Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Stop wyzwoleniu :)

Czy wszystkie kobiety są beznadziejne?

Polecane posty

Gość Stop wyzwoleniu :)

Dziwne jest to, że niby kobiety są bardziej dojrzałe emocjonalnie, szukają stabilizacji i bezpieczeństwa, a co trafiam na jakąś, to porażka. Albo jest po trudnych przejściach, albo mówi, że facet to świnia. Nie zależy mi na seksie, dużych cyckach, czy jędrnej dupie, jestem uczuciowym gościem, ale raczej nie z tych filozofów czy pizdusiów, co nic w życiu nie potrafią. Niestety, po kilku spotkaniach kobiety boją się, że ten związek będzie dla nich niebezpieczny. Mam dwie firmy, lubię swoje życie, kocham ludzi, podobam się fizycznie kobietom, jestem optymistą i mimo że mam 26 lat, to pracuję już 9 rok. Nie dlatego, że muszę, tylko dlatego, bo to lubię. A poza tym od zawsze chciałem zadbać o przyszłość mojej rodziny. Nie jestem pracoholikiem, dzięki temu że sam wyznaczam zadania sobie i swoim pracownikom, mam całkiem sporo wolnego czasu. Od 2-3 lat szukam poważnego, stałego związku opartego na miłości i zaufaniu. Nie piszę tego po to, żeby się wam wyżalić, bo to byłoby żałosne, ale wyrazić swoją opinię - wyzwolenie kobiet doprowadziło je już chyba tylko do ulotnych spotkań na jedną noc, a w konsekwencji do strachu przed poważnym związkiem. "Bo faceci to tylko chcą ruchać, a Tobie przecież niczego nie brakuje." No to jestem taki sam? Chore. Czy podzielacie moje zdanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stop wyzwoleniu
To zbyt ogólne pytanie. Związek musi być oparty na miłości, szczerości i zaufaniu, bo tylko wtedy możesz budować go na skale, a nie na piasku. Mężczyzna powinien zapewniać swojej Kobiecie bezpieczeństwo, a Kobieta podziwiać go za to kim i jaki jest. Jeśli miałbym personifikować relacje damsko - męskie, mężczyzna jest ramieniem i głową, a Kobieta szyją i sercem. Tworzą dom, który składa się z czterech ścian, po dwie każdy. Związek partnerski, ale nie oparty na sztywnym podziale obowiązków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stop wyzwoleniu
Pytanie ile znasz takich, które nie są?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz swoją odpowiedź - to sprawia wrażenie zbyt tradycyjnego modelu. Ja np. nie wyobrażam sobie polegać na kimś w dużej mierze i podziwiać za sam fakt, że jest. To trochę przytłaczające.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie, nie podziuelamy;-) " Stop wyzwoleniu :) Dziwne jest to, że niby kobiety są bardziej dojrzałe emocjonalnie, szukają stabilizacji i bezpieczeństwa, a co trafiam na jakąś, to porażka" moze ti tkwi blad - bo strazsnie generalizujesz, hm? " wyzwolenie kobiet doprowadziło je już chyba tylko do ulotnych spotkań na jedną noc, a w konsekwencji do strachu przed poważnym związkiem. "Bo faceci to tylko chcą ruchać, a Tobie przecież niczego nie brakuje." No to jestem taki sam? Chore" to nie wyzwolenie - radza zajac sie sprawa indywidualnie;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Mężczyzna powinien zapewniać swojej Kobiecie bezpieczeństwo, a Kobieta podziwiać go za to kim i jaki jest" tu masz odpowiedz;-) moim zdaniem kobiety ktore chcialby takiego zwiazku to frajerki - a teraz rzeczywiscie o takie coraz trudniej;-0 "Jeśli miałbym personifikować relacje damsko - męskie, mężczyzna jest ramieniem i głową, a Kobieta szyją i sercem. Tworzą dom, który składa się z czterech ścian, po dwie każdy. Związek partnerski, ale nie oparty na sztywnym podziale obowiązków" szyja i sercem? to az bulgocze traydclonalistycznym podejsciem - mysle ze zniecheca bardzo;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stop wyzwoleniu
To ciekawe co napisaliście, chociaż trochę poszliśmy w złym kierunku. Kamieniem, który ofiarowałbym Narzeczonej jest szafir. To symbol związku partnerskiego. Moje słowa odczytaliście wprost, a ja nigdy nie chciałbym żeby moja Ukochana była kurą domową, czy też nianią do dziecka. Związek ma inspirować, a ludzie muszą się w nim wspierać i wzajemnie uzupełniać. Ciężko jest opisać go w dwóch, czy czterech zdaniach. To tak jak z miłością. Głupiec jest głupcem bo myśli, że miłość zrozumiał. Mędrzec jest mędrcem, bo kocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja myślę, że kobiety boją się, że chcesz je od siebie uzależnić na zasadzie: ty siedź w domu i gotuj, podziwiaj zaradnego męża