Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość hakuna.matata.25

Wygląd kobiety w związku

Polecane posty

Gość hakuna.matata.25
Dzięki za wsparcie od tych kilku osób :) Tak jak już powtarzałam w kółko, nie będę się odchudzać dla jego widzimisię, bo dobrze sama ze sobą się czuję, plus wiem że prowadzę całkiem zdrowy tryb życia - ćwiczę 3 razy w tygodniu, nie jem fast-foodów etc. Denerwuje mnie tylko to, że prawdopodobnie on zaczyna teraz wynajdywać jakieś głupoty, bo nie ma się do czego przyczepić. Ja na prawdę o siebie dbam, mam dobrą pracę, on może ze mną się dobrze pobawić ale też spędzić spokojny wieczór. I gdyby może mi nawet powiedział coś wprost i ON SAM też zacząłby coś że sobą robić, zrzuciłabym kilka kilo. Ale jak on śmie robić takie aluzje, jeśli jemu samemu brakuje dużo do sześciopaka na brzuchu. Nie wspominając o tym że nie hamuje się już nawet ze swoimi prymitywnymi męskimi zachowaniami typu głośne bekanie, puszczanie bąków, dłubanie w nosie (ja rozumiem że każdemu się zdarza, ale on nawet w romantyczny wieczór nie próbuje się powstrzymać, mimo że wie że ja tego nienawidzę). Gdyby on spróbował coś zmienić w sobie, ja zarzuciłabym dla niego te kilka kilo błyskawicznie, naprawdę. Wiem że to wygląda głupio, że piszę o tym na forum, ale musiałam się komuś wyżalić, a tu najłatwiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autko, jesteś zwyczajnie gruba. A te 50 kilogramów mięśni to już ubaw po pachy. Kto Ci wcisnął taki kit? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość barnej
to po cholerę jesteś z chamem i prostakiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×