Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Walczycie o dziewczyny ktore was olaly?

Polecane posty

Gość gość

Pytanie za rowno tez do dziewczyn czy chcecie zeby o was walczono nawet gdy kogos olejecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ojej ale pytanie. Wszystko zależy od sytuacji. Dziewczyna nie olewa kogoś bez powodu. Musiałeś sobie zaslużyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W życiu nie walczyłem o kobietę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maczooooo
moge miec doslownie kazda wiec nie wiem jak to jest gdy dziewczyna mnie olewa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ojciec przyjeżdża do syna na studia odwiedzić go w akademiku i zrobić mu zarazem niespodziankę. Znajduje więc jego pokój, puka i pyta: - Czy tu mieszka Janek Nowak? A głos ze środka pokoju mu odpowiada: - Taaa, weź go połóż pod drzwiami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj sobie z nia spokoj ile masz lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój tata ma dziwne hobby. Kolekcjonuje puste butelki. No cóż ... lepiej powiedzieć tak, niż nazywać go alkoholikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
generalnie nie ma sensu walczyć o kogoś kto Cię olał :) stara prawda łosi, że jeśli ktoś raz odszedł, chociaż wrócił, zawsze będzie odchodził :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może ona Ciebie nie olała tylko jest nieśmiała, albo zdarzyło się coś innego, a Ty to potraktowałeś jako olanie Ciebie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie. Ja ona ma mie gdzies to ja ja jeszcze glebiej:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ojej i od tego zaczynają się nieporozumienia :P Zamiast wszystko na spokojnie wyjaśnić to wzajemnie się olewacie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewiędziesiąt dwa
Mnie Magda bez powodu olała, tzn. na samym starcie. Nie pokusiła się o związanie się ze mną. I co ja mam o nią walczyć jak powiedziała w 2012 że się nie chcę spotykać, w 2013 też to podtrzymywała bo się nawet nie odezwała no i w 2014 bo też się nie odezwała do mnie na maturze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olewamy rownież to oczywiste. Czym bardziej olani tym bardziej idziemy tam gdzie tego nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja walczylem o zone olala mnie za dawnych lat ale wiedzialem,ze sie myli i,ze bedziemy malzenstwem- ona jeszcze nie wiedziala. Gdy jej to wtedy powiedzialem to nie uwierzyla a dzis juz 10 lat po slubie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
faceci jeszcze musza sie tyle nauczyc. jezeli kobieta zrywa kontakt czy tez olewa to ma powod, oczywiscie zalezy od sytuacji ale czesto jest tak ze chce aby facet zmienil do niej nastawienie albo sie bardziej postaral i wlasnie powalczyl i pokazal ze jest zawngazowany. a faceci zazwyczaj odpuszczaja i wlasnie wtedy pokazuja kobiecie ze im po prostu niezalezy i ze nia gardza...taka juz nasza psychika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panie olewają lub dają kosza. Olewają bo albo kolega ma w sobie coś odpychającego (pycha, chamstwo i t.p.) albo mają jeszcze ideały (min 198 cm+porche min 911). dają kosza bo nie spełniasz ich oczekiwań emocjonalnych. A czy warto o nie walczyć? Jesli jesteś pewien, że to ta jedyna to tak, ale jeśli tylko by pokazać się, lub sobie , że dasz radę to lepiej szukaj dalej. Kobieta to nie jest zbyt skomplikowane urządzenie, musi dostać to co jest w instrukcji aby funkcjonować. Problemem jest tylko ta instrukcja. U nas jest tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A mnie chłopak, który mi się podoba olał i się nie odzywa, a ja głupia za nim bardzo tęsknię :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nigdy nie będę "walczył" o żadną kobietę. Jeśli chce ze mną być, to ma to okazać, jak nie, to do widzenia. A te królewny drewniane, którym się zdaje, że jak powiedzą nie i facet będzie się i tak dalej starał, bo paniusie tego oczekują, to wyżej sr.. niż d... mają. I lepiej takie z miejsca olać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość my slowwwianie98742
"Olała mnie" - co przez to rozumiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trudniej jest walczyc o taka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
18:31 Wyjęte z moich ust słowa. A te królewny potem z żalem patrzą że my nic nie robimy. I bardzo dobrze. Niech żałują ze olały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szkoda że to tylko puste słowa. Zbyt wielu natrętnych desperatów spotkałam na swojej drodze żeby wierzyć w to co tutaj wypisujecie :) A ten najgorszy ever na zewnątrz prezentował dokładnie takie samo stanowisko jak panowie tutaj ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość heroina123
jeśli ktoś musi o kogoś walczyć, to taka relacja jest z góry skazana na niepowodzenie.. ale jeśli ktoś chce być z próżną księżniczkę, która ma go w d***e, to oczywiście nikt mu nie zabroni, ale robiąc z siebie wycieraczkę nigdy nie zyska szacunku, a tym bardziej miłości drugiej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _do sedna _
Oj panowie, ale wy się tu wybielacie. Ko9mbinujecie, manipulujecie dziewczynami, jakieś gierki prowadzicie, a potem szok, że ktoś rozmawiać z wami nie chce. Sami nie jesteście uczciwi, popełniacie błędy, jak tylko dowiecie się, że dziewczyna jest np. zakochana, to macie gdzieś jej uczucia.. zgrywacie chojraków,. Normalny, dojrzały emocjonalnie człowiek nie bawi się uczuciami innej osoby, zwłaszcza takiej na której mu zależy, bo wie że w ten sposób rani tą osobę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak bo oni są PUA ;) Co niektórzy usiłują nawet wmówić dziewczynie (TARGETOWI) że to ona jest nimi zainteresowana i to ona za nimi lata ;) To tak apropos manipulacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a potem szok, że ktoś rozmawiać z wami nie chce. HEHE dokładnie, wtedy mówią swoim kumplom że laska ma krzywą fazę albo zrytą banie A ONA ZWYCZAJNIE NIE CHCE BRZYDALA ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _do sedna_
tekst rzucany przez kolegów : " to k***a j****a" tak to szło.... Tak wygląda sympatia do kogoś, zmanipulować, zwyzywać i udawać głupka, że to nie ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakieś walki to chyba tylko jakieś puste jak bęben pseudoksiężniczki wymyśliły. Najbardziej zgrane pary to są te, gdzie obie strony się starały o siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co ty nie napiszesz miesiacami sie staralam i olal mnie ksiaze kilka razy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakieś walki to chyba tylko jakieś puste jak bęben pseudoksiężniczki wymyśliły. Raczej zdesperowane prawiki którym wydaje się że mogą miec atrakcyjną dziewczynę. Laska nie może czegoś takiego wymyślić i kazać komuś starać się o nią. Chyba że jest głupia a ten facet jeszcze głupszy od niej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×