Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nie podaruje mu tego

Polecane posty

Gość gość

nie wybaczę i nie zapomnę. Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się pisać na forum ale jestem tak roztrzęsiona, że wszystko mi jedno. Mój facet postanowił, że mnie dziś zacznie obrażać. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się coś takiego chociaż znam go ledwie kilka miesięcy. A teraz proszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jaką miał przyczynę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zły humor jedynie. Brylantem nie jestem ale go kochałam więc o krzywdzeniu z mojej strony nie może być mowy. Zaczął się kłócić bo "nie jestem o niego zazdrosna". To znaczy jedynie tyle, że myślał, że jak on będzie mnie prowokować pod tytułem że idzie "na seks" to ja miałam go błagać aby nie szedł. To był powód. Wściekłość spowodował fakt, że wypomniałam mu tez jego złe zachowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
świat mi sie załamał. Nie dość, że udowodnił że ma mnie gdzieś to jeszcze na dodatek zero szacunku. Upokorzył mnie tylko na forum publicznym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdzie? tutaj? może to podszyw?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tutaj nikt mnie jeszcze nie obraził. Przy moich znajomych to zrobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to mu powiedz ze ty juz z innym sie bzykalas i wcale mu mie mowilas to i on nie musi ci mowic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JojojoJo
Ciesz sie ze nie zrobil wasektomii ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jakieś normalne podpowiedzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie płacz po nim, to pajac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teściowa154
wiesz, wydaje mi się, że zbyt pochopnie go oskarżasz. każdy może przecież mieć chwile słabości. moim zdaniem przesadzasz. nie każdy jest drań. niektóre panny same prowokują do takich zachowań, a potem wielce się uskarżają jaki to on jest zły. moja droga, trochę czułości, to jest moja rada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mu daj***ardzo dużo czułości. Wie, że mi na nim zależy doskonale. To była prowokacja. Głównym powodem kłótni było wyciągnięcie przez mnie z jego pamięci jego złych zachowań, których miał sporo. Ale czy to jest nawet powód aby mnie obrażać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teściowa154
sama się przyznałaś. to nie jest uczciwe z twojej strony, z dobrego chłopaka zrobiłaś potwora. no pomyśl. przecież gdybyś go nie sprowokowała on wcale nie musialby tak zareagować. widzę, że ty chyba całkiem nie dojrzałaś do swojej roli ,bycia kochającą i dbającą o niego dziewczyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
źle się zrozumiałyśmy. To on mnie chciał sprowokować stąd jego rozmowa na temat gdzie to on nie idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zaatakowałam go rzecz jasna. Spokojnie zaczęłam rozmowę. On pierwszy zaczął na mnie krzyczeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teściowa154
wiesz, ja znam takie jak ty, wiecznie coś kręcą, motają, tylko aby się usprawiedliwić. odrazu cie przeżałam i myślę ze nie jesteś do końca szczera. chciałas się jedynie wyżycz na bogu ducha winnym chłopcu, i wiesz co sobie myślę - nie zasługujesz na niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahah :D niestety ale nie jesteś dobrym psychologiem. Nie motam. Po prostu źle zrozumiałaś moją wcześniejszą wypowiedź. Nie muszę się usprawiedliwiać bo niczego niewłaściwego nie zrobiłam. A czy z niego takie niewiniątko? Sama oceń czy chciałabyś być zwyzywaną od najgorszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po czym poznałaś że na niego nie zasługuję? Po tym, że wypomniałam mu błędy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teściowa154
ja w przeciwieństwie do ciebie nie muszę ci się tłumaczyc. umiem życzliwie zadbać o swojego chłopa. nie robię mu awantur o bóg wie co. nie testuję go, nie sprawdzam. po prostu mu ufam. takie jak ty zawsze wyszukują dziury w calym ,doszukują się ukrytego dna. taki zachowaniem moja droga nigdy nie zdobędziesz serca mężczyzny którego, jak pewnie ci się tylko wydaje, kochasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz ja też nie będę się dalej rozpisywać i tłumaczyć coś osobie, która nic nie rozumie :) Szkoda mi czasu bo widzę że nie da się wprowadzić więcej danych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dodam tylko że żal mi ciebie i tego że nawet na temat nie potrafisz się wypowiadać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teściowa154
chciałam ci dziecko moje dać jedynie do zrozumienia, że nie powinnaś tak brutalnie traktować kogoś na kim ci rzekomo zależy. nie chce byc wscibska, lecz uważam, ze nie napisalaś zbyt wiele o sobie, tylko caly czas on i on. niechcesz gdyż i tak pewnie nie masz się czym pochwalić, jestes mloda i zapewne maloogarnięta. więc jezeli uważasz moje uwagi za zbędne, żegnam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też nie zgadłaś. Nie wiem czy wiek 35 lat czyni ze mnie gówniarę :) pora więc iść spać ze swoim "chłopem" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w tym momencie popieram autorkę :D mnie ciebie też żal teściowo bo pewno jesteś stara i żal ci młodych chłopców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mniejsza z tym :) może dla innych dokładnie wyjaśnię sytuację. Siedzę ze znajomymi z pracy. Wchodzi mój "facet". "wiesz kochanie ide na seks dzisiaj". Lekko się więc zdziwiłam i zapytałam- mam rozumieć że się rozstajemy? " Ty masz mnie k*rwa w d*pie głupia babo" Dalszych słów cytować nie będę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teściowa154
I jak kulturalnie rozmawiać w towarzystwie was nie nauczono, a chciałybyście słuchać mądrych rad. Szacunku dla starszych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważam, że na szacunek trzeba, teściowo, zasłużyć - nie należy się on z racji wieku (a młoda nie jestem). Do autorki: Jeśli nie jesteś jakąś patologią, nie mieści mi się w głowie, że zadajesz się z kimś na takim poziomie. Nic nie usprawiedliwia jego zachowania, chyba tylko choroba psychiczna. Nawet po alkoholu ludzie normalni tak nie mówią do normalnych ludzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ten facet to toksyk. a ty juz wiesz, ze trzeba s*******ac w podskokac. tesciowej nie sluchaj, to pokolenie, ktore siedzialo z facetem, nawet, jesli pil, bil, wyzywal. byle meskie kalesony byly w domu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlatego tu właśnie napisałam. Bo byłam tak zszokowana wczoraj. Wcześniej nie było bajkowo ale nigdy nie doszło do podobnych akcji tych wymiarów. Tak wiem, że muszę "wiać" ale boli jak nie wiem, a poza tym on mnie upokorzył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ty mu te wypominki też zrobiłaś przy ludziach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×