Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kata1222

Co mi jest ???????

Polecane posty

Liczę bardzo na wasze rady. Może znajdzie się ktoś kto miał podobny problem. Otóż tak, zacznę od początku. Od pół roku biorę tabletki antykoncepcyjne Marvelon. W tamtym cyklu, zapomniałam wziąść tabletkę w 2 tygodniu ich stosowania,po czym na drugi dzień zażyłam ją, gdyż na ulotce pisało, żeby zażyć zapomnianą tabletkę nawet leżeli oznacza to wziąść 2 tabletki na raz. Tak też zrobiłam, lecz po pół godziny dostałam strasznych mdłości i zwymiotowałam ją. Sądzę, że ją zwymiotowałam bo czytałam, że tabletka na wchłonięcie się potrzebuje do 4 godzin.Gdy mdłości ustały wzięłam następną tabletkę z opakowania, którą powinnam wziąść tego dnia. Lecz znów się powtórzyły wymioty. Tydzień przed zapomnianą tabletką kochaliśmy się intensywnie z narzeczonym. Nie wiem czy to może mieć jakiś wpływ... do końca brania tabletek kochaliśmy się z dodatkowym zabezpieczeniem. W dniu spodziewanej miesiączki wykonałam 2 testy, gdyż bardzo bolał mnie lewy jajnik, tzn. promieniował i czułam go. Test wyszedł negatywnie, miesiączka pojawiła się późnym wieczorem... niby nie zaszło jakiekolwiek spóźnienie.. ale martwi mnie to, że na początku miałam dziwne brązowe plamienie.. po 2 dniach takiego plamienia okres się rozkręcił na jeden dzień, później dzień przerwy, i kiedy powinien się skończyć znów wystąpiło krwawienie już takie jakie powinno być. Tego też dnia zaczęłam brać nowe opakowanie.. Niby wszystko ok, ale od czasu dwóch nieprzyjętych tabletek strasznie boli mnie lewy jajnik. Nie wiem co to może znaczyć? Testy wychodzą negatywnie, więc raczej nie jest to spowodowane ciążą. Może to jakiś torbiel jajnika, zapalenie jajnika? We wtorek wybieram się do lekarza, ale najpierw chciałabym bardzo poznać wasze zdanie. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jenifer trapez
idz do ginekologa na usg i powie Ci co to jest, moze to bole hormonalne, podczas owulacji menstruacji w jajnikach robia sie pecherzyki krtore pozniej zanikaja, moze tooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jenifer trapez
moze jestes w ciazy niewiadomo, musi minac pare tygodni zanim wyjdzie Ci test

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Wg mnie nie jesteś w ciąży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam nadzieję, bo bardzo bym tego nie chciała, przynajmniej teraz. Ale czy może to być jakieś zapalenie... dodam,że po okresie miałam bardzo dużo śluzu... a zawsze miałam sucho. Może to jakaś infekcja być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Mnie też czasem boli jajnik (lewy) ;) i nie jestem w ciąży :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tylko, że jajnik mnie boli już 3 tydzień... :) dlatego piszę tu by zasięgnąć porady. Dodam,że przy tabletkach nie bolał mnie jajnik w ogóle. A tu już trzy tygodnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Rozregulowałaś cykl przez te zwymiotowane tabletki, więc organizm może trochę szaleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
więc to przez to ten ból jajnika? w czy byłam w pełni zabezpieczona podczas 7 dniowej przerwy, przed ryzykiem ciąży ? czy owulacja mogła nastąpić nawet podczas tej 7-dniowej przerwy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Skoro stosowaliście dodatkowe zabezpieczenie (metoda przerywana to nie jest zabezpieczenie), to powinno być ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po zapomnianych tabletkach stosowaliśmy dodatkowe zabezpieczenie (prezerwatywa) ale tylko do końca opakowania, podczas 7 dniowej przerwy nie stosowaliśmy żadnej metody antykoncepcyjnej :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
A powinnaś... Ile czasu minęło od tej 7dniowej przerwy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
początek 7 dniowej przerwy zaczął się 30 września, a następna tabletka była przyjęta 4 października...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli jakby wszystko uściślić... tabletki które mogłyby się nie przyjąć były dnia..18 i 19 września, później przez tydzień stosowana dodatkowa metoda antykoncepcyjna... aż do 30 września, kiedy zaczęła się przerwa 7 dniowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Wiec na testy jeszcze było za szybko. Zrób następny w następnym tygodniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Mogło, bo powinnaś się zabezpieczać do następnego opakowania albo nie robić przerwy i od razu wziać drugie opakowanie. Na razie się nie stresuj, bo to minimalne ryzyko, ale dla pewności powtórz test za tydzień (chyba, że zrobisz badania krwi, wtedy pewność na 100%)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
we wtorek idę do ginekolog mojej, pewnie zrobi mi usg i wszystko się wyjaśni. Ale powiedzmy, że poszło do zapłodnienia... i jajnik tak bardzo boli? od 3 tygodni... ? chyba , że to ciąża pozamaciczna... ;o to już w ogóle fajnie by było. ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Po takim czasie jeszcze nic nie boli :) Zarodek byłby zbyt malutki żebyś mogła cokolwiek wyczuć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak, ale zakładając,że mogłaby być to ciąża. To czy byłoby możliwe, żeby jajnik tak bolał. Wręcz ciągle go czuję, jakbym coś miała na nim... ;/ więc to chyba raczej nie ciąża, a może jakiś torbiel?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość SamaJa2
Ginekolog zrobic Ci usg i będziesz wiedziała, to może być torbiel, zapalenie przydatków, zespół policystycznych jajników... milon moliwości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×