Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wśródŻmij

Czy w Waszej pracy też tak jest?

Polecane posty

Gość wśródŻmij

Pracuję od 5 miesięcy w pewnej państwowej instytucji. Jest to moja 1. poważna praca i jestem trochę podłamana... Chodzi o ludzi, konkretnie o wszechobecną nieszczerość, plotki, intrygi, "uprzejme" albo "żartobliwe" donoszenie... Pare osób (głównie mężczyzn niestety) wydaje się być w porządku, a reszta to wilki w owczej skórze. Ciągle trzeba uważać co komu kiedy się mówi, co się robi itp. " "Koleżeństwo" z pracy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wśródŻmij
jest tak wszędzie? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stewardessa2445
U mnie nie, ale u ludzi z którymi rozmawiam niestety tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wśródŻmij
Przez to wszystko zaczynam mieć dość takiej pracy. Jak sobie radzić, naprawdę nikt nie ma podobnych doświadczeń?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jagodziankaaaa
tak, atmosfera fatalna i nie chce się pracować/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na panstwowych posadach tak przewaznie jest musisz sie do tego przyzwyczaic. Odciac sie od pracy, wyjsc z niej, zamknac drzwi za soba i zapomniec o wszystkim. W przeciwnym razie zwariujesz, jak zaczniesz sie wszystkim przejmowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Donoszenia nie ma, ale za to plotki roznoszą się z prędkością światła. Wszyscy o wiedzą o tobie więcej niż ty sama. Od tego się nie ucieknie. Ja podchodzę do tego z przymrużeniem oka. Sama czasem wymyślę jakąś głupotę, ale taką że chyba tylko debil by uwierzył i puszcze w obieg. Niestety zdarzają się jednostki które w to uwierzą i mamy polewe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwqqwqwqwe
wszedzie tak jest, chyba ze ktos jest dyrektorem i wszyscy sie go boją, ale jak ktos jest jakims podrzednym pracownikiem, ktorego latwo wymienic, to zawsze tak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gfdsa
WESZLAS MIEDZY WRONY KRACZ JAK ONE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszędzie tak jest...
nawet jeśli na początku wygląda ekstra to potem odkrywasz jak jest naprawdę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wśródŻmij
Ło boże... nic tylko swoją firmę zakładać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bobas smyk
buhahhaha "mężczyzn - niestety". to jakaś nowość dla ciebie dziewczynko??? bardzo mało jeszcze wiesz o życiu. nie ma dla bab większego i bardziej zawistnego wroga niż inna baba. i każda będzie się wściekać na babę-szefa a faceta-szefa jakoś tam zaakceptuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wśródŻmij
Nie jest to dla mnie specjalną nowością, po prostu jest to dołujące, że kobiety kopią pod sobą dołki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wśródŻmij
Krakać jak one nie mam zamiaru, po prostu postaram się odciąć, nie integrować i spoufalać z NIKIM. Tak będzie bezpieczniej chyba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wŚ
Podniosę... może ktoś jeszcze podzieli się doświadczeniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dog groomerka
dlatego wlasnie prauje z psami :) ...zeby nie miec kontaktu z falszywymi bladziami czyt. babami z facetami o niebo lepiej sie wspopracuje w ogole kobiety to idiotki, jak bym byla facetem to chyba bym sie zalamala zanim znalazlabym jakas mądrą laske :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ciąża to chyba przechlapany
ja poszłam teraz do nowej pracy i siedze z taka jedna, która ciągle coś o kimś gada :D już mi niezle historie poopowiadała, dlatego nic więcej jej o sobie nie powiem, albo nakłamie jej tak że szok :p bo w sumie siedze z nia sama i jak o cos zapyta to się wymiguje od odpowiedzi ale ta fladra nie daje za wygrana. Teraz muszę zmienić taktykę i zacznę ściemniać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wszędzie jest tak samo!
Prawie w każdej pracy są jakieś plotuchy i wazeliniarze.Ludzie są coraz głupsi i podli jeden dla drugiego :O po trupach do władzy.Ja pracuję w instytucji ponad 15 lat,robię co do mnie należy,nie ma poufalośći,bliższych znajomości.Po pracy wracam do domu i żyję własnym życiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wŚ
Ja tez jak siedzę w pracy to po prostu marzę o kontakcie z istotą o czystych intencjach - moim psem, spacer z nim po dniu w pracy jest jak odtrutka na ludzi. Trzeba pilnować języka, nie ma co. W twarz nikt nic nie powie, za plecami obgadują...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość August the 1st
U mnie w pracy raczej tak nie ma. Są sami młodzi ludzie i jakoś się dogadujemy, ale wiem, ze np w warszawskim oddziale mojej firmyu jest koszmarnie. Wyczuwam to nawet dzwoniąc do nich. Niedawno spytałam kuzyna, który pracuje w Wawie jak to jest, i dlaczego tak jest. Powiedział, ze tam kazdy boi sie o swoj stołek, i nikt nikomu nic nie powie bo wyjdzie , ze wie wiecej i szef pomysli ze po co mu dwoch takich jak ten jeden wszystko wie. Masakra w tej wawie. Ja sobie nie wyobrazam zeby moja kolezanka poszla na urlop na 2 tyg i ktos do mnie po cos przyszedl i ija nie wiem o co chodzi bo jej nie ma, niech sie dowiaduja za 2 tygodnie jak wroci. A w Wawie tak wlasnie jest. Nie ma kogos to wszystko lezy i czeka bo wszyscy sie boją podjąc decyzję i podpisać papier.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×