Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

daydream

Zakochał się we mnie mój wykładowca.

Polecane posty

Dziewczyny kochane co robić. Też go lubię. Może byłyście już w takiej sytuacji? chcę poznać Wasze opinie. może był już taki wątek? jeśli tak podeślijcie, ja nie znalazłam. mam 19 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też go lubisz...czyli sama podejmij decyzję co Ci po naszych wypowiedziach i tak zrobić co będzie zgodne a Twoimi wartościami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kropkowski
Daj mu doooopy to sie odczepi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bylam w takiej sytuacji, ale do dzisiaj w sumie nie wiem o co mu chodzilo. Nie bede tutaj opisywac szczegolow, ale dla mnie to nie bylo przyjemne, chociaz facet byl nawet nawet. Bylam od niego w 100% zalezna, bo byl moim promoterem. W koncu zmienilam wykladowce i nie zaluje :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no jak co robić? on powinien zrobić pierwszy krok ale ty też możesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Takie zwiazki sie zdarzaja, ale raczej rzadko. To ze facet sie do ciebie usmiechnie czy z toba poflirtuje to nie znaczy, ze sie w tobie zakochal. Moze troche naidinterpetujesz. Bo niektorzy wykladowcy maja taki sposob bycia ;-) i flirtuja ze wszystkimi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może faktycznie zakochanie to za mocne słowo. .. no ale zauroczony jest w takim razie totalnie. to się widzi kurcze :) nie wiem jak go nie dekoncentrować na wykładach bo momentami to tak się we mnie wpatruje, że milknie i traci wątek. głupio mi wtedy ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gniesia91791
Skoro zakochał sie w Tobie lub przynamniej zauroczył to lepiej daj sobie spokoj. Nie jeden wykładowca flirtuje ze studentkami albo szuka dziewczyny na uczelni ale to zwykli faceci szukajacy głownie wrazen. Po Tobie napewno bedą kolejne studentki;) Znam jedna dziewczyne która chodziła z jednym wykladowcą i z tego powodu musiała sie przeniesc na inna uczlenię bo była szykanowana przez studentów że "zalicza d**pą".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×