Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jeste.m......

Jestem prawie idealna, ale nadal samotna

Polecane posty

Gość jeste.m......

nie umiem sie odnalezc w swiecie, poza tym podoba mi sie specyficzny typ mezczyzn. Mam bardzo duze powodzenie ale wszystkich odrzucam. Są albo głupi,nudni albo chcą seksu, albo związkow bez zobowiazan albo po prostu nie podobają mi sie. Wole być samotna niz zyc z byle kim... Tak żale sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba przesadzaaaacie
ja mam identycznie, ale nie tęsknie za związkiem, nawet go nie chcę, więc się nie żalę ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asihdsaoidjadoasdoji
A prócz urody co jest takiego w tobie idealnego? Atrakcyjnych kobiet ja widuje na co dzień multum i nie jest to powód żeby nazywać każda z tych kobiet idealną. Księżniczce pewnie marzy się książę z bajki, co? Przystojny, bogaty, inteligentny, czuły, opiekuńczy, wierny... ale taki może mieć każdą i nie ma szans żeby się przed 30tką na stałe z kimkolwiek związał, a nawet gdyby, to rozwód będzie pewny na 100%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asihdsaoidjadoasdoji
Jak ja nie lubię, nieważne czy facetów czy kobiet, którzy są próżni i przekonani o własnej doskonałości tylko i wyłącznie dlatego, że są atrakcyjni i mają powiedzenie u płci przeciwnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lyfkjkd
Od "prawie" do ideału daleka droga. Moja droga... ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojej ;)
Jeżeli mogłabym Ci coś doradzić.... Kiedyś jak chodziłam jeszcze do liceum , ksiądz na religii ciągle Nam powtarzał, że aby znaleźć idealnego męża i mieć idealną rodzinę, trzeba o to prosić każdego dnia. Oczywiście wtedy jak to nastolatkowie mieliśmy z tego bardzo duży ubaw, bo przecież facet to nie życzenie, które ma się spełnić. Później na studiach koleżanka poleciła mi książkę " potęga podświadomości" J. Murphy, przeczytałam ją i ku mojemu zdziwieniu, w rozdziale " jak mieć idealnego męża" przeczytałam, że musimy o Niego prosić. Murphy uważa, że słowo modlitwa ma wiele odmiennych nazw, ateista przecież się nie modli, a jednak też ma swoje potrzeby i o coś w głębi duszy prosi. Tak też działa Nasz umysł, on jest naszą skarbnicą i o co go wyprosimy to dostaniemy, dlatego jedni są bogaci i do czegoś dążą i w to wierzą! a drudzy są biedni, bo się poddali.. Nie wiem dlaczego, ale to wszystko przekonało mnie do tego, że każdego dnia w głębi duszy prosiłam o mężczyznę dla mnie idealnego. Wykreowałam sobie w głowie jego potencjalny wygląd ( a przynajmniej cechy, które kocham u faceta i uwielbiam), wykreowałam sobie to jaki ma być z charakteru i czego bym od Niego oczekiwała... i tak przez kilka miesięcy wytrwale wyobrażałam sobie, że już go mam i z Nim jestem. Wierzyłam w to, że mam wyjątkowe szczęście. Przy tym wszystkim cały czas starałam się również rozwijać w sobie cechy, które inni i ja sama uważałam za pożądane. Wierzcie mi lub nie, ale dzisiaj mój wykreowany mężczyzna jest ze mną. Dokładnie taki o jakiego prosiłam :) Jestem niesamowicie szczęśliwa i wdzięczna :) Murphy, uważa że nie jest to przypadek i że tylko ludzie o silnym duchu do czegoś dochodzą w życiu. Wyjaśnia, również że jest to tzw. siła przyciągania..Że my w myślach kreując sobie Naszego partnera przybliżamy się do Niego w rzeczywistości, natomiast Nasz potencjalny partner szuka tego samego w Nas. Uważam, że warto wierzyć i nad sobą pracować :) I niech to będą moje świąteczne życzenia do Ciebie :) Uwierz w to, że masz idealny związek z idealnym mężczyzną a tak się stanie :) Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asihdsaoidjadoasdoji
