Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nieszczesliwie_zakochany25

Gdy ona nie odwzajemnia ...

Polecane posty

Gość nieszczesliwie_zakochany25

Cześć dziewczęta, poznałem świetną dziewczynę, przy której po raz pierwszy dowiedziałem się czym jest stan zakochania. Spotykamy się od miesiąca, rzadko bo rzadko (2x w tygodniu), ale jednak myślałem, że wszystko idzie ku dobremu. Nie popędzałem jej w niczym, bo na samym początku znajomości określiła się jasno (na razie niezobowiązująco i zobaczymy co z tego wyjdzie). I cóż mogę rzec - jesteśmy na etapie trzymania się za ręce i nieśmiałych pocałunków. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że odczuwam brak z jej strony zaangażowania emocjonalnego. Porozmawiać z nią przez telefon to sztuka sama w sobie - a to współlokatorka śpi, innym razem nie może rozmawiać bo coś ... W nieco dalszej przyszłości też mnie w ogóle nie uwzględnia. Opowiada mi np. o swoich planach na wyjazdy w swoje rodzinne strony, na narty z bratem, czy też wspomina o podjęciu pracy gdzieś za przeproszeniem na jakimś zadupiu. Poza tym mówię jej i piszę, wydawałoby się miłe rzeczy: tęsknię, chciałbym być teraz z Tobą, wspaniale mi się z Tobą spędziło poprzedni wieczór, itp. Ona moje ciepłe słowa zwykle zbywa. Spytałem ją o to nie dalej jak wczoraj i w odpowiedzi usłyszałem o potrzebie czasu jak i o tym, że ona tak emocjonalnie się nie uzewnętrznia (bullshit moim zdaniem). Również gdy proponuje spędzanie ze sobą więcej czasu, to w odpowiedzi dostaje, żebym nie marudził :( Dwa dni z rzędu się zobaczyć to dla niej zbyt wiele. Kotara bezgranicznej miłości powoli opada... Zaczynam sobie zadawać pytania między innymi o sens tego przedsięwzięcia zwanego miłością. Z jej strony brak chyba tej iskry. Tylko jak odbierać mam nasze spotkania? Bawiła się mną, potrzebowała wrażeń? Nie wiem co mi pozostało. Przejść do biernej postawy i trzymać dystans? Czy podziękować jej już za mile spędzony czas i zaszyć otwartą ranę na sercu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12370
Odpowiedź jest niebywale prosta. Dziewczyna SZUKA. Szuka tego jedynego. Niestety Ty nim nie jesteś. Ty jesteś na chwile obecną opcją awaryjną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vrffrerer
Może spróbuj z nią otwarcie o tym porozmawiać. Powiedz jej co Ci leży na sercu. Przedstaw jej mniej więcej sprawę tak jak tutaj opisałeś. Poza tym skoro z Tobą jest to chyba wszystko nie jest skreślone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12370
vrffrerer - jesteś kobietą? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość vrffrerer
Jestem, a co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczesliwie_zakochany25
Czyli fakty mówią same za siebie :( Głupio się dałem wmanewrować. Pierwsza miłość i od razu zatracona :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość IMO12370
vrffrerer "Jestem, a co?" Bo tak durne i szkodliwe "rady" może udzielić tylko samica. :classic_cool: fijefiórka - możesz me 'zgorzknienie' utulić i ogrzać nadmiarem swego ciałka. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anaozrd
Dziewczyna nie jest z Toba szczera do konca. Zapewne chce byc mila i probuje sie do Ciebie przekonac, ale najzwyczajniej w swiecie Ty nie jestes tym, kogo ona potrzebuje, szuka. Jestes mily, dobry, kulturalny- ale to nie wszystko, by zdobyc czyjes serce. Mysle, ze rozmowa tu nic nie pomoze, bo ona do konca moze upierac sie, ze taka jest, itd. Nie, nie jest taka. Najlepoiej daj jej spokoj, jesli bedzie zabiegala o dalsza znajomosc to dobry znak, jesli sie poprostu z tym pogodzi to masz odpowiedz kim dla niej byles.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nieszczesliwie_zakochany25
Chyba to będzie słuszne wyjście - postawić wszystko na jedną kartę. Może nie tyle co urwanie kontaktu, co wyklarowanie sobie pewnych rzeczy. Do miłości nie przymuszę, a czas jest konieczny tylko po to, aby iskrę zamienić w płomień, a nie starać się ją wykrzesać na siłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet ciekawyyy
chcesz sie zemścić na byłej to załuż profil na roksa.pl i daj tam jej foto, numer telefonu, a potem daj linka do strony anonimowo jej przyjaciołom i rodzicom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anaozrd
Zrob chlopcze tak jak ja Ci mowie, to najlepiej dziala na dziewcxzyny. Ja sama tak robilam i dopiero w momencie, gdy poczulam, ze chlopak ma mnie gdzies, ze moge go stracic robilam wszystko, zeby go przekonac do siebie i bylo za pozno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kijwoko!
Jest z Toba z braku z laku, ewentualnie z litosci, lub z dwoch tych powodow jednoczesnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotna_kaczuszka
zgadzam sie z poprzedniczkami. ona SZUKA, ty jestes tylko przystankiem na jej drodze do celu. zycze zebys byl w stanie jeszcze sie zakochac w kobiecie ktora rowniez odda ci cala siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facetBalls
haha nie sluchaj zakompleksionych kafeteryjek ktorych zaden facet nie zechce one tylko jadem potrafia pluc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×