Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zalezy mu czy nie

Polecane posty

Gość gość

Już brak mi sił do niego, jesteśmy pół roku razem, ja po 2 nieudanych związkach, on po rozwodzie....problem w tym, że on mówi, że mu na mnie zależy, chce być ze mną itd., a robi całkiem odwrotnie, dziś znów nie wrócił po pracy i wiem gdzie jest....bawi się w knajpie, wróci, będzie coś smucił, wymyślał...już nie raz tak było, ja pozłościłam się i mi przeszło, ale nie dziś...mam dosyć...lekceważy mnie...jak się przekonać czy faktycznie mu zależy? Olać go i kazać wybrać ja albo knajpa, a jak nie to do widzenia? Cierpię, bo zależy mi na nim, ale nie dam się więcej tak traktować....rozmowa nie pomaga, chyba nie mam wyjścia...jak wróci postawię mu ultimatum...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem idiotka i nie trzymam go na smyczy....a swobody to ma aż za dużo...znów przyjdzie pijany, bo lubi ostatnio często nadużywać alkoholu....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak fac et chce miec swobode i seks tak lub nie zalenie od przypadku to niech s*******ada do knajpy i kupli tam jego miejsce a jak facet chce miec zwiazek z kobieta to niech zacznie wybierac co jest wazniejsze ; knajpai kuple czy kobieta, zwiazek i jakies uzgodnienia miedzy nimi to nie ma nic ale to nic wspolnego z trzymaniem na smyczy faceta. bo jesli wogole wchodzi temat smyczy to zwiazek juz jest zalosny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
okłamuje mnie, wiem o tym, umawia się ze znajomą z pracy, która jest niby tylko koleżanką, ale po co te zapewnienia, że mu na mnie zależy jeżeli mnie potrafi oszukać żeby z nią się spotkać....do dziś to jakoś znosiłam, ale mam już dosyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
właśnie chodzi o to, że to nie kumple...gdyby kumple, to ja wogóle wierz mi nie mam nic przeciwko....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to "znajome"...a jak już ma w czubie, to podobają mu się wszystkie....i wciąż tłumaczy, że nic złego nie robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik0000000
Zrob tak,ze wyjdz z domu, idz gdzies... niech sie zastanawia gdzie jestes, co robisz... wtedy zobaczysz czy mu zalezy i wtedy juz bedziesz wiedziala co masz robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bog nie ma tu nic wspolnego skoro spotkania z kuplami i chlanie wody jest problemem to jest problem jego wybory swiadzcza o nim daj sobie kobieto z nim spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz rację....juz kiedyś raz tak zrobiłam, jak wróciłam to spał pod drzwiami...tylko wtedy był pijany....potem powiedział, że głupio się czuł jak mnie nie było....ale co z tego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chlanie wódy, znajome, gra na automatach...chyba za dużo tego....dlaczego ja nie mogę trafić na jakiegos w miarę normalnego faceta? Mąż wykańczał mnie psychicznie, drugi mnie bił, też pił...ale szybko to skończyłam, dwa lata byłam sama, aż poznałam jego....zaufałam mu, uwierzyłam i to był błąd....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po raz kolejny zaufalas nieodpowiedniej osobie sama to sobie robisz skoncz z tym wiem ze boli ale pomysl nad tym dlaczego wybierasz facetrow ktorzy cie zawodza, ktorzy nie spelniaja twoich oczekiwan, dlaczego ? to podstawowe pytanie na, ktore gdy znajdziesz odpowiedz uwolni cie raz a dobrze od toksycznych facetow kogos cie przypomina twoj facet ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W każdy wekend....w tygodniu też się zdarza...kiedyś za nim wydzwaniałam, ale dziś już nie....boli mnie to, ale już tak dłużej nie mogę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przyciągam toksycznych facetów, bo jestem za dobra....uczciwa nie oszukuje i nie mam tajemnic - to jest chyba mój problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facet potrzebuje czasem wyjść z kumplami na piwo i nie ma w tym nic złego.Jednak w przypadku Twojego partnera to nie są zwyczajne wyjścia.Ja bym takiego pogoniła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz rację, to jedyne wyjście, ja już jestem zmęczona tym związkiem.