Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jestem beznadziejna

Polecane posty

Gość gość

jak inaczej nazwać to,że przy ludziach nie zachowuję się normalnie ? brak mi pewności siebie, siedzę w domu bo nie mam z kim tutaj wyjść nigdzie, non stop kontroluję to co robię, nienawidzę ładnych ludzi bo myślę,że oni mają wszystko ! ogólnie porównuję swoje życie do innych i moje zawsze przegrywa.... iem,że to chore ale przynajmniej sobie zdaje z tego sprawę, czuję się jak kaleka, naprawdę.... kaleka na mózgu, kaleka psychiczna, dopadł mnie dół bo zobaczyłm sliczną parę,.... kto pokocha taką mnie ? no nikt .... nie wiem jak sobie pomóc, napradę i tego się chce dowiedzieć od was jakieś rady mile widziane, no inaczej siebie nazwać nie mogę jak beznadziejna :( p.s wstyd mi nawet to pisać, już samo to,że się żalę jest nie halo ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skąd jesteś ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość financial times
znam bardziej beznadziejnych ludzi.. to ci, ktorzy o tym nie wiedza jak bardzo sa beznadziejni a ich zycie skupia sie na roli prokuratora dla obcych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tez tak mam mimo ze z wygladem tak zle nie jest, wyrobilam sie i mysle ze kazda moze. z ludzmi rowniez lepiej, chca ze mna sie spotykac bo jestem ladniejsza i mam kase, ale mi sie nie chce udawac ciagle kogos innego wole w domu siedziec. zreszta przez tyle lat bylam brzydka i mialam depresje ze nie moge sie przyzwyczaic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
im więcej siedzę w domu tym bardziej jestem dobita. nie chcę rad typu 'wyjdz do ludzi '' bo niby jak ? samej to naprawdę się nie uda, mam tak zjechaną psychikę swoim życiem dotychczasowym,że ja nie wiem czy wytrwam tak dalej, ryczę teraz jak głupia bo inni nie mają akich problemów jak ja, tylko ja sobie zniszczyłam życie, tylko Ja i nie umiem skończyć rujnować sobie życia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam szansę dowiedzieć się w jakim wieku jesteś i skąd?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdzie sa tacy ludzie mam ochote was wszystkich usciskac i powiedziec ze nie bedzie tak zle, wiem, banal ale akceptacja to jest to co nam potrzebne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, mam 22 lata wkrótce i z małopolski najbardziej bym chciał wymazać z pamięci moje życie....;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chciała* oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mysl ze kobiety sa bardziej wartosciowe jak maja faceta. moje kolezanki ktore nie akceptuja siebie zawsze jakos ladowaly w toksycznych zwiazkach :/ musisz siebie zaakceptowac, terapia u psychologa czyni cuda :) trzymam kciuki za ciebie licze ze bedzie lepiej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też tak mam jak autorka, a nie uważam,że jestem beznadziejna:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po pierwsze, po twoim wpisie widać, że masz już objawy depresji, zapewne dystymii. Do tego dochodzi zapewne lęk do kontaktów z ludźmi na zasadzie jestem gorsza czyli fobia społeczna. Idź do lekarza psychiatrii, pomoże, rób coś co lubisz, jakiś kurs, zajęcia to coś co pozwoli zabić czas. A stopniowo wszystko wróci do normy, nie od pstryknięcia palcami, ale po pewnym okresie czasu, a to wszystko w twoich rękach. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz ochotę się rozerwać przez kilka dni w wawie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja jestem osobą aseksualną i nawet jakbym chciała to nie mogę stworzyć związku, bo... nie chcę. a jeśli już to związek-przyjaźń. Ty masz o tyle dobrze, że wiesz do czego dążysz. a ja?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzięki za odpowiedzi ;) ta depresją mnie wystraszyliście, nie wiem co to jest ale czuje się gorsza, jak pomyślę jakie moje życie było przez te 22 lata to mi wstyd, a widzę kogoś i myślę,że ma lepiej... a już ładnym ludziom kompletnie zazdroszczę, imprezy, ogniska, miłości, fajni są .... mężyczyzni, kobiety- takie życie dla mnie byłoby bezproblemowe, tak bardzo zazdroszcze innym normalności. kto by chciał taką osobę z tyloma problemami ? tracę wiarę we wszystko, oczywiście lecą na mnie faceci , ale nie ci którzy bym chciała, jakiś menel by mnie pewnie chciał ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aseksualną ? ja właśnie nie, wręcz na odwrót, podobam się niektórym ale sieczka w głowie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie jestem ładna a wiele ognisk zaliczyłam jak i romansów:D to chyba prowokacja, co ma uroda do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aseksualną - nie posiadam potrzeb. o to mi chodziło, czytaj ze zrozumieniem:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tez nienawidze siebie. nie rozumiem o co mi chodzi. bylam w zwiazku ale czulam sie beznadziejnie, kochal mnie tylko jak spelnialam jego oczekiwania, sprawialam przyjemnosc, zadnej bliskosci. pustka straszna. nikt mnie nie pokocha, nie jestem tego warta po prostu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wygląd wytłumaczyłam już na wstepie żeby mi nie pisano żebym poszła zrobić coś z sobą bo nie muszę ;) co mam zrobić tak na starcie ? kasy też nie mam, nie wiem jak sobie pomóc ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może jakaś praca, choćby wakacyjna, będzie trochę kasy i poznasz nowych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślisz,że nie szukam ? nic nie ma w tym chorym kraju ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Darth Misiek
a ja fajny ,w różnorodności siła ! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to wpadaj do wawy, nawet przez hufiec pracy możesz sobie coś załatwić, może kokosów nie zarobisz, ale zawsze coś będzie, na pewno poza tym kogoś poznasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
łtwo mówić, jedz tam, zrob to a tamto, naprawdę dl was normalnych łatwo mówić ;)) tak, to chyba dystymia, spradziłm objawy i zgadza się :O jestem chor spychicznie- teraz to odkryłam, jak to brzmi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spokojne, każdy jest chory i to nie tylko psychicznie, nie wszyscy jesteśmy tylko zdiagnozowani, jak chcesz jestem do końca tygodnia wolny, mogę zaprosić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×