Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ZakochanaPoUszy93

Pierwsze wizyta u Teściowej. Proszę o Rady :)

Polecane posty

Gość ZakochanaPoUszy93

Witam Was piękne! Mam taką dziś sprawę :). Zeszłam się jakoś z kumplem z którym znamy się od ponad roku, czujemy się ze sobą świetnie, jestem taka szczęśliwa jak nigdy nie byłam (nikt mi przez moje 7 poprzednich związków tego nie dał). Mój TŻ bardzo chce bym poznała jego mamę(ojciec nie żyje) i najlepszą przyjaciółkę. Z przyjaciółką jakoś się dogadam, ale zastanawiam się co na spotkanie z mamą. Słyszałam, że bardzo lubi czytać i coś wspominała o książce o Steve Jobs'ie, więc już ją zamówiłam ;) Myślę jeszcze nad kwiatami, winkiem, jakimś ciastem.. Doradźcie! Poza tym myślę jak się ubrać, co mówić.. Może opowiecie o swoich pierwszych wizytach u teściów ;) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość erreertry
to nie twoja tesciowa ty kretynko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdroszcze ci;;;;
ja jak pierwszy raz spotkałam potencjalną teściową to powiedziała tylko dzień dobry, potem przyniosła kanapki i herbatę i tyle ją widziałam, potem byłam jeszcze u chłopaka ze 3 razy i co prawda kontakt jakiś tam był, ale nie rewelacja, miałam ciągle wrażenie , że ten związek traktowała jako tymczasowy, nie wiązała raczej przyszłości jej syna z moją osobą...no i związek się rozpadł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZakochanaPoUszy93
To smutne.. Wiem, że jeszcze nie teściowa, ale wszyscy wiemy o co chodzi. ;) To mój TŻ opowiadał mi o niej tyle, że powinnam mieć z nią dużo wspólnego ;) I aż nie mogę się doczekać, żeby ją poznać, tylko chciałabym dobrze wypaść :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na pewno sie ucieszy z wina i z ciasta, zwlaszcza, jesli ciasto sama zrobisz. Ubierz sie schludnie, polelegancko, bez mini i wielkich dekoltow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tylko jedną radę
bądź sobą i nie właź w tyłek teściowe nigdy tego nei doceniają a im bardziej póbujesz im dogodzić tym mniej mają szcunku do Ciebie ja właziłam w dupę teściowej 10 lat, przejmowałam się jej fochami, dziś z perspektywy czasu widzę że trzeba było mieć ją centralnie w dupie i robić po swojemu zamiast jej słuchać i próbować dogodzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdroszcze ci;;;;
najlepiej isc na spontan, jak przedobrzysz z przygotowaniem to będzie to sztucznie wyglądało, zresztą póki co jesteś "tylko" dziewczyną więc nie widzę powodu byś specjalnie musiała nadskakiwac jej np przeczytaną książką, bądź sobą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To mój TŻ " Totalnie popierdolony skrót Kojarzy mi się z Towarzyszem Gierkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tylko jedną radę
regres, ciekawe jaki jest skrót na teściową

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZakochanaPoUszy93
Książki nie będę czytać ja, tylko dla niej zamówiłam :) Nie jest droga, a to jakiś taki miły gest i świadczy o tym, że coś wiem o jej zainteresowaniach. Nie chcę, aby było sztucznie, nie chcę jednak też bez przygotowań żadnych bo wyjdzie na to, że mi nie zależy, a jest wprost przeciwnie. Mój TŻ ciągle powtarza, że ona mnie polubi, ale bądźmy szczerzy wszyscy tak mówią, a różnie to bywa ; ) Co do kwiatów, to jakie najlepiej? A może winko ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OMG wspołczuję Wam
Bojkotujmy topiki z wieśniactwem "TŻ"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZakochanaPoUszy93
Regres, Tylko ciekawi mnie skąd Ż w "Towarzyszu Gierku" ; )?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chciałabym być w skórze faceta, który nazwałby mnie "towarzyszką" ;) Obojętnie czego....;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZakochanaPoUszy93
Skrót rzeczywiście zaczerpnięty z wizażu, ale czy uraziłam tym kogoś? Nie rozumiem Waszych napadów nienawiści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdroszcze ci;;;;
ja bym się aż tak nie kosztowała na początek bo skąd wiesz, że ten związek przetrwa???jestem ostrożna bo już się przejechałam i i wiem, że nie warto komuś włazic na siłe w cztery litery a to, że chłopak gada, że ona cię napewno polubi to aż tak bym nie wierzyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak na marginesie: kwiaty, książka, wino, ciasto.... Może jeszcze jakąś wycieczkę do ciepłych krajów dorzucisz z dedykacją: "Dla MTŻ" :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZakochanaPoUszy93
Mam nadzieję, że przetrwa i na to się nastawiam. Wiem, może jestem trochę naiwna(szczególnie po 7 nieudanych związkach), ale zależy mi i nie chcę tego w żaden sposób powstrzymywać :) Efektywnie budujemy relację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZakochanaPoUszy93
Ivonk@ to były tylko propozycje, nie wezmę tego wszystkiego ;) Książkę na pewno, a nad resztą ciągle myślę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Regres, Tylko ciekawi mnie skąd Ż w "Towarzyszu Gierku" ; " Towarzysz kojarzy mi sie z Gierkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZakochanaPoUszy93
No w sumie. Nie skupiam się na wymowie i przekazie tego skrótu jest po prostu wygodny i krótki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wobec tego całkiem szczerze proponuję na książce poprzestać. Zdecydowanie wystarczy... Choć osobiście uważam, że nie kupuje się książki obcym osobom (a jego matki z tego co czytam, nie widziałaś na oczy). Mogłaś przyjść z butelką wina, porozmawiać o literaturze, a książkę podarować przy następnej okazji... I wydaje mi się że tą okazją nie powinna być zwykła wizyta. ciasto można przynieść zawsze, natomiast kwiaty to raczej jak facet idzie z wizytą.... Takie moje skromne zdanie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tylko jedną radę
niby czemu teściowa ma Cię polubić ? jesteś dla niej obcą kobietą która ma zamiar z nią rywalizować i odebrać sens jej życia kwiaty, bobonierki tego faktu nie zmienią wytłumacz kobiecie która poświęciła 30 lat swego życia na bycie Matką Polką że kochasz jej syna i jej zazdrość i pretensje są niesłuszne, powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Regres Teściowa na wizażu to "teściówka" natomiast teściowie to "teście" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZakochanaPoUszy93
Haha, zobaczymy jak to będzie :) Ja postaram się wyjść z twarzą z tego ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daaaaaad
93 to twój rok urodzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZakochanaPoUszy93
Owszem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mam tylko jedną radę
7 związków w wieku 19 lat ? grubo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZakochanaPoUszy93
dwa po 1,5 roku, a pięć krótszych . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość genio
Weż ze sobą dubeltówkę. Połóż na stół. Od razu będzie miła atmosfera. Teściowa na pewno będzie cię szanować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×