i siedź cicho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stop Wyzwoleniu - to teraz pomyśl, jak odczytują to kobiety z którymi się spotykasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja odczytalam wprost - bo wiekszosc facetow o tym marzy, ale fajen jest to i inpirujace ze nie mowi o tym wprost - amianowicie o unzanie w oczach sowjej kobiety;-) "Moje słowa odczytaliście wprost, a ja nigdy nie chciałbym żeby moja Ukochana była kurą domową, czy też nianią do dziecka. Związek ma inspirować, a ludzie muszą się w nim wspierać i wzajemnie uzupełniać" piszac o sobie glowa rodziny to sie kloci ze zwiazkeim partnerskim, w moim odczuciu taki nie ma glowy - a podziw dziala w dwie strony a nie ejst odpowiedzia na bezpieczesntwo;/ iwdze ze kobiety kt spotykales mysla podobnie do mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stop wyzwoleniu
Facet - głową, Kobieta - szyją, wtedy moim zdaniem nie kłóci się teoria związku partnerskiego. Może faktycznie muszę zwrócić większą uwagę na odbiór tego, co chcę przekazać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albo sie z tym nie zgadzac/nie miec na to ochoty , nie ma obiektywnie "dobrze"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Stop wyzwoleniu Facet - głową, Kobieta - szyją, wtedy moim zdaniem nie kłóci się teoria związku partnerskiego" dla ciebie sie nie kloci , a dla mnie juz tak - moze z racji tego ze jestem kobieta moje myslenie w tej kwestii mozna jakos ugenreralziowac, hm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stop wyzwoleniu - wbrew pozorom to głowa kieruje szyją, nie odwrotnie. ;) Poza tym dlaczego kobieta ma być "sercem" podziwiającym faceta? To sugeruje, że to kobieta ma być "pracownikiem emocjonalnym" związku, bez większego wkładu mężczyzny w strefę uczuciową. To też nie brzmi zachęcająco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadzam sie z moorland - to brzmi troche tak jakbys chcial dostac cos (podziw) za darmo , na wstepie i z gwaranacja a cala reszt musi sobie na to zapracowac, pachnie mi szwindlem;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do indywidualnego przypadku (niemoznosci znalezienia partnerki) dorabiasz filozofie;/ np. o wyzwoleniu;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przecież przed wyzwoleniem wszystko było lepiej:P Kobieta miała być matką i żoną, ofiary gwałtów były same sobie winne a edukacja seksualna nie istniała. Szkoda, że dziś mówi się o pewnych sprawach otwarcie, powinniśmy znowu wprowadzić tabu:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dokladnie;-) zeby tacy "porzadni chlopcy" jak autor przyzwyczjanei do patriarchatu - nie mieli takich problemow ;-) kiedys wystraczylo ze po prostu byli - a kandydatki same lgnely;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stop wyzwoleniu
Kobieta jest sercem, bo jej świat uczuciowy jest o wiele bardziej złożony od męskiego. Nie zmienia to jednak faktu, że to bardzo indywidualna kwestia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszesz o sobie i swojej przyszłej, ewentualnej partnerce, to po cholerę generalizacje? Nie piszesz w końcu o ogóle facetów który szuka ogółu kobiet, ale masz konkretny przypadek - siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Stop wyzwoleniu Kobieta jest sercem, bo jej świat uczuciowy jest o wiele bardziej złożony od męskiego. Nie zmienia to jednak faktu, że to bardzo indywidualna kwestia" to jest generalizacja i tylko tyle/ nie kazda kobieta radzis sobie ze swiatem emocjonalnym , bywaja mezczyzni w tym lepsi. przestan myslec sterotypami - moze to ci pomoze;-) i znajdz laski kt mysla podobnie - moze na oazie?;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stop wyzwoleniu
ROR - a czy generalizacją nie jest tak zdecydowana ocena? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo jest po trudnych przejściach, Bo takie jest zycie i to , ze ktos cos przezyl ciezkiego w zyciu nie czyni go beznadziejynm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a brrr
to co mówisz straszy. Jak słyszałam takie teksty to uciekałam gdzie pieprz rośnie... i dobrze na tym wyszłam :). Jest w Tobie dużo fałszu. To, o czym mówisz, samo sobie przeczy. Nie wierzę, że umiałbyś stworzyć pełnowartościowy i satysfakcjonujący dla obydwu stron, partnerski związek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×