Gość sarinkasaranka Napisano Marzec 19, 2013 Witam, mam pytanie i problem.Jestem z facetem juz od 5 lat, jednak mieszkamy ze sobą od pół roku dopiero.Dla niego rzuciłam męża teraz zastanawiam się czy jednak dobrze zrobiłam....w ostatni weekend-przyznaję ja wywołałam awanturę i pierwsza zatopiłam pazury w jego szyi...za to zostałam dotkliwie pobita i zrzucona ze schodów ze słowami jaka to jestem brzydka i gruba( wiem doskonale że tak nie jest) ale boli do dzisiaj...nie tylko dusza ale i ciało:( Następny dzień przyniósł wielkie przeprosiny i obiecał że to się nie powtórzy.Zastanawiam się jednak czy to ja mam problem czy on czy też oboje.Gdzie szukac pomocy i co robić dalej.Mieszkanie z nim nie przypomina normalnego związku-wszystko dzieli na pół-rachunki, życie jedzenie...jakos przywykłam do czegos innego i zastanawiam sie po co mi współlokator?? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach