Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Marek31

Czy ona myśli poważnie?

Polecane posty

Gość Marek31

Witam drogie panie mam mały dylemat i liczę że mi pomożecie go rozwikłać. Dwa miesiąc temu poznałem dziewczynę która ma dziecko 3 latka. Bardzo szybko się zakochaliśmy w sobie można powiedzieć że jesteśmy już w związku, uczucie między nami jest duże przynajmniej z mojej strony. Mój dylemat pojawił się w momencie kiedy powiedziała że planuje wakacje z dzieckiem ponieważ dawno nie była na wczasach(gdzieś do ciepłego kraju) i musi jechać jak to ona powiedziała dla dziecka.Ja oczywiście zareagowałem że może razem zaplanujemy w czasy jak to w związkach bywa, ona musi jechać w kwietniu bo dziecku się paszport kończy a ja nie mogę.Moje pytanie do was co o tym sądzicie czy wymówka w stylu że robi to dla dziecka jest prawdziwa,czy kobiecinie której zależy na facecie zaplanuje to inaczej,czy zwyczajnie ma mnie gdzieś.Interesuje mnie wasz punkt widzenia jak wy byście postąpiły.Nie wiem jak mam do tego się odnieść niby blacha sprawa ale dająca do myślenia.Za wszystkie szczere odpowiedzi z góry dziękuje. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Vitkkaaa
Bez sensu przecież może wyrobić nowy paszport to chyba za długo nie trwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla kobiety dziecko zawsze bedzie najwazniejsze. moze Ciebie testuje, moze nie. ale raczej nie dopatruj sie niczeg glebszego w tym i pozwul jej sie nacieszyc urlopem z dzieckiem, a pozniej dalej buduj wasz zwiazek. taki wyjazd nie oznacza, ze nei traktuje Ciebie niepowaznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pewnie jedzie z innym facetem
czyzby z ojcem dziecka?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dwa miesiące znajomosci, to moze jeszcze troche za krótko dla niej...Moze po prostu chce od Ciebie odpoczac albo tylko spędzić sama trochę czasu z dzieckiem. Po co sie nad tym zastanawiasz. Wspólne wakacje to nie jest dowód miłości. Miłość okazuje sie na inne sposoby. Jeśli Cie to męczy to porozmawiaj z nią o tym i sie wszystko wyjaśni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marku czuję że to zakochanie
niedługo wyjdzie CI bokiem :-( a smutne to, bo wydajesz się fajnym gościem. Mój znajomy był w związku z kobietą z dzieckiem i był szaleńczo zakochany w niej, wszystko dla nich robił przez 8 lat. A po 8 latach poświecania się, bycia zawsze na drugim planie kobieta bez mrugnięcia okiem rzuciła go i zrujnowała psychicznie, zrobiła z niego wraka człowieka i facet (naprawdę wartościowy, wspaniały facet! a rzadko tak myślę o facetach) leczy sie z tej chorej miłosci juz 5.rok :-( az żal patrzeć na faceta :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek31
Właśnie to jest zakochanie, zdaje sobie sprawę że dziecko będzie pierwsze a miłość do faceta inna.To jest jeszcze świeże chcę z nią być ale nie wiem jak to będzie i to mnie trochę boli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek31
Może inaczej zapytam czy warto to kontynuować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim to jetsescie krótko w związku i dlatego trudno coś powiedzieć: może to plany jeszcze sprzed związku. Jak chce pojechać niech jedzie. Może to jej dobrze zrobi i stęskni się. Ale Ty w tym czasie też nie siedź w 4 ścianach. A wtedy gdy będziesz mógł - wyjedx na wakacje: dla swojego dobra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co mi tam!
ja na Twoim miejscu bym nie odpuszczała jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie warto. po pierwsze
kobieta z dzieckiem to towar drugiego sortu. czy jest panna czy rozwodka? jesli panna i ma dzieciaka, to jest trzeciego sortu. stac cie na kobiete, ktorej potomstwo nie powie ci za pare lat: "nie mozesz nic mi kazac, nie jestes moim ojcem". serio, odpusc sobie, bo zdajesz sie byc sensowny. a z panna z dzieckiem moze byc tylko desperat (prawiczek, chory czy inny)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marku czuję że to zakochanie
