Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość tralalala,,,.

problem z praca,co byscie zrobily na moim miejscu???

Polecane posty

Gość tralalala,,,.

mam taki blachy moze problem,ale niewiem jak sie do tego odniesc.Otoz od prawie 3 mies pracuje w sklepie.Praca sama w sobie podoba mi sie,ale mam umowe zlecenie mimo ze obiecywano o pracemam grosze placone za godzine.Dodatkowo atmosfera w pracy jest coraz gorsza,ale nie bede wdawac sie w szczegoly.W kazdym razie juz dwie osoby sie zwolnily.Zostalam ja i jedna. Nikt nie chce sie zatrudnic,maja problem z zatrudnieniem nowych osob.Robimy we dwie,mamy zapierdol z tego powodu.I ja tez szukam innej pracy,juz bylam na rozmowie.Czekam jutro na telefon. czy mam im o tym powiedziec juz dzis ze szukam innej roboty??? zeby wzieli pod uwage zatrudnienie kogos jeszcze??czy poczekac z tym bo sama niewiem jak wyjdzie. Z drugiej strony czyje sie zobowiazana tam zastac i nie zosyawiac ich na lodzie,bo jak ja pojde i nikogo nie zatrudnia to beda lezec i kwiczec.Co mydlicie??? co wy byscie zrobily???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lepiej poczekać na telefon
Termin rozpoczęcia nowej pracy ustala się na końcu i wtedy dasz obecnemu pracodawcy czas na ułożenie sobie wszystkiego. Możesz jedynie powiedzieć spokojnie, że choć aż tak tragicznie nie było, to jednak inaczej miało być z umową, że to ciężka praca i za nią nieadekwatne pieniądze i żeby na przyszłość mieli na uwadze to, że nawet jak ktoś tam popracuje, to będzie szukał innego zajęcia, bo nie wytrzyma i fizycznie i psychicznie. A martwić się o nich nie powinnaś...muszą sobie poradzić, ich biznes, ich broszka, chcesz być sługusem za friko? Chyba nie, skoro szukałaś nowej pracy. Lojalnie to możesz podać im powody, dla których rezygnujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tralalala,,,.
lubie :-) no tez tak mysle ale jak pozbyc sie tego uczucia zobowiazania....?? czuje sie jakbym robila cos nie feer,bo zostswie ich na lodzie...tzn bym powiedziala e piatek i w weekend jeszcze bym tam pracowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poza tym nie ukrywasz czegos juz pewnego,ale drugi pracodawca przeciaga sprawe i cie nie informuje co i jak,spokojnie poczekaj na fona i wtedy decyduj,a jakby tamci sie ciepali ze nic nie mowilas powiedz ze sama nie wiedzialas i wszystko sie rozegralo w przeciagu kilku godzin,poza tym jestes na umowie smieciowej i kazda ze stron moze pokazac fige w kazdym momencie skoro wybrali taka forme zatrudnienia ciebie to juz ich brocha kpw? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tralalala,,,.
umowilam sie ze tel z ewentualnej z nowej pracy dostane jutro po poludniu bo rano pracuje jeszcze tam.I praca by byla od 1- wszego. no macie racje,umowa smieciowa,do niczego nie jestem zobowiazana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tralalala,,,.
Mam jeszcze jedną ofertę. Praca w dyżurce na przejeździe kolejowym, ale jest jeden problem, oprócz zamykania szlabanów trzeba przytrzymywać kredens podczas przejazdu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tralalala,,,.
bardzo smieszne...:-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×