzisiaj cala rolke papieru zuzylam, no kurwaaaa maaaac ratuuunkuuuuu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W ktorym jestes tygodniu? Wiem, ze sa jakies tabletki, dostepne dla kobiet w ciazy, ktore te mdlosci hamuja, wiec moze warto zapytac lekarza. Ja ich nie przyjmowalam, wiec nie mam pojecia jak dzialaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pie-rdo-le!
w 10, ocipieje do 15! nie dam rady ani dnia i chwili dluzej! mowilam lekarzowi powiedzial ze tak ma byc! jeszcze tabletki na cisnienie to wzmacniaja! no kurwa mac ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kawa i necik
spokojnie ........ nie bulwersuj się tak :) bo małe będzie nerwowe ❤️ przeżyjesz !!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pie-rdo-le!
kara za glupote to ty jestes! nie masz nic ciekawego do wniesienia to zamknij dupe bo ja tu cierpie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pie-rdo-le!
latwo mowic nie bulwersuj sie, jak mam sie nie bulwersowac jak nic zrobic nie moge! ciagle mi sie beka czka, ciagle chodze siku, ciagle mi niedobrze i w dodatku uczucie tego ryzu w gardle doprowadza mnie do szalu ;(((((((((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jedyne co Ci kochana moge poradzic, to jedzenie owocow. Ale nie zadnych bananow , czy jablek, tylko truskawek, borowek, jagod i takich tam. Po tym chcialo mi sie wymiotowac najmniej. Bywaly dni, ze na nich samych zylam. I teraz oczywiscie zostane zjechana, ale pomagala mi tez cola.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pie-rdo-le!
ja pije cole w litrach bo tylko to mi ulge przynosi chwilowa tez mnie chlopak musial zjechac ale kurwa mu nie jest non stop zle, on sie czuje dobrze i gowno wie przez co przechodze tylko mnie wkurwia tym swoim pierdoleniem ze to niezdrowe, jak niezdrowe to niech nie pije idiota a nie sie mnie czepia. a na owoce w wiekszosci jestem uczulona, skad mam te borowki wziac cholera?! na wsi mieszkam ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pie-rdo-le!
ja juz nawet nie pamietam jak to jest zjesc normalnie cos dobrego ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem jak sie czujesz, ale bedziesz musiala to przezyc. Z perspektywy czasu wiem, ze te mdlosci to nic w porownaniu ze skurczami przepowiadajacymi, ktore w tej chwili miewam, a te pewnie sa niczym do prawdziwego porodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pier-dol-le
nie strassz mnie dziewczyno ;( bo mi sie juz odechciewa tej ciazy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsdsd
Ja miałam do 4 miesiąca. Pij herbatę imbirową, ja miałam ochotę dziękować za nią na kolanach :P ulga niesamowita. Teraz jestem tydzień przed terminem porodu i znowu rano coś mnie mdli, ale zjem coś i od razu przechodzi. A miałam takie mdłości, że przekręcałam się w nocy na drugi bok i już był paw do miski ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsdsd
Mrs Cole zgadzam się, ja właśnie je mam i mam wrażenie, że mi tyłek rozwali za chwilę, łącznie z jajnikami i żołądkiem, i ciul wie jeszcze z czym. Dlatego ja chcę jedno dziecko, pokocham za troje :) Jedna ciąża mi wystarczy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Idź zwymiotuj, to najbardziej pomaga na mdłości :D Sprawdzone und potwierdzone ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pier-dol-le
kiedy ja nie chce wymiotowac tym co ju zjem, a jem bardzo malo przez to, ze ciagle mi niedobrze. a sraka to sie ze mnie leje juz od kilku dni, dupa to juz mnie szczypie. tez nie chce juz wiecej dzieci, 10 tydzien i juz takie akcje, ja pierdole. to co bedzie pozniej?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalaffiiorz
Zachciało sie głupim babom dziecka a teraz marudzą...dlatego ja czuje wstret do dzieci i wątpie bym przez najblizsze 10 lat chciała zmeinic zdanie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie znam innego sposobu. U mnie zaczęło się w 6 tc i trwało do 16, nic nie pomagało, żadne dobre rady (herbatki, paluszki) :o A lekarz co na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość konkluzja...
dziewczyno,co ty narzekasz....ja miałam mdłosci od 11 tygodnia do połowy piatego miesiąca!....co ja pierdole,że mdłości!,to były uporczywe wymioty przez ponad 4 miesiące.Waga w ósmym miesiącu 48 kg!!! to dopiero była patologia ,a ty marudzisz,ze rzygac ci sie chce.....porzygasz i przestaniesz,a jak urodzisz to zapomnisz.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic dziwnego ciąża to choroba
organizm traktuje płód jak pasożyta a nawiedzone kobietki gloryfikują ciążę skoro ciąża to nie choroba to czemu kobeity mdli, mają zgagę, niestrawność, zaparcia, hemoroidy, opuchlizny, żylaki a nieczesto cukrzycę ciążową i obrzęki ponieważ uciskane nerki nie pracują prawidłowo i toksyny zatruwają organizm jeśli do tego dodać problemy z kręgosłupem, depresję, osteoporozę to już mamy komplet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oliwiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
ja jestem w 9 tygodniu i w nocy te mdlosci mnie budzą, tez chyba niedlugo oszaleje. Cola pomaga ale tylko na kilka minut, potem znow rzygi podchodzą. Tez jem lekką kolacje o 18 a cala noc sie mecze. W sumie jem teraz tylko suchy chleb, suche bulki, czasem jakas kanapke bez masla... Musze kupic tą herbate imbirową bo po zwyklej tez mdli mnie. I tez sie nie moge wyrzygac mimo ze mi stoją tez rzygi w gardle, tylko sie mecze z tymi mdlosciami. Cos okropnego. Na szczescie jestem na zwolnieniu wiec siedze w domu. Jakbym miala do pracy chodzic to bym chyba oszalala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja pier-dol-le
ja jem tylko kanapki z pasztetem i rosol nic innego nie chce mi przez gardlo przejsc. nie chce rzygac, poraz kolejny powtarzam. i tak juz malo jem, a co dopiero by bylo jakbym miala wymiotowac tym co juz zjem z calym wysilkiem. gadacie, ze marudze! marudze bo sie tak zle czuje, ze juz wytrzymac nie moge, wiem, ze inni maja gorzej, rzygaja non stop. i nie mowie, ze mam lepiej. poprostu czuje sie ochydnie czujac jedzenie w gardle od 2 tygodni i nawet zasnac nie moge przez to, wczoraj o 2 w nocy jechalam po cole na stacje benzynowa bo myslalam, ze oszaleje! w jakiej desperacji trzeba byc zeby o 2 w nocy wyjsc z domu i na stacje jechac!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość podobno.............
suchara zjesc zanim sie wstanie z lozka - rano nie ruszac sie z pustym brzuchem! suchar czy biszkopt - musi lezec obok lozka, zeby sie nie ruszac i nie bujac tym zoladkiem jak zoladek "ruszy" po zjedzeniu to wstac dopiero tak radzila mi babka na studiach od rozwojowki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×