Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

byłam u psychitry i

Polecane posty

Gość gość

chciał mi dac skierowanie do szpitala, ale nie wzięłam...bo by mi było wstyd dac takie zwolnienie do pracy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale chyba to nie jest podane, od jakiego lekarza czy skąd masz zwolnienie? mój tata kiedyś miał zwolnienie od psychiatry z powodu ciężkiej depresji i nigdy nie dowiedział się pracodawca, skąd zwolnienie było. tylko że to było koło 10 lat temu, może się zmieniły przepisy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mobbing eliminuje jednostki najslabsze 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak to nie wiedzą, jest pieczątka, kadry wszystko wiedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poszłabym do tego szpitala,bo juz nie daje rady psychicznie, ale na pewno bedzie pieczątka na zwolnieniu,a moje miasto jest małe jak wieś prawie i potem bede posmiewiskiem...nie wiem co zrobic,bo jednak mam mysli samobójcze,i musiałam podpisac papier jakis,ze nie chce tam isc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myśl o sobie a nie o jakiś tam ludziach, jak przeżyjesz próbę samobójczą to dopiero będą cie obgadywali, myślę że nie powinnas ogladac się na kogoś dzieki komu niczego i tak nie zyskasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co w takim szpitalu robią? są jakies terapie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz co jak wrócisz z tego psychiatryka to możesz powiedzieć że brałas leki na depresje i chyba za mocne ci lekarz dał bo dostałaś stanów lękowych i kołatania serca PO TYCH LEKACH OCZYWIŚCIE skoro tak ci zależy na tym co ludzie powiedzą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nigdy nie sądziłam,że przez jedną osobę bede musiała isc do wariatkowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co masz na myśli? przez kogo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przez byłego faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nawet jak ide przez ulice to juz nie rozgladam sie czy coś jedzie, jak jade samochodem to chciałabym miec wypadek,jak ide gdzies to wolałabym zeby ktoś mi cos zrobił, albo zebym zachorowała, nie boje sie śmierci,ale sama nie mam chyba odwagi sobie czegoś zrobić, bo nie chce zeby moja rodzina potem była pośmiewiskiem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×