Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Sachalinka

Mój syn palił ziółko w kotłowni

Polecane posty

Gość Sachalinka

W nocy ok.24 pech chcial ze ogladalam film w pokoju a zachcialo mi sie siusiu wiec zeszlam na dol do toalety poniewaz mieszkamy w domu. Byl piatek wiec moj syn zaprosil sobie koelgow do nas. Zgodzilam sie, naiwna. Kiedy wyszlam z toalety uslyszalam jakies podneisione rozbawione glosy wiadomo jak to mlodziez jednak pomyslalam ze wejde i zpaytam sie czy chca cos jest, powiem dobranoc. Wchodze, ku mojemu przerazeniu buchnelo na mnei odorem ziółka! Wiecie co mam na mysli, chlopacy siedzieli w pomieszczeniu gospodarczym (taka kotlownia na dole) wsrod nich moj syn z banka dluga wypelniona jakimis bąblami i polozony na to okragly wegielek (?) i rurka podlaczona do tego wypuszczal z ust gesty dym o slodkawym zapachu, w kacie staly butelki z piwem. Bylam w takim szoku ze tylko drzwi zatrzasnelam i poszlam na gore do pokoju, ale pol nocy przeplakalam... Teraz do syna sie nie odzywam, jestem na niego wsciekla, jednak zamierzam podjac rozmowe, tylko nie wiem jak... Poradzcie proszę. Moze ktos z was przechodzil przez podobna sytuacje... Nie chcę mieć syna narkomana! :( Ps: Syn jest pelnoletni, 18 lat, mieszka u mnie. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BlackButterfly654
W sensie ze trawke palil? Ooj... ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a moze poczekaj az sam sie przed toba otworzy i cos z siebie wyrzuci? pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj tam ,oj tam NO i zapalili chłopaki i co sie stało wielkie aj waj , w amsterdamie w każdej kawiarni palą hasz i maryche . Olej to :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestes seksowna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ziółko tylko zioło :D mamuśka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a to ćpun ****** :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o matko o matko jestesmy w polsce sunys biedny a ty mu sie jeszcze wpieprzasz zal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Strzelasz fochy, że się nie podzielił? Ach te dzisiejsze wapniaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ohh
ja tam sie z mama dziele czasami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sachalinka
Prosze o POWAZNE odpowiedzi. To jest prblem Mój i Syna. A widzę że na forum siedzą same niedojrzałe osoby... Jeżeli jest się matką, wie sie co to za stres. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie zioło tylko szisza! taki.smakowy tytoń poczytaj w Internecie jak środkowy zapach i wegielek to tylko szisza żaden narkotyk są różne smaki bananowe mango cytrynowe sama to paliła wcale to nie jest marihuana żadnych obaw!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On ma 18 lat. Marihuana nie jest silniejszym narkotykiem niż alkohol, ma mniejsze działanie uzależniające. Wyluzuj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaxandra
Ależ droga autorko! Widać nie same małolaty, widać są różne charaktery. ja np. mam męża i świadomie, od czasu do czasu lubimy sobie "odjechać". to naprawdę nie dramat :P ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZjaraneCipsko
A ja wlasnei JARAAAAM K*******A heheheheheeh lalalalalal.....mmmmmm!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość OoOlakk
Przestancie kobieta plakala a wy sie smeijecie... Nie wiem co Pani poradzić, chyba tylko szczerą rozmowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Srogifiut
Pasem go przerznij w dupsko raz dwa potem zabierz mu "ziółko" i go w nim wytarzaj mówię ci to pomoże ja mojemu bekartowi tak raz zrobilem to do dzis mi dostawe przynosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie używałaś pasa albo kabla? To teraz masz efekty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każdy pieprzy,że to żaden problem dopóki mu synuś albo córeczka nie zaczną bakać i podyebywać z domu rzeczy by opylić je za hajs na trawę,zawalać szkołę i kisić w towarzystwie umysłowych niedorostków wędzacych sobie korę mózgową właśnie takimi goownami. Wielce wyluzowani rodzice,myślałby kto.Tylko jak im się zaczną zbierać problemy przy doopie to jest czarna rozpacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahahahahahah ale z ciebie autorko beke tocze twoj syn palil SIZSZE a nie zielsko hahahahaha mamuska sie znalazla!! :DD takie szisze to ja w gimanzjum palilem XD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też bym zajarała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z dziećmi o narkotykach trzeba rozmawiać od dziecka.Powtórzę-od dziecka. Tak jak od etapu dziecka należy zacząć wprowadzać człowieka intelektualnie w to skąd się biorą dzieci chociażby lub to dlaczego należy uważać na osoby obce czy kim jest pedofil chociażby. Jeśli się to na pewnym etapie zaniedba to lukę tę szybko zagospodaruje Internet,rówieśnicza grupa podobnie zaniedbanych przez rodziców osób jakie będą się w ten sposób stymulować i rozladowywac napięcie tj przez narkotyki lub nadużywanie alkoholu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no wlasnie tu piatek a dopiero czwartek ehh chcialoby sie juz wyluzowac z piwkiem i blancikiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym mu awanture zrobila. ale ze mnei nei poczestowal a w MOIM domu jara przeciez. hehe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ważne czy to była szisza czy fajka do marychy czy nawet klasyczne bongo. Przyjmijmy,że to były trawa. Problem polega na tym że syn mając lat osiemnaście jest mentalnie pół na pół osobą dorosłą i młodym jeszcze dojrzewającym człowiekiem w fazie skłonności do stawiania oporu wobec prób ingerowania w jego upodobania jakie nawarstwily się wskutek wcześniejszych zaniedbań. Trzeba dialogu ale stanowczości. Po pierwsze musisz zarządzać wyjaśnień czym się zajmowali.Spokojnie,bez krzyków ale stanowczo poproś go o to by powiedział ci dokładnie czym był taki przedmiot.Wyjaśnij mu że wiesz o wodnych fajkach i innych tego typu goownach ale chcesz wiedzieć co było palone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trudno jest przekonać syna do tego by nie próbował ale zwróć uwagę na pewien istotny fakt. W piątek wieczór ty siedzisz przed telewizorem a syn z jakimiś przyglupami w kotłowni.Owszem.Każdy młody ma swoje sprawy i powinien mieć prawo do swego świata.Zawsze to lepiej niż jakby miał wyłazić i się gdzieś szwendac po nocach. Zastanów się jednak na ile na codzień wy w ogóle ze sobą rozmawiacie o swoich problemach.Jakie jest twoje uczestnictwo w jego świecie?Pozdrawiam. A jak gadać jeśli byłoby to zioło lub syn miał problem to zwróć swój się z pytaniem chociażby do psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marcinwwaa
co za ciemnogród mamy w naszej Polszy.Ziółko to jest marihuana i nie czyni większych szkód w organiźmie.Jest zdrowsza od tytoniu i alkoholu.Podstawowy jej minus to ze jest nielegalna i za posiadanie mozna zaplacic spory mandat.Było im przynieść jakieś kanapki bo chłopaki pewnie zgłodnieli to paleniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak to tak mozna ja bym go tak opirdolila ze hej no tak no sa na to rozne sposoby i sa skuteczne i dzialaja na kazdego faceta 👄 www.youtube.com/watch?v=FIhyhwzQ0-8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pal zioło A będzie ci WESOŁO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×