a czy warto kontynuowac to sam powinieneś wiedzieć, ale skoro zadajesz takie pytaniam, to pewny swojego nie jesteś. Mój znajomy był zakochany po uszy, wszytsko zostawił dla niej, nawet rodziców, którzy kategorycznie nie zgadzali się na ten związek, stracił przyjaciół i z czasem nawet pracę, ale kochał ją całym sercem, wiele dla niej poświęcił, a ona seksi babka, wykorzystała to wszystko, co jej dawał, a na końcu mu powiedziała, ze nigdy go nie kochała :-( 8 lat pięknie grała swoją rolę niewinnej, pokrzywdzonej , bezbronnej matki z dzieckiem :-O a jak trafił się lepszy to odleciała bez namysłu jeszcze niszcząc psychicznie jego :-O Sam musisz się zastanowić czy warto, zalezy co czujesz do niej. Musisz odstawić na bok uczucia i przestać myślec i patzreć przez różowe okulary i zastanowić się czy ona Ciebie kocha lub jest w stanie prawdziwie pokochać. Zwróć uwagę czy jesteś dla niej wazny, patrz na szczegóły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie warto. po pierwsze
aha, cos jeszcze. ona nie mysli powaznie, przynajmniej nie tak, jakbys chcial. widzi w tobie zastepczego tatusia dla dzieciaka (po 1), bankomat (po 2) i zapychacz samotnosci/wolnego czasu (3).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ludzie litosci kobieta ma male dziecko, a zwiazek jest raptem dwu miesieczny. Daj jej jechac spokojnie na te wakacje. Ty faktycznie masz 31 lat i takie pytania zadajesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek31
Właśnie jak to poznać jeśli związek jest świeży czy ona szczerze kocha,trudne to jest. Wiem na pewno jeśli pojawi się jakikolwiek problem z mojej strony z akceptacją dziecka to na pewno to się skończy, dziecko nr 1 to wiem bo mi to zapowiedziała.Mam dużo do myślenia nie ukrywam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Watpię by ktoś szczerze, prawdziwie kochał po 2 miesiącach znajomości. Obawiam się, że żądając czegoś takiego jestes jakoś infantylny. Z drugiej strony ona tez ma coś w tym związku dawać, a więc dbać o Ciebie. I pytanie czy to robi, czy tylko "zapowiada" ewentualny koniec z związku z ewentualnymi trudnościami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marku czuję że to zakochanie
no narazie jedno jets pewne, że NIE KOCHA Ciebie, ani Ty jej. Ludzie, 2 miesiace to moze być co najwyżej zauroczenie, nawet nie zakochanie, a co dopiero mówić o kochaniu. Nie myl Autorze pojęć, to będzie CI lżej żyć i myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polak ze wsi
NIby zakochanie, ale jak chce stworzyc zwiazek z facetem to moze powinni razme pojechac i poznac sie blizej, dla mnie to dziwne, dlatego kobietom z dziecmi mowimy stanowcze NIE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Też sama wychowuję dziecko
i po 2 miesiącach znajomości nie miałabym jeszcze zaufania do faceta na tyle, by pojechać w trójkę na urlop. Ile razy widziałeś się z jej dzieckiem? ...Daj jej trochę czasu.:) Co do paszportu, może ma problem z pozwoleniem na jego wyrobienie przez ojca dziecka? Może poprzedni wyrabiała jak jeszcze byli w związku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek31
Co do paszportu to racja ojciec dziecka robi problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makris
zaproponuj jej wyrobienie nowego paszportu dla dziecka że sie dorzucisz itd jak trzeba, ale nie naciskaj, poczekaj co bedzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość urlop powinien trwać 100 dni
ale ktoś wyskoczył z kasą na paszport:O przecież to raptem 30 zł, dopiero na starsze dziecko jest 60:D tu chodzi o to, że przy wyrabianiu paszportu dla dziecka muszą być oboje rodzice, albo notarnialnie potwierdzone pełnomocnictwo w tym wypadku ojca, ewentualnie jak ojciec dziecka się nie zgadza, to trzeba sąsownie to załatwić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×