Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie chce i nie moge

mąż a dziecko

Polecane posty

Gość nie chce i nie moge

tak mi źle, ranie męża:( jesteśmy 2 lata po ślubie, w sumie 6 lat razem. On chce dzieci już, a ja na samą myśl się przerażam...unikam seksu. Lubie dzieci, chciałabym kiedyś mieć swoje, ale nie teraz...To głupie ale jak miałam 18 lat byłam u wrózki i ona mi powiedziała, ze będe miec problemy, poronię pierwszą ciąże, a potem urodzę córkę ale będzie ona niepełnosprawna:( no jak tak można powiedzieć? tak mi to utkwiło w głowie że chyba nigdy się nie zdecyduje na dziecko, bojąc się ze wróżba się spełni... do tego presja rodziny, za każdym razem pytają i niby w żartach że nasza kolej. Mam już dość tego tematu.Widzę że mężowi jest przykro jak unikam seksu albo robię w taki sposób by nie kończył we mnie. Z tej presji zaczęłam się odchudzać i zrzuciłam 15 kg w ciągu 3 miesięcy, teraz ważę 48 kg, okres mi sie zatrzymał. z jednej strony się ciesze, ale z drugiej.. Boże jestem chora:( Boje sie ze w koncu mnie zostawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lulilaaa
idz teraz do drugiej wrozki:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce i nie moge
najlepsze że byłam u tej samej po 5 latach i praktycznie potwierdziła wróżbę. No ale nie ważne - jestem zła na siostrę że dałam się namówić na wizytę u takiej czarownicy. Mąż zaczyna sie niecierpliwić po seksie pyta co z nim nie tak, że nie pozwalam i czemu nie chce się postarać o dziecko...ja mówię, że a bo teraz praca, to za mało kasy, to wakacje jakieś, wymyślam co tylko się da. Nie wiem czemu tak mam z tym dzieckiem....ale czuje że zawodze męża, jak widzę jak on bardzo chciałby miec dziecko to mi się serce łamie...czuje że go ograniczam i zawodze:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama dwóch dziewczynek
Musisz pozbyć się złych myśli, one Cię determinują, paraliżują. Spróbuj spokojnie przemyśleć wszystko, dlaczego tak na prawdę nie chcesz dziecka? Jeżeli nie jesteś gotowa, nie czujesz instynktu, to nie zmuszaj się, to poważna decyzja i nie może być powodowana presją. Jeżeli natomiast chodzi o złe wróżby to musisz wyrzucić z psychiki te przepowiednie. Pomyśl, że "wróżka" była nieżyczliwą, złą kobietą, nie może jej gadanie wpłynąć na Twoje życie. Ty jesteś Panią swojego losu, nie daj się ograniczać jakimś bzdurom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce i nie moge
ja mam chyba jakies obciążenie genetyczne, moja siostra ma 34 lata prawie i też nie chce dzieci...Nasza Mama jest załamana, mówi ze sie wnuków nie doczeka chyba i jedyna nadzieja we mnie... a ja też nie chce. Wygodnie mi tak jak jest, mam czas dla siebie, kupuję sobie co chce, jestem teraz szczuplutka i nie wyobrażam sobie stracić tej figury...boże wiem że to takie egoistyczne:( a z drugiej strony kocham męża i mam wyrzuty sumienia, bo marnuje mu życie, mógł związać się z kimś kto dałby mu upragnione dzieci... tylko ja wcześniej chciałam, dopiero od jakiegoś czasu mam to że nie chce, sama się sobą przerażam. Ech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Truskawkowa mama ... ...
Idź do tej samej wróżki i wypytaj ją o co chodzi i dlaczego Cię tak przeraża swoimi wizjami. Skąd ona to wie? etc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 09876trfgh
