Gość ateeme25 Napisano Styczeń 24, 2013 pierwszy raz zrobilam sobie dobrze jakies 5/6 lat temu, w trakcie ogladania filmu porno. od tamtej pory masturbowałam sie w trakcie oglądania. jakiś czas temu odkryłam, ze TYLKO w trakcie "seansu" jestem w stanie dojsc... kocham sie z chlopakiem i jest mi przyjemnie, ale jestem daleko "do szczytowania" tak samo gdy robie sobie dobrze nie ogladajac filmu. Czy coś ze mna nie tak? Dodam, że ze wcześniejszych chlopakiem też miałam ten "problem". dopiero po pewnym czasie zaczełam miec przy nim orgazm? Chyba jestem nienormalna :( Zaczynam sie martwic, ze juz do konca zycia bede dochodzić tylko przed porno, jak jakis stary zboczony dziad. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach