Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nasze metamorfozy

Polecane posty

Gość gość

czy ktos z was zmienil sie tak bardzo majac np. okolo 40 w stosunku do tego jak byl w liceum az tak ze was ludzie nie poznaja? chodzi mi o wyglad, bo ja bylam brunetka a raczej szatynka, nie lubilam swojego koloru wlosow i pomalowalam na blond, wygladam o niebo korzystniej, poza tym schudlam, i majac teraz 37 lat wygladam o 100 razy lepiej niz jak bylam w klasie maturalnej, az siebie sama nie poznaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też się nie poznaje dawniej czasem piwko a tera codziennie flaszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahaha i napewno tez jestes przystojniejszy:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do 40tki mi jeszcze daleko, ale tak patrząc na stare zdjęcia to mając nastu lat jakoś specjalnie mi nie służył - zwłaszcza końcówka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem o 20 kg grubsza i zle mi z tym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja kolo 40 wygladam lepiej niż kiedyś. Nareszcie zapuscilam włosy, bo wczesniej fryzjerzy tylko do zbyt krótkiego cięcia się rzucali. Znam swój gust, jak widzę ten makijaż i ciuchy z lat licealnych -- szok jakie bezguście. Teraz nareszcie po wielu błędach umiem się ubrać. Zadbanie o siebie zajmuje wiecej czasu, to jest minus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie miesień piwny wystaje znad paska u spodni ale mam super laskę i niezła kaskę reszta to pikuś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rób nic idź spać jutro też jest dzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie rozpoznaja bez problemu bo na emeryturze wygladam tak jak w podstawowce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobre czyli nadakl jesteś debilowata pała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość elwiraostek
Hmm przyznam szczerze, że ja po prostu poszłam do salonu inharmony w wwie i tam pod okiem stylistów, fryzjerów wszystko zostało mi doradzone jak należy :) Całkowita odmiana, na lepsze. Bo ja zupełnie nie mam gustu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi też taka metamorfoza przeprowadzona przez stylistę przydałaby się koniecznie! Możesz napisać na czym polegała ta twoja w In Harmony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W ramach metamorfozy miałam zakupy z personal shopperem, koloryzację i strzyżenie, sesję zdjęciową i lekcję makijażu. Super przezycie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×