Ale bzdury opowiadasz użytkowniczko wyżej. Weź sobie lepiej książki do psychologii, psychiatrii, naukach o zachowaniu i zobacz na jakich podstawach ludzie dobierają się w pary. Nie ma tam żadnych bajek o podświadomości. Ale Murphy zarobił kolejne kilka dolarów na naiwnej dziewczynie która myśli że jej facet jest z nią bo o nim myślała a nie z powodów ewolucyjnych :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycul
"prawie" robi wielka różnicę:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojej ;)
No i właśnie dla tego droga : asihdsaoidjadoasdoji, ludzie tacy jak Ty niczego w życiu nie osiągną, bo blokują się w przekonaniu że nauka to siła najwyższa i to za jej sprawą się wszystko dzieje ;) To ciekawe dlaczego na świecie zdarzają się cuda, których ani lekarze ani psychologowie itd nie są w stanie wyjaśnić. Nie ograniczajmy się do czynności ": żyć, być.. nie ważne jak, bo przecież to nie od Nas zależy. Bardzo Ci współczuję, że nie masz w sobie wiary.. i nie mówię tu o wierze w Boga, ale wierzę w życie i w siebie. Tobie również życzę odnalezienia siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycul
"prawie" robi wielka różnicę:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojej ;)
No i właśnie dla tego droga : asihdsaoidjadoasdoji, ludzie tacy jak Ty niczego w życiu nie osiągną, bo blokują się w przekonaniu że nauka to siła najwyższa i to za jej sprawą się wszystko dzieje ;) To ciekawe dlaczego na świecie zdarzają się cuda, których ani lekarze ani psychologowie itd nie są w stanie wyjaśnić. Nie ograniczajmy się do czynności ": żyć, być.. nie ważne jak, bo przecież to nie od Nas zależy. Bardzo Ci współczuję, że nie masz w sobie wiary.. i nie mówię tu o wierze w Boga, ale wierzę w życie i w siebie. Tobie również życzę odnalezienia siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do potegi podswiadomosci
to zadne czary-maty; kreujac sobie osobe w myslach, masz cel, wiesz czego chcesz, czego szukasz, jestes pewna siebie i pewna tego czego chcesz, nie tracisz czasu na narcyzow, bawidamkow czy niezdecydowanych idiotow. wiec tym samym dazysz prosto do tego czego chcesz. nie tyle go wyprosilas czy wymyslilas, co zwyczajnei poszukalas i znalalzlas - siegnelas po to w drugim czlowieku. czy nazwiecie to potega podswiadomosci, czy przeznaczeniem czy przypadkiem nie ma to zadnego znaczenia, doszlo do tego czego sie chcialo i tylko to sie liczy. gratuluje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycul
ale pierdolenie:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojej ;)
a tak dodatkowo, chciałabym powiedzieć że interesuje się psychologią i czytam bardzo dużo książek na ten temat, mam też kilka koleżanek po psychologii z którymi nie raz się uczyłam do egzaminów. Także tą wiedzę znam w większości i ku Twojemu zdziwieniu powiem Ci tak, że psychologowie tylko opierają się na działaniach mózgu, muszą znać go od strony biologicznej, ale w większości przecież bazują na całej psychologii, która co prawda jest powiązana z Naszym mózgiem, ale ma też swoją nieograniczoną przestrzeń po za Nim. Każdy psycholog powie Ci, że aby coś osiągnąć trzeba popracować nam sobą i najpierw w sobie rozwinąć pewne cechy, które chcielibyśmy widzieć u Naszego partnera. Tak samo uważa Murphy. Dodatkowo wykorzystanie siły wiary, pomaga Nam w realizacji planów. Całe Nasze życie opiera się na wierze... oddychamy, ale nie widzimy tlenu, żyjemy, ale nie wiemy co będzie po śmierci itd... itd.... Nie ograniczaj się ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycul
