Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czarna kawa33

potrzebuje wsparcia

Polecane posty

Gość czarna kawa33

Odeszlam po 4 latach w zwiazku a teraz siedze w prawie pustym mieszkaniu i potrzebuje wsparcia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
Samotny ale ja mam gdzies czy kogos poznam przynajmniej na te chwile tyle tylko ze po 4 latach odeszlam z dzieckiem lozkiem i szafa i nawet nie mam sie do kogo odezwac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaalicja25
jaki był powód odejscia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzony nawalony
a jakies kolezanki rodzina??:) nie zalamuj sie dziewczyno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
Alkohol bo cozby innego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nmjhkuio
ja też próbuję stanąć na nogi i napiszę, że jest cieżko. Nie wiem od czego zacząć. Ty potrzebujesz wsparcia, pocieszenia a ja w sumie nie wiem czego potrzebuję, czuję się jakbym dostała obuchem w łeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
Samotny nie zalezy mi by kogos sobie znalezc dopiero co odeszlam od jednego myslalam ze jestem na to gotowa ale nie wiedzialam ze bedzie tak ciezko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaalicja25
no dobrze ale powodem nie jest butelka wódki,tylko raczej zachowanie meza po alkocholu jak sie domyslam.Co takiego robil ze posunełas sie do odejscia?bil,wyzywal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iJasamajestem
Skoro masz dziecko to nie jestes sama. I walcz dla dziecka skoro dla siebie widzisz butelkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
Nie powodem nie jest jedna butelka tylko morze piwa wina wodki i czego tam jeszcze. Bil? Nie Wyzywal? Oczywiscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iJasamajestem
Ja myślę,że powinnas kierowac się dobrem dziecka i popieram to że odeszłas od niego. Skoro pił i wyzywał to po co ci taki człowiek ? Żebyś i Ty się dołowała razem z nim? Bo jeśli ktoś pije i wyzywa ma problem ze sobą. Mogę się mylić ale tak uważam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaalicja25
kobieto skoro odeszlas to jestes silna,bardzo silna.Pomysl ze zrobilas dobrze,badz z tego dumna ze podjelas taką decyzje.Zycie sie jakos ulozy...masz dziecko,masz dla kogo walczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
Ja wiem ze dobrze zrobilam mam do siebie zal ze tak dlugo czekalam ze tak dlugo mialam nadzieje, ze nie opracowalam tego lepiej. Najwieksze nieszczescie to takie ze telefon mi sie zepsul i nie mam jak zadzwonic a rodzina daleko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaalicja25
dlugo to trawalo,ta męka z alkoholikiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
Alicja nie wiem czy jestem silna jak na razie to jestem przerazona A Moja glowa ciagle jest w tamtym mieszkaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaalicja25
Rozumiem ze ciagle o tym myslisz,o Nim...ale do cholery tacy ludzie raczej sie nie zmieniaja.Pomysl czy chcialabys zeby za 20 lat bylo tak samo albo pewnie i gorzej????????Odpowiedz sama szczerze przed soba na te pytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
Powiedziala bym ze 2 lata. Bywalo wspaniale ale czesciej bywalo koszmarnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaalicja25
a dziecko?mam kontakt z dziecmi wychowanymi w takich rodziach.Człowiek nie rozwija sie normalnie,nie ma pewnosci siebie,ma skrzywiony obraz matki i ojca,co pozniej przenosi sie na zycie dorosle i niekiedy dzieci powielają błedy swoich rodziców...i tak w koło macieja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość iJasamajestem
są budki telefoniczne? albo sasiadka ?sasiąd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaalicja25
czas leczy rany,podobno:)lecz zanim one sie zagoją potrzeba troche pocierpiec,musi pobolec.To ze myslisz,rozpamietujesz jest wlasnie potrzebne do zrozumienia ze zrobilas dobrze.Wiem,myslisz sobie co ona mi tu pierdzieli.Ale za jakisz czas staniesz na nogi i odzyjesz,bez niego,bez czekania czy dzis sie napije i czy nawyzywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
Mysle o min pewnie de tak tak dlugo moje mysli krazyly w okol niego,ze ciezko Sir przestawic Martwie sie jak dam sobie rade a najgorszy jest takt, ze poniewaaz zalalam telefon nie moge do nikogo zadzwonic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaalicja25
bramki smsowe na necie są.Wyslij komus z kim chcesz sie skontaktowac smsa na przyklad.Albo skype,no nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
Wiesz Alicja najbardziej boli mnie to, ze nie moge sobie normaLnie poplakac bo nie chce zeby maly widzial, musze poczekac do poniedzialku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaalicja25
ile ma syn?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
Tak sa ale ja wszystkie kontakty mialam n pamieci tamtego telefonu mam nadzieje ze jAk wyschnie bede mogla je odzyskac W te pedy kupilam nowy bo jak sie ma dziecko to telefon jest niezbedny, No i dzieki temu mam internet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czarna kawa33
3 i juz pyta kiedy tatus przyjdzie Odeszlam glownie dla niego ale jak na razie to bardziej wyglada ze krzywde mu zrobilam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×