Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość linusia25

ślub dla kobiety

Polecane posty

Gość linusia25

ma być najważniejszy. Te co sypiają z facetami przed ślubem to zwykłe k***y. Mój narzeczony całuje mnie tylko w policzek i czeka. Tak ma być a nie jakaś nowa moda z mieszkaniem bez obrączki na palcu. Kobiety mają się szanować a nie włazić facetom do d**y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość linusia25
nie 0/10 tylko tak. Ślub to podstawa jest! A jak się facetowi nie chce to palant. Kobieta się na to godzi bo idiotka byle mieć kogoś chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
linusia też miałam kiedyś takie podejście jak Ty. Byłam z chłopakiem kilka lat, bardzo go kochałam, on mnie podobno też, nie dopuszczałam do seksu, kazałam mu czekac i co? I lata mijały, i tak mi się nie oświadczał. I tak dobiegłam 30tki, zostawiłam tego chłopaka. Teraz mam innego i już nie patrzę na żadne śluby, zaręczyny, mówi się trudno i zyje się dalej, nikogo siła do slubu nie zmusisz, takie chore czasy teraz są, że faceci nie chcą się żenić. A z kolei te co mają męża, to nie potrafią go docenić i szukają kochanka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość linusia25
bo cię nie kochał. Mój jest ze mną już 5 lat. I go nauczyłam że może będzie miał sex po ślubie teraz ma zarabiać na wesele. Wolę być sama niż się sexić z jakimś co później sobie pójdzie sexić się z inną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie nie kochał, ale ciągle gadał, że kocha, co poradzić. Też uważam że jakby kochał to by sie oświadczył.... ale chyba mam zbyt idealistyczne podejście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość to że się nie oświadczył nie znaczy że nie kochał. Ja jestem bardzo szczęśliwa bez ślubu. Nie potrzebuję tego. A sex... zrobiliśmy to na 2 randce. Nie żałuję. Nie każdy chce ślubu. Linusia25. Każdy żyje jak chce i nie musisz obrażać kogoś kto nie zgadza się z twoimi poglądami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aka23 to pewnie szybko mu się znudzisz skoro tak łatwo poszłaś do wyra, faceci to zdobywcy, a ty sama wskoczylas na 2 randce tak sie ci\\pa swędziala, facet sie nawet wysilac nie musial... no z takim worem na spe\rmę to sie facet na pewno nie ożeni, więc niedziwne że nie chcesz slubu bo i tak twoj ru\chacz by się z dzi\\wka nie ożenił, co mu dala na 2 spotkaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesteśmy razem już 10 lat i nikt się nikim nie znudził. Wciąż się kochamy, on wciąż sprawia że czuję się z nim jak na początku. A sex jest 2-3 razy w tygodniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ślubu nie chciałam ja sama. On mi proponował. Cóż nie wskoczyłam mu i c**a mnie nie swędziała. Tak po prostu wyszło i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a mezowie zonami sie nie nudza? co za logika heheh ja jestem ze swoim 9 lat bez slubu i jakos sie soba nie znudzilismy, ciagle jest tak samo tylko dzieci przypomina nam ze to "pare" lat juz razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość linusia25
i co fajnie się wam idiotki włazi facetom do d**y? A po co? Przecież taki was zostawi. A żon się nie zostawia.Idiotki i debilki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
linuś linuś ważna jest że ludzie się kochają szanuję i chcą być razem. Po co komu obrączka i papierek jak jest nieszczęśliwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja nie chce ślubu. Nie czuje takiej potrzeby, choc moj TŻ coraz częściej o nim wspomina. Gardze desperatkami, których jedyną życiową ambicją jest zaciągnięcie faceta do ołtarza. Temat to prowo, albo autorka jest zryta nic nie warta piczka, ktora ocenia wartość innych po obrączce na palcu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Haha wiesz dlaczego ten twoj facet taki cierpliwy? Bo roocha na boku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nieszczęśliwe to są te wszystkie cizie co na kocią łapę żyją. wciskają kity ile się da że to one ślubu nie chciały bo im do niczego niepotrzebny papierek a w rzeczywistości mało w gacie nie narobią tak zazdroszczą każdej meżatce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja tam nikomu nie zazdroszczę. Nawet jak jest się żoną można zostać zdradzoną, zostawioną. Zresztą jak już pisałam każdy żyje jak chce. I jak mu dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejny rok, kolejne święta a ona dalej stara panna, a niektóra to jeszcze i z nieślubnym bękartem :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ciekawe co piszesz, bo ja nie chcialam slubu i z tego powodu- naciskow i gadania o tym , odeszlam od faceta po 6 latach, ten z ktorym jestem teraz od 9 lat tez mial taki pomysl ale zaakceptowal poje podejscie do tematu slubnego, i co tez teraz napiszez ze robie w gacie z zazdrosci?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"nieślubny bekart" masło maslane dziEwko :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ależ biedne, durne sfrustrowane mężatki muszą zazdrościć tym niezamężnym. Aż żółć sie z was wylewa. I po co? Bo ktoś inny żyje inaczej niż wy? Strasznie musicie być nieszczęśliwe w tych swoich "małżeństwach". Człowiek szczęśliwy nie ma potrzeby pluć jadem we wszystkich wokół. Zauważyłem podobną tendencję wśród katoliczek. Za im większą się uważa, tym bardziej nienawidzi bliźnich, którzy żyją inaczej niż ona. A najczęściej te katoliczki i mężatki to jedne i te same osoby. Smutne to, że wasze życie nie ma NIC wspólnego z chrześcijaństwem. Musicie mieć bardzo niefajne życie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ot co, szczera prawda hahahah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"żon się nie zostawia" Idealny przykład naiwniary, której się wydaje, że jak już złapie faceta i weźmie ślub, to zatrzyma go na całe życie. Skąd Ci się wzięło, że żon się nie zostawia i że małżeństwo jest gwarancją szczęścia? Zawsze może dojść do rozwodu, a jeśli nie, to równie dobrze może się skończyć tak, że będziesz żyła pod jednym dachem z kimś kto Cię zdradza notorycznie, albo od kogo zdążyłaś się już tak oddalić, że jesteście dla siebie jak obce osoby. Związki mają równe szanse na szczęście, czy małżeńskie czy nie. Może i istnieje presja, żeby zostać z poślubioną osobą, ale ta presja czasem nie odnosi pozytywnych skutków, tylko wręcz odwrotne - dwie osoby są ze sobą, bo tak trzeba, a tak naprawdę męczą się i są nieszczęśliwe, bez perspektywy na polepszenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość linusia25
bo żona jest szanowana, każdy się za nią wstawi, to brzmi dumnie a konkubina to d***** i nikt jej nie szanuje ludzie się z niej śmieją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ludzie to smieja: ze wydali kupe kasy na slub i wesele, z mezow ze dali sie zlapac na dzieciaka,ze zona go dy...ma na kase, z zon ze sa slepe, gluche na zdrady, ze ich facet woli z kumplami siedziec na piwie, i jeszcze wiecej mozna by wymieniac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×