Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość olaaabogaaaaaaaaaaa

bezbarwna galareta przed porodem

Polecane posty

Gość olaaabogaaaaaaaaaaa

Witajcie. Zauważyłam, że wydziela mi się bezbarwna, przeźroczysta galareta - bardzo ciągnąca się. Czy to już jest czop śluzowy ? Czy oznacza to coś innego ? Jestem po terminie i trochę się martwię czy wszystko jest dobrze ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaabogaaaaaaaaaa
up, up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościówa 22
Czop śluzowy bynajmniej u mnie był z domieszkom krwi.... Taki brązowy. BYć może też za jakiś czas wyjdzie ci dalsza część ( mnie wychodził po trochu )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaabogaaaaaaaaaa
aha ok. a o odejściu czopa śluzowego informowałyście położną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak to czop
Ale moze dlugo odchodzic a moze i przed samym porodem. Jestes po terminie wiec i tak predzej czy pozniej cie zlapie;) dopuki nie odchodza wody i/lub nie mazz regularnych czestych skurczy to spokojnie czekaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak to czop
Ludzie po jakiemu to?!???"domieszkom"??dziewczyno czy ty skonczylas podstawowke?tam byla odmiana przez przypadki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokladnie jak wyzej czop sluzowy jest brazowy z krwia, mnie odpadl caly takze zdazylam mu sie przyjzec i nie jest to mily widok, natomiast tobiemoze powoli sie wody plodowe sacza, wiesz glowka dziecka tez pelni funkcje takiego korka i moze jak sie dziecko przekreca to ci sie gdzies po trochu ulewa wod plodowych. nie jestem znawca,ale tak wyczytlam gdzies, najlepiej bedzie jak zadzwonisz do swojego gin i sie zapytasz, ja tam do swojego o byle p*****le dzwonilam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaabogaaaaaaaaaa
rozumiem skurcze już mam na poziomie 100 / 120 w wykazie KTG Ciągle boli pod brzuchem... ale faktycznie takich regularnych ucisków brak... także czekam z niecierpliwością :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak to czop
A i wiem ze byka walnelam:P dopoki mialo byc:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościówa 22
Jeśli jesteś w szpitalu to możesz poinformować. Ale to jeszcze nmic takiego :) mi czop odszedł jakoś ponad tydzień przed porodem ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaabogaaaaaaaaaa
w szpitalu dokładnie poinformowali mnie, że wody płodowe są konsystencji i barwy zwykłej wody. Nie ciągną się, nie są zabarwione niczym innym (no jeżeli są to oczywiście jest to duży problem) i generalnie jak odchodzą to bielizna jest bardzo mokra, albo wręcz leje się po nogach. ja nie mam takiego uczucia... ta galareta jest ciągliwa i przeźroczysta, ale wątpię aby to były wody........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
u mnie skurzcze sie zaczely odrazu co 5 min pol godziny pozniej odlecial czop a godzine pozniej urodzil sie synalek :))) szybko poszlo ale niestety skonczylo sie cesraka, ogolnie caly pord trwal niecale 2 godziny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościówa 22
Tak się czepiasz wieśniaro a sama byki walisz i to takie konkretne..... Ehhhh szkoda słów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaabogaaaaaaaaaa
tylko,że ja jestem już tydzień po terminie...............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz przed porodem zwiekszaja sie tez uplawy,ja nie odczulam roznicy bo bralam luteine i od 20 tyg mialam duze ulpawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaabogaaaaaaaaaa
aha rozumiem, a powiedzcie mi kochane jak miałyście z tymi wodami przed porodem ? Wiem, że może odejść pęcherz i wtedy wylewają się od razu jak z wiaderka, wiem też że mogą się sączyć powoli, ale jeżeli nic się z nimi nie dzieje, to przebijają pęcherz przy porodzie i wtedy odchodzą. Tylko powiedzcie mi jak to wygląda, kiedy poród jest naturalny ? Jak lekarze wówczas przebijają pęcherz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaabogaaaaaaaaaa
kurcze z tego wszystkiego głupoty pisze.... chodziło mi o to, że przed porodem może dojść do pęknięcia worka owodniowego... tak samo jak chodziło mi o jego przebicie podczas porodu. Sorki za zamieszanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mi nie odeszly wody, odpadl czop ale pecherz mi przebili w szpitalu, nie jest to mile,chociaz w tych bolach to w sumie wszytsko jedno hehe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaabogaaaaaaaaaa
a napisz proszę w jaki sposób Ci je przebili ? jak to wyglądało ? abym mogła sobie to wyobrazić i się jakoś nastawić ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czop wcale nie musi być brązowy, nie musi być domieszki krwi itp. U mnie czop był to był gęsty śluz, rozciągliwy jak białko jaja kurzego, o takim waniliowym kolorze, częściowo tez przeźroczysty. Wtedy tylko podejrzewałam, że to może być czop bo też spodziewałam się czegoś brązowego/brunatnego/z krwią ale ginekolog mnie upewniła w moich podejrzeniach. Zaczął odchodzić jakoś 35t6d a urodziłam równo dwa tygodnie przed terminem. Wody mi nie odeszły tzn. w domu zaczęły się skurcze, najpierw ból jak na okres, później od 9.30 regularne skurcze, w szpitalu przy ostatnim badaniu ginekologicznym ok 12.00 poszły wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najpierw normalnie probowali rekea , wkalda ci calareke i probuja przepic ale nie udalo im sie wiecwsadzili jakies szczypce i wtedy poszlo, strasznie to wyglada ale przy bolach partych to nic nie czuc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaabogaaaaaaaaaa
no faktycznie... brzmi to nieco dziwnie i strasznie... mam nadzieję, że jeszcze mi odejdą same...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olaaaaabogaaaaaaaaaa
a powiedzcie mi ile najpóźniej dni po terminie przyjmują do szpitala ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×