Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zauroczona 43

poznalam turka

Polecane posty

Gość zauroczona 43

poznalam turka,obecnie jestem w niemczech pracuje,spotkalam sie z nim 2x,on mi pisze ze kocha i jestem jego miloscia,jest starszy o ponad 10 lat,prosze napiszcie co o tym sadzicie,jestem nim zauroczona,na pierwszym spotkaniu pojawil sie z kwiatami,elegancko ubrany,pelna kultura zadnego tematu o seksie,jak myslicie mozna wierzyc w to ze sie uda z nim cos zbudowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
..i stwożycie śliczny trójkont z kozą jego babci.....i oślicą wójka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystko się może udać, ale najpierw jak każdego, poznaj go bardzo dobrze. Niektórzy to bajeranci i będą słodzić, a potem szukać przygód z innymi kobietami, a niektórzy to bardzo porządni, dobrzy ludzie. Wiem z własnego doświadczenia, bo znam blisko wielu Turków. I mam wśród nich najbliższych, wieloletnich przyjaciół, którzy zawsze sprawdzali się w trudnych, życiowych sytuacjach (w przeciwieństwie do nikogo z polskich przyjaciół). To, co mogę Tobie poradzić, to żebyś kierowała się poza sercem też rozumem - poznaj dobrze jego, jego kulturę i z niczym się nie śpiesz. Jeśli wszystko będzie w porządku, to o ślubie myśl za kilka lat, gdy się upewnisz, jaki jest. I gdy wypytasz dokładnie, jak według niego ma wyglądać życie rodzinne (czy ślub dla par mieszanych, czy będzie chciał, żebyś przeszła na jego wiarę, czy może w ogóle jest niewierzący, ile chce mieć dzieci i w jakiej wierze je wychowywać, czy zgodzi się na chrzest jeśli Tobie na tym zależy, w jakim kraju zamierza mieszkać i jakie ma w życiu wartości i czy te zawrtości są zgodne z Twoimi).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musisz być kompletnie nikim, że z turkiem chcesz się wiązać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Stereotyp Pamietaj, Ty masz paszport EU, on nie. Finger weg von Moslems ! Moglbym ksiazki na ten temat pisac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie słuchaj tutaj stereotypów i docinek, na Kafe zaraz dostaniesz dużo takich wspisów. Jak napisałam, poznaj go bardzo dobrze i upewnij się, że jest wobec Ciebie uczciwy, a potem poświęć dużo czasu na dobre poznanie jego i jego kultury, a on niech pozna Twoją. To ważne dla Was obojga. Dużo takich par rozpadło się właśnie przez to, że tego nie zrobili. A są też szczęśliwe pary polsko-tureckie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety rzadko to sie dobrze konczy... :-D Uwazaj i zastanow sie dobrze! Czlowiek stamtad :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"gość musisz być kompletnie nikim, że z turkiem chcesz się wiązać". A Ty musisz mieć zupełnie pusto w głowie, że tak piszesz. Poznaj najpierw dobrze ludzi, zanim wydasz o nich opinie. Ja znam wielu i niektórych ponad 10 lat. Więc wiem o czym mówię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam uraz. poznałam kiedyś też jednego muzułmana... najpierw była przyjaźń - rozśmieszał mnie a ja jego, był bardzo inteligentną i wykształconą osobą. potem przyszło zauroczenie. broniłam się przed tym i on na początku też. przyszła rozkłąka. potem znow byliśmy razem i on powiedział mi że.... ŻENI SIĘ. tak! podobno z jakąś miłością z młodzieńczych lat, 21 lat czy coś takiego (on miał 27, ja byłam jeszcze młodsza, ale wiek to tylko liczba, bo intelektualnie jestem bardziej rozwinięta)... i tak to się skończyło. co prawda proponował mi UWAGA: ŻEBYM ZOSTAŁA JEGO DRUGĄ ŻONĄ. było to trochę półżartem, półserio. potem widziałam go już tylko raz. oby ostatni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sam fakt wyznawania miłości po 2 spotkaniach dla mnie byłby znakiem do zerwania znajomości. miałam raz styczność z takim, też mi wielką miłość wyznawał po kilku rozmowach przez net i już sie do mnie pakował do PL! ale mu dałam do zrozumienia, że chyba na głowę upadł, że obcego faceta będę gościć po kilku rozmowach... no więc się oczywiście obraził i tyle. bo jemu nie zależało na znajomości ze mną tylko na przyjeździe do europy i ewentualnie znalezieniu żonki... niestety stereotypy z nikąd się nie biorą, więc pamiętaj, że w 90% to nic nie warci ludzie bez uczuć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po 1 nic dziwnego, że Tobie z nim nie wyszło, skoro nawet nie zadałaś sobie tyle trudu, by nauczyć się prawidłowej nazwy: "muzułmanina" a nie "muzułmana". A po drugie to był z jakegoś innego kraju niż Turcja, bo w Turcji wielożeństwo jest zakazane. Więc nie mieszaj. Tak, w niektórych muzułmańskich krajach rodzina nadal wybiera żonę i męża, ale dlatego pisałam, że trzeba najpierw poznać nawzajem swoje kultury. Gdybyś ją poznała, to byś nie była tym zaskoczona, a pewnie w ogóle byś się nie zdecydowała na związek z tamtym człowiekiem. Tak kończy się właśnie związek z kimś, czyjej kultury nie chce się poznać. Sama byłaś sobie winna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale ja znałam dobrze jego kulturę i nigdzie nie napisałam, że był on Turkiem - tylko, ze wyznawał islam. znałam kulturę, znałam zagrożenia, czytałam i słyszałam wiele historii. ale uczucie było silniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja byla kolezanka z pracy ma z jednym 2 dzieci. Mowi, ze byly roznice kulturowe...ale szczegolow nie