Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dołektotalny

czuje sie nienormalna w naszym pieknym kraju

Polecane posty

Gość dołektotalny

Wiem, ze juz nie poznam nikogo, kto mi wpadnie w oko i ja jemu, ale spoleczenstwo (ludzie w pracy, rodzina, czasami znajomi) sprawia, ze czuje sie inna, dziwna i w ogole taka... beznadziejna. Bo nie mam faceta/meza, dzieci i kredytu. Tez tak macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
Maciek, to nie czytaj i nie doluj biednej kobiety bardziej ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
Ciezkie czasy, jutro kolejny tydzien ciezkiej pracy i nawet na kafe nikt nie chce pocieszyc ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość letniamgla
A skąd wiesz, że nikogo nie poznasz? Może za jakiś czas będziesz się śmiać z tego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mister germany
n apewno sie wszystko ulozy kochanie spij dobrze :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
28 lat i zadnego powaznego zwiazku na koncie? ;) to mowi samo za siebie, ze raczej albo sie nie nadaje i ze to sie nie zmieni, w koncu z miesiaca na miesiac coraz wiecej ludzi znajduje pary a nie sie rozstaje. Ale dziekuje wam za pocieszenie, w koncu jakos sie pocieszac musze ;) Sam brak faceta nie jest najgorszy tylko to, jak inni ludzie potrafia sprawic przykrosc swoimi tekstami i takie poczucie, ze za 10-15 lat bede jeszcze starsza babka i pewnei juz w ogole bede bardzo smutna ze mnie cos ominelo, nie wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz bycie singielka jest modne, niewiem czym sie przejmujesz... skad wiesz ze nikogo nie poznasz? kazdy jest kowalem wlasnego losu, masz za wysokie wymagania moze ale ksiaze z bajki istnieje tylko w bajce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
Wiem, ze nikogo nie poznam, bo jak tylko kogos poznaje, to zaraz sie okazuje, ze jest zajetyzareczony. Coz, to juz ten wiek. Nie wiem, o co chodzi z tymi wymaganiami, wg mnie albo ktos sie spodoba albo nie i nie ma filozofii do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie rozumiem takich kobiet jak ty... zaloguj sie na portalu randkowym, wyjdz na dyskoteke, odswiez stare znajomosci, zacznij podrozowac... jest tyle sposobow na poznanie kogos a ty tu placzesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
Ale skad wiesz ze tego nie robie? :) tzn ze nie podrozuje, nie odswiezam znajomosci i nei chodze do klubow? Po prostu efekt jest taki ze jak tylko ktos mi sie spodoba, to zaraz dowiaduje sie ze zajety, a tez ja nie kazdego chce. No to sobie placze tutaj;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mister germany
w tak mlodym wieku ciesz sie przyszloscia! Poznasz na pewno kogos chyba nie jestes potworkiem :-) wiec jest nadzieja poza tym jest wielu samotnych jak Ty tylko trudno sie spotkac w tym swiatku :-) a z miloscia bo jej chyba trzeba szukac trudno :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiem bo moja kolezanka tak samo ma, zreszta kazda osoba ktora znam a jest sama tak sie "izoluje" w pewnym stopniu:p no niestety z roku na rok coraz ciezej bedzie znalezc faceta wolnego chociazby w zblizonym wieku ale jestes jeszcze mloda cale zycie przed toba a milosc moze przyjsc w najmniej oczekiwanym momencie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
28 lat to z jednej strony mloda a z drugiej... w wieku 18 lat jak poznalam 1. milosc to bylam gotowa na wszystko, wszystko akceptowalam i gdyby to sie nie rozpadlo, to pewnie bylabym sobie w 6-8 letnim zwiazku i nawet jakby mi cos nie pasowalo to bym nie zerwala. A 28 lat... czlowiek jest madrzejszy, zna juz troche zycie, wie jacy sa ludzie, nie bierze byle kogo i czego no i jestem sama ;] i naprawde mam glebokie poczucie ze juz tak zostanie niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mister germany
to racja samemu trudno bez milsci jeszcze bardziej ale sa szanse albo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czlowiekowi sie nie dogodzi- sa ludzie samotni ktorzy marza o zwiazku i sa ludzie ktorzy maja dzieci, meza a marza zeby cofnac czas i isc inna droga...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj nie marudż
jestem sporo starsza niż Ty,problemy rodzinne,a trochę chora ambicja spowodowały ze skupiłam się na pracy,i tak zleciało kupę lat miłość przyszła do mnie.pożno,miałam już sporo po 30,i było pięknie,nie jesteśmy ze sobą,ale piękne wspomnienia zostaną owszem mam dołki,ze coś mnie ominęło etc,ale ja wiem,czego oczekuję,i zadnych zamienników nie chcę, a ludźmi się n ie przejmuję,ogólnie jestem bardzo wesołą i zwariowaną osobą,więc piętno kobiety samotnej mi nie doskwiera nie musisz być jak wszystkie inne,bądź sobą:) choć to łatwe nie jest.iść włąsną drogą....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
No bo mnie zostawil :) mlodzi bylismy no... ale chodzi o to, ze gdybym to utrzymala (o ile mozna samemu utrzymac zwiazek ;p ), to pewnie teraz bym pisala na kafe najwyzej 'dlaczego mi sie nie oswiadcza?!'. A w wieku 28 lat szukac i zaczynac od nowa, kiedy kazdy ma juz poukladane zycie, to sami wiemy z kafeterii jak to wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masz 28 lat a piszesz jak stara panna po 50tce:) wez przyklad z "oj nie marudz". Moze ty caly czas zyjesz tamtym zwiazkiem i dlatego ciezko ci kogos znalezc,nie zauwazaz tych wolnych lub jestes bardzo niesmiala:p ja tez mam 28 lat tylko mam rodzine itd. a poznalam wielu facetow wolnych i fajnych... (tylko ze mi wolno juz sie kolegowac a nie flirtowac:)) i mysle ze jakbym byla sama szybko ulozylabym sobie zycie na nowo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj nie marudż
dzięki za miłę słowa:) uśmiech na twarz,i do przodu,taką marudę faktycznie będą omijać łukiem:P rób coś co sprawia ci przyjemnosc,zadbaj o siebie,uśmiechaj się często,bywaj gdzieś,i poznasz kogoś na bank jakby moje serce nie było zajęte,to często pojawiają się okazje na randki,i to takiej staruszce jak ja:p choc nie korzystam z tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj nie marudz- :), tez uwazam ze przez zycie trzeba isc przebojem, zreszta usmiech i pozytywne zakrecenie odmladza wiec pewnie dlatego faceci sie sami kleja:) znam to z wlasnego doswiadczenia:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj nie marudż
:D🖐️ dobrej nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dasd
dads

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
chybaciepogielo, eee ja myslalam, ze wolna jestes ;p a tak to zajete od zawsze osoby nigdy nie zrozumieja moich problemow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
No to szkoda, ze nie wypowiedzialy sie osoby samotne z czyms pocieszajacym :D Najlepiej jak bezrobotnych pocieszaja zatrudnieni i samotnych mezatki :D Nie gardze radami, ale takie osoby nie sa naprawde w stanie zrozumiec problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dołektotalny
Moze ubierasz sie za lekko? Chociaz... jesli jezdzisz autobusami jak ja , to kazdy kicha prycha i nietrudno sie pochorowac 10 razy na miesiac ;) pomnozyc to razy ludzi z pracy. Ja poki co jestem zdrowa, przynajmniej fizycznie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×