To sie nie nazywa potęga podświadomości tylko inzynieria genetyczna. Juz niedługo pełen katalog mężczyzn w najnowszej pani domu. Na egzemplarze niedoceniane promocja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojej ;)
"do potegi podswiadomosci" dokładnie tak, nie ważne jakimi słowami to nazwiemy, ważne jakie mamy podejście i jaki osiągniemy skutek dzięki temu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asihdsaoidjadoasdoji
Ale jeżeli wykreuje sobie w głowie idealnego partnera i będę o nim myślał, to nawet jeżeli spotkam kogoś z tymi cechami, to chyba oczywistym jest, że niemal na pewno ja nie będę mu odpowiadać. Nauka tłumaczy dlaczego tak jest, prawo przyciągania nie. Murphy nie przyciągnął milionów grając na giełdzie ale sprzedając książki mówiące o przyciąganiu. Typowa papka dla naiwnych ludzi. Gruba, łysa, niska dziewczyna ma szansę na księcia z bajki tylko dlatego że będzie o nim myśleć? HAha dobre żarty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycul
Jak mozna samemu nie bedąc z def. "skończonym" człowiekiem żądać i myśleć, że ma się w głowie obraz człowieka skończonego? To kurwa poniżające dla drugiej strony. Nie chciałbym być z kimś kto traktuje mnie jak przedmiot o określonychi zamówionych cechach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asihdsaoidjadoasdoji
Praca nad sobą to jedno, możliwości dane nam przez naturę są jednak ważniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojej ;)
Wy chyba dalej czegoś nie rozumiecie. To nie jest tak, że życzysz sobie faceta takiego i takiego i już go masz. Najpierw musisz popracować nad sobą i określić swoje dobre cechy i je rozwijać. Jeżeli zależy Ci na tym, aby Twój facet był wysportowany to sama musisz zadbać też o swoją figurę, jeżeli chcesz aby był spokojny i wyrozumiały to również musisz nauczyć panować się nad emocjami. Wszyscy wiemy, że ludzie się uzupełniają, ale to jest inna bajka, bo w momencie poznania nie znamy jeszcze wszystkich swoich pozytywnych i negatywnych cech, a jedynie wywieramy na kimś wrażenie : pozytywne lub negatywne. Siła przyciągania natomiast, działa w ten sposób że Nasz umysł już wie czego szukać i samoczynnie zwraca uwagę na te pożądane cechy, o których jeszcze nawet nie wiesz. Umysł Twój i Twojego partnera działa jak magnes.. Albo się ze sobą uzupełnicie, albo całe życie będziecie ze sobą darli koty. ( Ale ta faza następuje dopiero później, jak już zaznaczyłam). Hmm.. okey, mówicie, że praca nad sobą to jedno a wygląd to drugie... Ja uważam, że jest to błędne myślenie. A znacie może takie pary, gdzie idzie ładny mężczyzna i przeciętna, lub nie atrakcyjna kobieta (lub na odwrót) ??? Oczywiście, że tak. Może ich nie znacie osobiście, ale na ulicy na pewno nie raz widzieliście taką parę... a przecież zgodnie z waszym założeniem, to jest nie możliwe ? hmm.... cycul - oczywiście, że każdy Cię tak traktuje i będzie traktował :) Ludzie zaczynając z Tobą znajomość patrzą i będą patrzyli na Twoje cechy. To nie jest tak, że będziesz ostatnią zołzą i każdy będzie Cię lubił, więc zauważ że nawet w kontaktach codziennych towarzyskich ludzie oczekują od Ciebie konkretnego zachowania, opierając się na cechach charakteru, które uważają za dobre. Mało tego.. Twój facet, tak samo jak i Ty... kiedyś wyobrażał sobie na pewno jaką chciałby mieć kobietę, każdy ma jakiś swój "typ", "ideał". No chyba, że należysz do osób które biorą pierwsze lepsze gówno i się nim cieszą przez miesiąc, a potem narzekają że świat jest zły i życie do dupy... że nie masz szczęścia i koniec. A dlaczego go nie masz? Bo sama się ograniczasz. Sama już zrównałaś się z człowiekiem skończonym. Ja cały czas próbuję was uświadomić, że nie ma czegoś takiego jak "skończony umysł" Każdy ma