mowi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"gość sam fakt wyznawania miłości po 2 spotkaniach dla mnie byłby znakiem do zerwania". Nie znasz tureckiej mentalności. Oni są dużo bardziej wylewni niż Europejczycy (tak, tutaj też bym nie uwierzyła w takie wyznanie mężczyźnie i bym od niego uciekła, ale w przypadku Turka należy na to patrzeć przez palce, bo oni tak zazwyczaj mają). Ale mądra kobieta nie będzie opierała się na słowach, tylko na czynach, bo powiedzieć można wiele rzeczy. Dlatego napisałam Autorce, żeby kierowała się też rozumem, upewniła się, że ten Turek nie jest tylko bajerantem i że przede wszystkim pokazuje Jej swoim zachowaniem, że coś do niej czuje. A jeśli nie, to powinna szybko dać sobie z nim spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w 90 procent przypadku kończy się to marnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czy miał siusiaka jak ogórka (kiszonego)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"gość ale ja znałam dobrze jego kulturę i nigdzie nie napisałam, że był on Turkiem - tylko, ze wyznawał islam. znałam kulturę, znałam zagrożenia, czytałam i słyszałam wiele historii. ale uczucie było silniejsze". No jeśli tak, to wiedziałaś, jakie są zagrożenia, że możesz się spotkać z taką sytuacją. Przykro mi bardzo, że tak się to skończyło, ale ja bym się nie zdecydowała na związek z kimś z kraju, w którym rodzina wybiera żonę albo może być ich kilka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też już nigdy więcej. gdzieś tam po cichu wierzyłam, że może on jest inny... że z nami będzie inaczej... teraz czasami zastanawiam się czy on wciąż o mnie mysli... i jak to było z tą jego obecną żoną... on sam miał już 27 lat więc to raczej późny wiek bycia singlem jak na islamskie obyczaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No późny. Ale trzeba w takich sytuacjach pamiętać, że miłość nie może spowodować ślepoty, trzeba pamiętać o tym, że idealizujemy kogoś. A powinniśmy go/ją dobrze poznać, niezależnie od tego, czy ten ktoś jest z innej kultury, czy z Polski. Tylko w tym pierwszym przypadku trzeba jeszcze poznać poza człowiekiem jego kulturę, by wiedzieć, czy nam to odpowiada, czy nie. I o tym właśnie tutaj cały czas piszę. Smutno, że Wam się nie udało, ale takie związki zawsze są trudniejsze od początku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zauroczona 43
dzieki za wypowiedzi,oczywiscie te madre a dla mniej madrych;siusiaka nie widzialam ,ale jak zobacze to nie omieszkam napisac czy jest jak ogórek,turek ktorego tu poznalam mieszka w niemczech od 20 lat,wiec nie potrzebuje mojego paszportu jeszcze raz dzieki za madre wypowiedzi,bede uwaznie obserwowac i nie spieszyc sie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co masz całkiem przewrócone we łbie, a może to miękka faja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zauroczyć się muślimem, coś masz z głową nie tak..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zauroczona 43
widze ze sa tutaj osoby nietolerancyjne,a ponoc polak tolerancyjny jest panowie o co chodzi tak bardzo im zazdroscicie powodzenia i urody,tego ze potrafia oczarowac kobiete? a moze wezcie z nich przylkad i sami sie postarajcie,zdobywac kobiete z kultura poznalam tez kilku polakow w niemczech i wiecie co wam powiem to chamy nieokrzesane i gbury,tylko jednego chca i mowia o tym wprost,zadnego nawet minimalnego zaangazowania z ich strony................chca od razu przyjechac,poznac sie i sex uprawiac w samochodzie mysle ze roznica kulturowa jest tutaj bardzo duza,niestety na + dla turkow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zauroczona 43
moze ktos sie jeszcze wypowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma za co. Nie przejmuj się głupimi wpisami. Polacy za granicą niestety bardzo nie lubią innych Polaków. Zapomniałam jeszcze dodać, że poznaj dobrze poglądy na religię (jeśli jest religijny) tego człowieka,bo w Niemczech częściej można spotkać Turków bardziej konserwatywnych, których kobiety chodzą zasłonięte. Sąsiad mojej znajomej Niemki, Turek, tak właśnie pewnego dnia zmienił poglądy na bardziej radykalne. Ale sama poznałam tam wielu bardzo sympatycznych, normalnych Turków. I jak mówiłam, przez palce patrz na te jego wyznania, oni tak zwykle mają. Tylko jeśli zbyt często będzie tak gadał, to jest duża szansa, że to poszukiwacz przygód, a wtedy go sobie daruj. Z Turkami nie zawsze łatwo się zaprzyjaźnić, ale jeśli już się to uda, to są to przyjaciele na całe życie, którzy nigdy nie zawiodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Te pary polsko-tureckie, którym się udało, byli razem i poznawali się przynajmniej 6 lat, zanim zdecydowali się na ślub. Owszem, długo, ale teraz są to szczęśliwe i zgodne małżeństwa. Innym się nie udało, nie poświęcili czasu na takie poznanie się. Dlatego właśnie o tym przede wszystkim pisałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zauroczona 43
obiecalam ze napisze jak bylo a wiec sex byl................nie zdal strzelic do bramki,jestem rozczarowana,gdzie ci wspaniali kochankowie? okazal sie rowniez klamca,okazalo sie ze nie byl 9 lat starszy,ale 14 pokazalam mu moje dokumenty a on pokazal swoje,jestem rozczarowana,nie tego sie spodziewalam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×