Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jestem nowa w pracy i mam dość.

Polecane posty

Gość gość

Dziewczyny z góry są dla mnie niemiłe, choć nawet ich nie znam. Jak coś pytam to warczą, albo jakby z łaski odpowiadały. Wszyscy mi ciągle jakieś rady dają - nawet jeśli nie proszę, a są to rady, które już każdy zna kto choć przesiedział godzinę w tej robocie -.- Starsi żartują sobie o mnie(w 3 osobie) choć stoję obok. Jakaś laska przyszła zapytała się czyj jest ten sprzęt, a inna, że mój, a ta sobie wzięła(nie pytając o zdanie), dopiero jak widziałam jej plecy jak odchodziła to się zorientowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pracujesz w urzędzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
normalka, u mnie było tak samo a e jestem miła to jechali po mnie jak tylko chcieli, nie wytrzymałam psychicznie i się zwolniłam praca to złooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
k***a k****e lba nie urwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie w urzędzie, w urzędach tak już jest, najgorsze są koleżanki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na całe szczęście jest to praca w której mogę mieć w ich gdzieś, bo zwyczajnie nie muszę z nimi rozmawiać i są tacy pracownicy, którzy z nikim nie rozmawiają. Przychodzą, robię swoje i wychodzą. Natomiast to ze sprzętem czy z radami to może się powtarzać. I nie wiem co mam odpowiadać na te rady -.-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie w urzędzie. To praca fizyczna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepsze, że jestem dopiero 2 dzień i nie wiem co mam zrobić, bo jeszcze nic nie zrobiłam a już mnie tak traktują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sklep spozywczy? Jak tak to ci nie zazdroszcze alepociesze cie,ze jak przyjdzie jakas nowa to juz bedziesz ta ze starej brygady....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
właśnie dlatego mam fobię na punkcie pracy, rozumiem Cię, pomódl się o wsparcie i o tych ludzi, modlitwa potrafi zmieniać ludzi na lepsze, ich serca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
są ludzie i taborety, znam to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po prostu praca fizyczna, ale nie zamierzam czekać, aż przyjdzie ktoś z nowy. Po prostu będę mieć ich gdzieś i się przyzwyczają i zacznę się upominać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a rób co chcesz....twoja sprawa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety w pracy fizycznej czesto sa najgorsze babki, moj brat byl kiedys kierownikiem w zakladzie spozywczym i mowil, ze baby sa tak wstretne tam, poprostu najgorsze niziny spoleczne-klely, robly sobie wstretne numery, wrzeszczaly na siebie, moja rada nie przejmowac sie, odpowiadac zdecydowanie ale uprzejmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko nie wiem co mam zrobić z radami i z tym sprzętem. Przecież nie będę wyrywać z ręki, a boję się, że jak zwrócę im uwagę to oni to oleją i mimo to pójdą dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale mi nie chodzi o same babki, o ludzi ogolnie -.-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no, u mnie w tesco fajni ludzie pracują, dziewczyny naprawdę ładne, ale to fakt, że o dobrą atmosferą pracy w tych marketach spożywczych/budowlanych często trudno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czy inni w tej pracy też są tak źle traktowani, czy Ty jesteś wyjątkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie przynoś tego sprzętu do pracy, albo jeśli już musisz go przynieść, to skrzętnie go ukryj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam pojęcia. Jestem dopiero 2 dzień. Są też tacy pracownicy, którzy jak pisałam mają wszystkich gdzieś i z nikim nie gadają. Przychodzą, robią i wychodzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Możesz powiedzieć coś takiego: "Dlaczego bierzesz ten sprzęt,a nawet się mnie nie zapytałaś o pozwolenie? Tak nie wypada" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale to nie jest tak mój sprzęt, to jest wszystkich tylko jest tego mało i trzeba się "bić" o niego. Tylko właśnie boję się, że jak powiem to się nie odezwie ktoś, albo oleje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cukiera
Wydaje mi się że powinni się odezwać, bo skoro Cię tak traktują to pewnie zwykłe prostaki ;) Pokaż, że nie mogą Tobą pomiatać bo inaczej tak będzie cały czas... Nie mówię, że masz się wyzywać i kłócić, ale inteligentne uwagi są na miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
olej je. byłam w twojej sytuacji. kobiety mnie nie lubiły więc prosiłam o pomoc facetów :) wszystko za mnie robili. przejmujesz się nimi? siebie pewnie też w duchu nienawidzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najlepsza rada tochyba nie przejmowac sie,wykonywac swoja prace a baby miec glleboko w d***e,uszy do gory trzymam kciuki bedzie dobrze:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Plusem jest to, że już tu pracowałam i znam pare osób już dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×