Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mam w oczach łzy i nie mogę zasnąć

Polecane posty

Gość gość

Tak strasznie mi przykro...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja dzis tez ryczlam mam zle mysli,ze moge miec raka :( a co u ciebie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co sie stalo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakie tam łzy, wszyscy na B.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up bo temat przepadl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A dlaczego takie mysli ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nic nie rozumiem, po co tak myslec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aaaaaa fakt to dramat nie z tej ziemi ... a ja mam mentlik nagromadziło sie wsjo,i ten strach ze moze byc zle i ze kocham kogos kto ma mnie w d.pie i taka hustawka emocji ,spac nie moge

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to zbyt osobiste by napisac,ale objawy moga wskazywac na :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepraszam, byłam w łazience. Płaczę, ponieważ zakochałam się nieszczęśliwie w kimś, u kogo nie mam szans. Nie mam już siły tego znosić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestes anonimowa wiec mozesz opisac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to jest kicha :( wiem o czym piszesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie nie moge opisac,bo to zbyt osobiste a ze mam "zaplecze medyczne" to diagnoza moze byc trafiona mam miec badanie dokladne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od lat tak jest. Co jakiś czas poznaję faceta, jestem gotowa oddać mu swe pełne miłości serce, a okazuje się, że ta osoba odnosi się do mnie z obojętnością...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie oddawaj sie za szybko :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie oddaję się nikomu. Mam swoje zasady. Chodzi mi raczej o to, że cały czas jestem odrzucana i niedoceniana...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez tak mam ale olewam to i zyje sie dalej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak ja sie sie zakochuje, to od razu bym sie oddawal :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie faceci dopiero doceniaja jak od nich odchodze . Wtedy kochaja mnie ponoc przez cale zycie , ale co ja z tego mam kiedy mnie to juz nie interesuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żyć trzeba nadal, ale też trudno nie kryć rozczarowania... Mnie zdarza się to już od tylu lat, że zaczynam wątpić, czy kiedykolwiek spotkam kogoś, komu zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
faceci to wzrokowcy i tak się zakochują. To czy będą trwać w tym stanie zależy od twojego charakteru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wzrokowcy i pustaki ;) Twoj charakter ich nie interesuje i dobrym charakterem ich nie przyciagniesz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsze jest to, że stale uzależniam od nich swoją samoocenę. Jeśli się mną nie interesują, staje się ona zerowa. Teraz tak jest. Poznałam faceta. Na początku mnie chwalił, uważał, że robię świetne rzeczy. A teraz? Podesłałam mu na facebooku link do moich najnowszych prac i nic mi nie odpisał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobieta bez odpowiadającego mi charakteru nie ma u mnie żadnych szans ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Potrzebuję faceta, który mnie będzie stale dowartościowywał i okazywał dużo uwagi. Jestem tak spragniona ciepła drugiego człowieka, że lgnę do każdego, kto choć trochę mi go okaże...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
naprawdę? to desperacja :) uważaj bo się nadziejesz na pierwszego lepszego, a później tu wrócisz i opowiesz nam to ze łzami w oczach, również :D:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie na każdego. Na mężczyzn, którzy mi w jakimś sensie imponują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepraszam, wcześniej się źle wyraziłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przestan sie mazac i nie uzalezniaj swojego zycia od jakiegos faceta . Badz niezalezna i spelniaj swoje wlasne marzenia a kiedys spotkasz kogos , kto cie doceni i pokocha taka jaka jestes ;) i tego Ci zycze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×