Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość promiscous__girl

czy jemu jeszcze zalezy?

Polecane posty

Gość promiscous__girl

Moj partner ewidentnie przestal sie starac. Na poczatku byl cud, miod i motylki, a teraz...wiadomosci wysyla sporadycznie, dzwoni raz-dwa razy na dzien i to na maks. 2 minuty. Tlumaczy sie tym, ze jest zapracowany/zajety/zmeczony. Dziwne, na poczatku naszego zwiazku jakos nie byl. Dodatkowo co mnie dobija to fakt, ze on nie daje mi wsparcia. Zachowuje sie jak surowy ojciec, ktory zamiast pocieszyc milym slowem gani i wytyka mi bledy. Tak naprawde znalazlam sie w sytuacji w ktorej jedyna osoba na ktora moge liczyc jest moja przyjaciolka. W jego przypadku nie wyborazam sobie godzinnych rozmow przez telefon czy czekania pod telefonem na smsa z wazna informacja (jak mi poszedl egzamin, jak rozmowa o prace itp.). No nic, ma to gdzies. W ogole nie czuje sie adorowana, doceniana, nawet kiedy mowi cos milego jest to dla mnie grubymi nicmi szyte, bo za duzo nieprzyjemnych slow od niego uslyszalam. Oczywiscie on twierdzi, ze mnie kocha, ze tylko ja, ze jestem najcudowniejsza, ale...ja w ogole juz w to nie wierze. Postanowilam wiec go sprawdzic i zaczelam zachowywac sie jak on. NAdal jestem mila i kochana, nie robi wyrzutow, ale odzywam sie zdecydowanie rzadziej, nie zawsze odbieram i nie zawsze oddzwaniam. Kontrolnie puszczam smsa w ciagu dnia, jednego i nic wiecej. Nie wiem czy takie gierki cokolwiek dadza, ale nie chce go stracic, chce zeby bylo jak kiedys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×