Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ENDOENDO1

Czy powiedzieć mu o chorobie???

Polecane posty

Gość ENDOENDO1

Muszę się gdzieś wygadać. Spotykam się od jakiegoś czasu z facetem. Jest mną zainteresowany a ja nim. Mam jednak problem. Choruję na endometriozę - powoduje ona trudności z zajściem w ciąże a także bóle przy okresie i współżyciu. Boję się, że jak mu o tym powiem to mnie zostawi CO ROBIĆ ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A uprawialaś już z nim seks? Jeśli tak, to bolało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ENDOENDO1
Jeszcze nie uprawiałam, ale w moim przypadku zawsze boli nieważne z kim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czemu teraz dla wszystkich związek sprowadza sie do pieprzenia? nie rozumiem tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ENDOENDO1
Nie sprowadza się tylko do tego ,ale seks jest ważnym elementem związku.Nie sądzę ,że jakikolwiek facet zgodziłby się n na seks raz na miesiąc bo mnie boli. Raczej poszukałby przyjemności u innej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powinnas powiedziec. A on jesli normalny powinien zrozumiec i nierezygnowac z Ciebie. A jesli jednak ciezko bedzie mu bez seksu (bo bedzie), a Tobie ciezko z seksem... bedziecie mogli poprobowac wszystkiego powoli, sprawdzac granice... no wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ENDOENDO1
Tak powinnam powiedzieć wiem ,ale boję się jak to będzie i nie wiem jak zacząć o tym rozmowę. To jest świeża znajomość więc mogłabym jeszcze poczekać z tą informacją, z drugiej strony jak powiem później to może poczuć się oszukany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Ty bys chciala by ktos czekal z taka informacja czy odrazu Ci powiedzial? Ja wolalabym odrazu. Inaczej zaczna sie klotnie z braku seksu. Usiadzcie razem i powiedz wprost ze chcesz mu o czyms waznym powiedziec, ze jestes chora na to i co to powoduje. Nie oczekuj od niego odpowiedzi ani niczego. Jesli powie ze musi sie z tym przespac to daj mu czas. Bo to nie bedzie dla niego proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy ty go kochasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ENDOENDO1
Z pewnością nie będzie to łatwe dla niego, szczególnie fakt ,że jest problem z seksem. Liczę się z tym ,że może mnie opuścić jak się dowie. Szkoda bo zależy mi na nim,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
predzej czy pozniej sie dowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ENDOENDO1
Jeśli mu nie powiem to nie dowie się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To chcesz cierpiec czy wstrzykac sobie znieczulenie?... nawet jesli sie nie dowie to co z dzieckiem? Bedzie , wybacz, ale zawiedziony i niespelniony. Powiedz to moze uda sie adopcja ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym na razie nie mówiła, to nie jest chyba jakaś potrzebna mu do szczęścia informacja? To twoja intymna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli go kochasz zacznij rozmowe ze chcesz byc z nim szczera i ze masz taka chorobe. Jesli to zaakceptuje to znaczy ze tez nie jestes mu obojetna. Predzej czy pozniej powiedz mu bo na pewno kiedys zechce miec z Toba dzieci i co wtedy powiesz? Szczerosc zawsze sie oplaca. http://www.bajeczki.org

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ENDOENDO1
Pomaga mi trochę branie tabletek przeciwbólowych przed bądź alkohol, ale np jeśli facet będzie chciał codziennie to stanę się lekomanką bądź alkoholiczką . Na dziecko jest szansa np poprzez in vitro a nawet zdarzają się naturalne poczęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To endometriozy się nie leczy? Moja koleżanka na to chorowała. Miała bardzo silne bóle brzucha, lądowała w szpitalu, aż w końcu lekarze zorientowali się co jej dolega i po laparoskopii jest już dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ENDOENDO1
Leczy się ,ale bardziej nazwałabym zaleczaniem. Ja też miałam laparoskopię, niestety endometrioza po jakimś czasie odrasta. U mnie już pare miesięcy po operacji dała o sobie znać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego z uwagi na wspolzycie powiedz mu bo tak czy siak bedzie chodzil "napalony" a Ty bedziesz wymyslac kolejne wymowki czyli zaczniesz klamac. Powiedz prawde bo jesli Cie kocha to zrozumie i zacznie to szanowac a w rezultacie moze troche pohamuje ze seksem dla Ciebie :-) http://www.bajeczki.org

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ENDOENDO1
No oby tak było mam nadzieję ,że zrozumie. Przecież choroba nie jest moją winą. Tak jest i już. Nie chcę bawić się w jakieś wymówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Jesli go kochasz" "To jest świeża znajomość" x "powoduje ona trudności z zajściem w ciąże" x Nie mogę wiedzieć co myśli jakiś inny gość, ale odpowiem Ci co ja bym zrobił. - "miłość' i "świeża znajomość" dla mnie się to kłóci. Gdybym usłyszał "kocham Cię" od kobiety zbyt szybko, przestałbym ją traktować poważnie i zostawił. - za dziećmi nie przepadam, więc dla mnie byłby to plus. Gdybym jednak chciał mieć potomstwo? "Plany" nie byłyby ważniejsze od kobiety, z którą związałem się. Interesuje mnie osoba, a nie cel dzięki której mogę go osiągnąć. - "bóle przy okresie" trudno patrzeć na cierpienie osoby, którą się kocha (mam na myśli poważny związek). - "bóle przy współżyciu" dla faceta najtrudniejsze. Przyjemność kobiety (która w tym przypadku przyjemnością nie jest) i własny popęd seksualny (który jednak istnieje). Gdybym kochał, potrafiłbym to przeboleć. Zapomniałem - "świeża znajomość" jeśli odpowiadałaby mi z charakteru, z czasem bym pokochał mimo endometriozy. Nigdy nie byłem w takiej sytuacji, ale myślę że tak właśnie bym się zachował. x Czy powiedzieć? ja chciałbym wiedzieć, ale z tym "kochaniem", to dziewczyny z forum chyba troszkę przesadzają. Powodzenia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość allciaaaaaaaaaaaaaaaaa
walcz o szczęście, ja powiedziałam facetowi, od 8 lat walczę z endometriozą, mój poprzedni facet to rozumiał, były takie dni które mnie najgorzej bolały więc wtedy był ostrożny lub nic nie robiliśmy, mimo endometriozy bez większych problemów zaszłam w ciążę i mam córke 3 l, aktualnie mam nowego faceta, leczę się, lekarz mówi że na szczęście nie widać na razie żadnych torbieli, mam nadzieję, że uda mi się również zajść w ciąże drugi raz. Nie można od razu mieć najgorszych myśli, u mnie cała rodzina choruje na endometriozę to u nas dziedziczne, ale każdy ma przynajmniej 1 dziecko i udane małżeństwo.. ciocie jak miały ponad 40 lat, poddały się zabiegowi usunięcia macicy i mają spokój, ja po drugim dziecku chyba też tak zrobie. Dobry chłopak to zrozumie i dalej będzie kochał powodzenia i pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×