Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość antony and the ...

co robić ?

Polecane posty

Gość antony and the ...

posłuchajcie, oczekuję rady od osób trzecich lub też zdania na temat ktory za chwilę poruszę.Niedawno mialam urodziny. Znajomy, w którym po cichu się kocham składając mi zyczenia zapytał (ogólnie nie mamy za bardzo kontaktu) kiedy oblewam i gdzie. Nie mając do końca okreslonych planów rzuciłam hasło, gdzie i kiedy prawdopodobnie będe świętować.Oczyiwscie wyszło jak wyszło, ale on przyszedł w miejsce wskazane przeze mnie i to jeszcze z kwiatami, a mnie tam nie było.Powiedział mi następnego dnia, że przyszedł specjalnie dla mnie.Co mysleć o jego zachowaniu?Prosze o radę, czy może zaproponowac mu "powtórkę urodzinowego szaleństwa'?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość derpina
Jasne, że tak! szczęściara :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ecranic
no mysle ze nie jestes mu obojętna, jesli przyszedł z kwiatami...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
praktycznie jest tak, że my wcale nie jesteśmy jakimiś super znajomymi...nie wiem co o tym mysleć.Chyba zaproponuję mu spotkanie, chcociaż musze przyznać, że nigdy przenigdy nie zapraszałam pierwsza faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
prosze Was, napiszcie co o tym wszzystkim myslicie, nie mam do kogo tak naprawdę się z tym zwrócić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość traalaaalaa
Jasne...ja tez bylem z kwiatami i czekoladkami!! I moj kolega i kolega mojego kolegi. Wszyscy bylismy z kwiatami...to kiedy robisz powtorke?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pola01
dziewczyno na co jescze czakasz? skoro on tez ci sie podoba? w tej sytuacji musisz zrobic kolejny krok bo wydaje mi sie ze ten pierwszy on juz zrobil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
dzięki, chyba mnie zmotywował ktoś do działania....chociaż bardzo bym chciała go zaprosić, nie wiem czy jestem na tyle odważna....ale kto nie ryzykuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszukać przeznaczenie 2
nie czekać, aż ktoś Ci go sprzątnie spod nosa!tylko działać działać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tik tak marchewkowe pole
mysle, że warto o to zadbac i jednak zaprosic go, bedei mu miło.Pomysl jak poczuł się przychodząc z kwiatami, a Ciebie brak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
mysle ze pokonam swe słabości i zdecyduję sie go zaprosić, jesli juz to zrobię dam WAm znać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cafecafe
a co Ci szkodzi go zaprosić? mamy XXI wiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
nic nie szkodzi...po prostu nigdy nie proponowalam i nie pokazywalam facetowi, zemi na nim zalezy, bo balam sie odrzucenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
Wyobraźcie sobie, robimy powtórkę moich urodzin plus jego-które będą niebawem, chyba się ucieszył :) powiedział, że to będzie gruba impreza, ajajajaj!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yyyyyyyyyyy
gratulacje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
początek był cudowny-klimatyczna, kameralna restauracja, czerwone wino, rozmowy o wszystkim i o niczym przez 4 h, straciłam poczucie czasu, rozmowa na poziomie, czułam jakbyśmy znali się od lat.Póżniej mały dancing i kolejne przegadane 3 h, niczym bajka! bardzo fajnie to wspominam.Na koniec imprezy...niestety czar prysł.Onj poszedł do łazienki, a mnie zaczepił jakiś chłopak, tylko rozmawialiśmy, a po jakimś czasie mój piękny przyjaciel i miłość mojego życia wrócił z łazienki i położył mi kurtkę na kolanie i znikł....nigdy się tak nie poczułam, to niczym spoliczkowanie, szok i mega rozczarowanie////

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
do tej pory myślałam, że on reprezentuje jakiś poziom i klasę, ale niestety szydło wyszło z worka, nie używam takich określeń, ale to zwyczajny prostak....szukający chyba jakiegoś lachona na one night...jak to się mówi"opakowanie ładne, ale reszta beznadziejna" mam z tego lekcję na przyszłość...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
czy ktoś moze sensownie to skomentować? najlpiej fikumikuuu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hhhhhhhhhhhhhhh
to zwykly frajer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jake_
Wino, kolacja, restauracja, przyznaj ,że liczyłaś na sex. Co ty myślałaś, że to film romantyczny. Gość umawia się z tobą na imprezę urodzinową, ty go wystawiasz. To ty zachowałaś się jak prostak. Nie dziwię mu się, to był klasyczny odwet. Też bym tak zrobił.Jeszcze nie zapłaciłbym i wyszedłbym. Ile dajesz, tyle dostajesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
do pewnego czasu impreza była naprawdę gruba.Najlepsze jest to, że on nie czuje się niczemu winny, twierdzi, że poczuł się niekomfortowo.Ale to on mnie zostawił a nie ja jego.Rozmawia ze mną tak, jakby nic się nie wydarzyło, kto to zrozumie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antony and the ...
jeszcze gorsze jest to, że ja go uwielbiam pomimo tego iż bardzo zepsuł mi tamten wieczór i nie toleruje jego zachowań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×