prawo do szczęścia i urzeczywistnienia swoich potrzeb psychicznych. To nie jest tak że zamawiasz sobie faceta i on chodzi jak w zegarku, bo sobie go wymyśliłaś. On ma jedynie te cechy, których szukałaś i które sprawiają Ci radość. Reszta również zależy od Ciebie, bo pamiętaj że człowiek to nie rzecz i trzeba o Niego dbać każdego dnia, a nie tylko w momentach kreowania sobie Jego obrazu. Niestety, ale przeraża mnie fakt jak płytko patrzycie na życie, jak bardzo jesteście zablokowani w swoich umysłach i jak bardzo nie chcecie wierzyć w to, że Wam też może przytrafić się coś dobrego i pozytywnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prawie hehehe
ja pitole swieta ida zajmij sie nimi,moze zloz komus zyczenia,moze pomoz komus , nie wiem starszej Pani idz po zakupy...rusz mozgiem i nie zajmuj sie swoja dupa wylacznie sa inne rzeczy w zyciu ciekawsze do zrobienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość weqwweewe
Autorka ma zbyt duże wymagania i wszystko w temacie.Sama jest daleka od ideału.Kolejna żenująca panna myśląca,że jest pępkiem świata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ojej ;)
weqwweewe : no i bardzo dobrze, że autorka ma duże wymagania. Nie jest powiedziane, że mamy brać co popadnie, a jeżeli ktoś tak uważa, to ta osoba ma problem. Jedynie gdzie jest haczyk, to to że autorka nie do końca ma sprecyzowane co chce. Wie, tylko tyle że nie chce byle czego, ale to i tak już pierwszy krok. Autorko, poważnie radzę Ci wytestować moją metodę, jeżeli w myślach Ci ciężko, to napisz sobie na kartce, jakiego faceta chciałabyś z wyglądu (jakie powinien mieć cechy) i jakiego z charakteru. Opisz to wszystko co jest dla Ciebie najważniejsze i czyta tą kartę raz dziennie wieczorem przed snem. Musisz sprecyzować to wszystko, na czym Ci zależy. I nie przejmuj się osobami, które uważają że jesteś księżniczką i masz duże wymagania. Jeżeli wiesz czego chcesz, to masz do tego prawo, a to że ktoś jest ograniczony to tylko jego problem. Później są takie małżeństwa, które same nie wiedzą co od siebie chcą. A niestety takich małżeństw, związków itp jest około 80% całego społeczeństwa....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycul
Tylko się autorko nie zabrandzluj na śmierć podczas lektury:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycul
I pamietaj żeby wypisać te cechy poprawną polszczyzną bez błędów ortograficznych bo komputer w niebie tego nie zrozumie. Możesz również zwizualizować sobie osobnika płci męskiej o ile umiesz rysować, w co szczerze wątpię. Pamietaj jedynie aby części ciała zasłoniete przez gigantycznego fallusa dorysować obok z najlepiej ze strzałeczkami do miejsc zasłonietych. Inaczej otrzymasz egzemplarz z wielkim kutasem ale bez np części brzucha i twarzy, o ile jest zasłonieta:D Powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycul
To że ktoś ma jakieś wymagania to jeszcze nie znaczy, że mozna je nazwać "dużymi" Owszem...Głupimi, nierealnymi, na miarę życzącej sobie ale nie zaraz dużymi. No i jeszcze jedna sprawa. Nie ładnie tak wyzywać wszystkich od gówien i byle czego tylko dlatego, że bóg był tak niemiły, że nie zrobił z ludzi waszych maskotek i pluszowych misiów:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycul
W zasadzie mnie np gówno interesują wasze wymagania. Możecie być sobie nawet szeheryzadami ale jak czytam takie pierdoły to mógłbym Was jedynie olać ciepłym moczem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cycul
No i konkluzja. Jeżeli nie możesz znaleźć faceta to niestety ale z Tobą jest coś nie tak a nie z tym światem. Powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×