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobieta musi troche grac, żeby to facet za nią latał a nie odwrotnie. :o Dobrze ci tam radzą wyzej, umaluj sie, wystrój i wyjdź, choćby do koleżanki, ale "zrobiona". I wróc dopiero jak on już będzie w domu, chociaż nie wiem jak to sprawdzić. Niech cię zobaczy zrelaksowaną i wesołą, i NIC mu nie tłumacz gdzie byłas ani po co. I tak cały czas, zobaczysz jak spokornieje. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale po co ma to robić i grac w gierki skoro to nie działa?A związek powinien dawać radość,bezpieczeństwo a nie smutek i łzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chociaż moim zdaniem, to powinnas sobie dac z nim spokój, szacunek wymuszony grą jest dobry, ale do czasu. A on to zwykły głupek jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mogę tego ostatni raz spróbować, jutro jest okazja, wrócę jak najpóźniej z pracy, a jak będzie dzwonił, nie będę odbierać tak jak on to zazwyczaj robi....ale wątpię czy to coś da,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik0000000
"przyciągam toksycznych facetów, bo jestem za dobra....uczciwa nie oszukuje i nie mam tajemnic - to jest chyba mój problem " Wiesz,ze ja mam tak samo. Jestem za dobra, za wierna , za uczciwa! i to wszystko sie odwraca przeciwko mnie.... Jestem za dobra dla mojego partnera, a on wie,ze ja go nigdy nie skrywdze i jest tego zbyt pewny, a on... 1. ile raczy krzyczy na mnie 2. kocha mnie,ale nie okazuje mi uczuc 3. a do tego oglada profile jakis lasek na mixer.pl itp... ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli uwazasz ze jestes zbyt dobra to juz znasz co jest problemem nie jest prawda ze to kobieta ma sie naginac do oczekiwan faceta mimo ze czuje dyskomfort kopnij go w d**e be z oczekiwania ze sie zmieni poczekaj na facetak ktory czuje i mysli podobnie do ciebie zapewniam cie ze tacy istnieja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokladnie, tylko chcialam jej pokazac jak łatwo jest ustawić faceta do pionu, ale i tak bym go nie chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewczyny badzcie za dobre ale dla siebie dogaszczie siebie a nie faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie...znam to, współczuję Ci bo wiem jak to jest.....ale ja nie potrafie inaczej....nie umiem się zmienić, próbowałam, ale nie potrafię, postawię wszystko na jedną kartę, spróbuję jeszcze tak zrobić, że nie wrócę, niech dzwoni, nie odbiorę, a potem odpowiem jego ulubionym tekstem : "nic złego nie robię".....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasik0000000
Ja wiele razy tez probowalam byc inna, zmienic sie... ale z natury jestem dobra i ciezko jest sie zmienic... Jedyne co mi sie kiedys udalo to specjalnie nie odbieralam od niego pol dnia,bo bylam ciekawa co zrobi i na szczescie bylam wesola jak jakas nienormalna,bo dzownil niecierpliwie, az w koncu zrobilo mi sie jego zal i odebralam:P ale powiem ci,ze on tez wychodzi w weeendy z kumplami, i wiesz wkurza mnie to,ale ze mna siedzi od pon do czw,bo mieszkamy razem na studiach,ale jakbym wiedziala,ze mi jakis numer robi, juz by mnie nie mial :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jutro tu zajrzę i napiszę jak się to skończyło....dziekuję wszystkim za rozmowę, ulżyło mi...chociaż trochę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to oczywiste ze umiesz kazdy umie pytanie czy chcesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×