Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Chciałabym pogadać ale

Polecane posty

Gość gość

nikt nie chce ze mną rozmawiać na tym forum. Mam wrażenie, że jeśli ktoś szczerze chce pogadać, nie może na to liczyć. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pisz co masz na wątrobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chodzi o to, że mam kompleksy na tle swej inteligencji i czuję się przez to przegrana, także w oczach mężczyzn. Dlatego też całkowicie się wycofałam i wstydzę się siebie, co rodzi skłonności do autodestrukcji. Nie mogę się pogodzić z tym, że jestem mało inteligentna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też .dawaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cool

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a na jaki temat chciałabyś pogadać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Inteligencję można trenować!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a po czym to stwierdzasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I to jest problem? Szczerze, piszesz wystarczająco inteligentnie, żeby nie mieć kompleksów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
proponuje warcaby na poczatek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pewno nie jesteś mało inteligentna ten tekst mówi sam za siebie. Mało kto zna słowo autodestrukcja, o jego znaczeniu nawet nie wspomnę. Na pewno nie jest z Tobą tak źle :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trenuję, ale w dyskusjach z innymi wychodzi to, że nie jestem zbyt lotna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
PO CZYM TO STWIERDZASZ? Jak znam życie(a znam nieżle) jakiś palant tudzież toksyczni rodzice Ci takie bzdety do głowy włozyli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po tym, że niejeden raz ktoś mi przerywał i pokazywał, że nie mam racji, przez co czułam się upokorzona i momentalnie zamykałam się w sobie. Dziś na fb napisałam pod postem kolegi co myślę na temat wojny, ale jak zwykle zostałam źle zrozumiana i od razu zostałam zagięta. Już się nie wypowiadam więcej - taki wstyd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też nie umiem dyskutować, ale lubię. No dobrze, a co myślisz na temat wojny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem, że to głupi problem, ale mnie tak strasznie męczy, że muszę się wygadać. Martwię się, że przez niski poziom inteligencji nigdy nikogo nie znajdę. Już kiedyś zresztą facet, który mi się podoba, mnie "zgasił".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twoim problemem nie jest inteligencja, tylko za bardzo się przejmujesz drobnymi niepowodzeniami, tak myślę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiedza a inteligencja to dwie różne sprawy... ktoś mało inteligentny może znać wiele "trudniejszych" słów i nie być jednocześnie zbyt bystry. A może też być osoba inteligentna, która nie zna akurat danego słowa, to o niczym nie świadczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
takimi rzeczami nie można sie przejmowac, większosc ludzi ma rozdmuchane ego, bawi ich kiedy kogos zgasza, ale takich trzeba olać, bo ci z kórymi warto rozmawiać tak nie robią. na pewno warto zawsze wiedziec o czym sie mówi i warto bronić swioch poglądów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisałam, że wojna jest czymś pozbawionym sensu i dopuszczenie do niej jest oznaką ogromnej słabości, więc trudno by widzieć w niej jakiekolwiek dodatnie aspekty. Przez słabość mam na myśli to, że wszelkie próby pokojowego załagodzenia konflikty się wyczerpały, a dopóki ludzie je podejmowali, mieli w sobie jeszcze siłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja chyba należę do tych pierwszych - mam dużą wiedzę, dobrą pamięć do dat i nazw (przydało mi się na studiach), ale w momentach stresu plątam się i mam problem, by uargumentować swoje zdanie na dany temat. Jestem bardzo nieśmiała i to dodatkowo działa na moją niekorzyść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mnie sie wydaje, ze ty potrzebujesz dziecko. tak to jest to !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecka? Dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To jest problem wielu kobiet. One zaprzeczaja ale tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mówię Ci ćwicz kobieto, rozwiązuj zadania, ucz się nowych rzeczy, a zwiększysz liczbę połączeń międzyneuronalnych, które decydują o efektywności myślenia. Poklepanie Cię po pleckach nic nie zmieni w Twojej sytuacji, a realne działanie może pomóc ;) plus dieta, aktywność fizyczna, dotlenienie mózgu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem nie ma się do czego przyczepić, bardzo błyskotliwa wypowiedź, na temat zaogniania się konfliktu. Za wcześnie chyba się poddałaś w dyskusji, trzeba było skoczyć rozmówcy do gardła i rozszarpać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość III _ ona
Nie inteligencji Tobie brak ale pewności siebie, a to dwie zupełnie różne rzeczy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
konflikty zbrojne to głównie interesy i kasa..takie pacyfistyczne poglądy byly fajne w latach 60 70tych... dzis światem rzadzi ekonomia.. trzeba miec tego świadomośc bo inaczej wygłaszanie takich sądów jest infantylne. Nie zmienia to faktu ze osoba z którą o tym rozmawiałaś nie błysnęla intelektem ''gasząc '' Cię... Inteligencja to umiejętność odnajdowania sie w róznych sytuacjach, nawet kiedy nie ma sie wielkiej wiedzy w jakimś temacie.. Uwazam że nie masz powodu do tego by czuc sie gorsza od innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×