jak można wierzyc we wróżby?ludzie jest 21 wiek.gdy chodziłam do LO ,16 lat temu,koleżanka namówiła mnie na pojscie do wrózki.wywróżyla mi 3 dzieci,pierwszego chłopca ,powiedziala że zachoruję na kobiece sprawy ,ze w wieku 25 lat będę miec wypadek samochodowy i że niedługo umrze moja mama.otóz mam 1 corkę i więcej nie zamierzm miec dzieci,nie mialam wypadku,moja mam zyje i ma się swietnie.do wróżki nawet nie warto isc dla zabawy.to bzdury,zabobony i zło. skoro wrózka mialaby jakąkolwiec moc to z pewnoscią wywróżyłaby liczby w totka:) wrózka to zawód ,naciaganie na kasę coiemnego narodu,będziesz starsza to zrozumiesz i twardo będziesz stąpac po ziemii.pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 09876trfgh
nie dziwie się ze boisz sie miec dziecko.ja też bylam sparaliżowana strachem jak dowiedzialam sie ze jestem w ciązy,balam się ze nie poradze sobie,nie chcuiałam zmieniac wygodnego życia,dodam że jestem leniwcem .gdy urodziła się córka moje życie owszem zmieniło się ,ale na lepsze.córka to sens mojego życia.poza tym po ciązy wcale nie trzeba przytyc.człowiek jest niewyspany ,działa na większych obrotach a to nie sprzyja przytyciu ,waga sama leci w dół-tak było u mnie.głowa do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce i nie moge
no ok, ale wróżka to tylko jeden z powodów, gdzieś mi to tam siedzi w głowie ale staram się nie sugerować. Aktualnie jest milion innych powodów żeby nie mieć dzieci, wszystkie egoistyczne przyznam...nie wiem czy mi się to odmieni? bo zaczynam już się z mężem kłócić o to, nie chcę aby moje małżeństwo się rozpadło...a z drugiej strony nie chcę teraz dziecka...nie wiem ile on jeszcze będzie miał cierpliwości czekać, to mnie martwi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli nie czujesz potrzeby urodzenia dziecka- to nie rób nic na siłę, bo rodzina ma wobec ciebie takie czy inne oczekiwania. Jak wiesz, dziecko to nie zabawka i prawda jest taka,ze wywraca swiat do góry nogami. Więc nie rozpaczaj, zwyczajnie nie każda kobieta powołana jest do bycia mamą. I żaden psycholog tego nie zmieni. Do takiej decyzji każda z nas musi sama dojrzeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce i nie moge
głupie, ale czuję że zawodzę jako kobieta. W końcu po tylu latach bycia razem i 2 latach małżeństwa TRZEBA mieć dzieci...znajomi wypytują kiedy, rodzina to samo...mam wrażenie że czasem myślą, że ze mną coś nie tak. Znowu święta się zbliżaja, spotkania rodzinne i zaś ta sama gadka będzie... Lubię swoje zycie takie jakie jest, nie potrzebuję dziecka do szczęścia...w przeciwieństwie do męża:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsaaaaaaaa
a ile macie w ogole lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce i nie moge
ja 25, mąż 33.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsaaaaaaaa
tobie sie nie dziwie, jeszcze masz czas. co innego u twojego meza. po 30 facetom szczegolnie wlacza sie instynkt macierzynski. u mnie jest podobna sytuacja, ja mam 24 moj facet 31. pretensje, ze on nie chce byc dziadkiem jak mu sie dziecko urodzi. tylko, ze on mial prawo przezyc swoja mlodosc, a mi kazde juz w pieluchy sie pakowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce i nie moge
no własnie często słyszę od męża argument że jego koledzy wszyscy już mają dzieci i on się czuje niemęsko przy nich... i ogólnie to nie chce być starym ojcem, bo chce mieć siły w piłkę pograć z dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dsaaaaaaaa
zeby sytuacja byla odwrotna to ok, ale nie ma co sie oszukiwac to na tobie spocznie wiekszosc obowiazkow dotyczaych dzieci, wiec to ty musisz byc na 100% pewne tej decyzji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jola lsw
Wyslij męża do tej samej wrózki. Ciekwwe co jemu powie na temat dzieci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie chce i nie moge
haha, no bardzo dowcipne:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×