keisza 0 Napisano Styczeń 4, 2014 Mieszkam sama.Mam dość duży dom .Gdy jest już po 22:30 i idę się kłaść spac to czuję czyjś oddech, obecny w pokoju w którym śpię. Czuję czyjąś obecnosc. Dom odziedziczyłam po babci, która jeszcze żyje. Nie wiem co robic. Chciałam się przeprowadzić do rodziców, ale głupio mi spytać i zostawić ten dom.Wiem, nie powinnam się wstydzć pytac o takie rzeczy, no ale jednak to też ludzie i mogą mieć mnie dość. Wczoraj poszłam z toalety do sypialni i przygotowałam sobie ubrania do pracy w szafie to czułam,że coś na mnie patrzy, no po prostu czuję że coś za mną stoi,coś ma mnie dość, coś każe mi się wynieść. to się dzieje od roku, irytuje mnie to. Ostatnio chyba cierpie na zaburzenia snu bo budzę się w nocy w granicach 3:13, coś takiego. Nidgy nie bałam się duchów ani nic.Nigdy nie wywoływałam duchów,jestem chrześcijanką. Boję się tej nocy.Naprawdę słyszę czyjś oddech,a raz w kuchni jakby przewalanie sztućcami u mnie w szufladzie. Co robić? :( Nie chcę tak teraz żyć Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach