Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość czyjeto

chciałabym tylko kiedyś się dowiedzieć że tęsknił

Polecane posty

Gość gość
Widzisz l_____a , a ja się z Tobą nie zgodzę. Po 1 - nie wszyscy faceci mają uczucia, co potwierdził przypadek choćby ostatnio jednego z moich przyjaciół, który nagle urwał kontakt (zresztą ktoś, kto ma jakiekolwiek uczucia, najpierw pomyśli, jak takie olanie może na kogoś innego wpłynąć, więc chcąc przerwać znajomość, po prostu kulturalnie o tym porozmawia, a nie zniknie z czyjegoś życia bez słowa. Po 2 - gdyby mężćzyzna rzeczywiście tęsknił i żałował urwanego kontaktu, to skoro jest normalny, wziąłby za słuchawkę telefonu i nawiązał ten kontakt ponownie, bo co stoi na przeszkodzie? Albo przynajmniej przeprosił i wytłumaczył, dlaczego nie może go dalej utrzymywać, np. że jest z jakąś kobietą, która jest o to zazdrosna. Ale normalny człowiek, który ma uczucia i który jest w porządku nie olewa drugiej osoby, tak się zachowuje jedynie ktoś, kto nie szanuje tej drugiej osoby. A dla mnie brak szacunku wyklucza przyjaźń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a, ja nie chcę widzieć byłej na oczy. Tym bardziej nie dam jej tej satyslakcji. Chyba żartujecie sobie. Facet ma się upokarzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mówimy tutaj o eks, tylko raczej o przyjaźni. Ale tak, kiedy ktoś zostawił partnera czy partnerkę bez wyjaśnień, to też jest to mu/jej winien wraz z przeprosinami. To paskudne przeżyć z kimś blisko kawałek życia w relacji, która wzbudza uczucia miłości lub przywiązania, po czym nagle zniknąć bez słowa. Tylko cham i prostak tak robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ciebie kochanekkopnął w doope bez słowa wyjaśnienia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja zostawiłam przyjaciela bez wyjaśnień, bo jego osoba zaczęła mi sprawiać za dużo przykrości, a rozmowy nic nie dały, ochłodziłam kontakt a on nic sobei z tego nei robił, ignorował moje wątpliwosci i żale, wiec po rpostu olałam go i pzrestałam odbierać telefony. czasem po rpostu nie da się zakońćzyć znajomosci kulturalnie. ja byłam na wykończeniu, bo tak mi psycha przy nim siadała, a on zachowywałs ie jakby nigdy nic i raz sie odzywał codzieniie a potem znikał na 3-6 miesiecy i znowu udawał wielkiego przyjaciela, miałam dosć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×