Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie wiem jak to mieć życie uczuciowe

Polecane posty

Wiesz jak się do niego raz na jakiś czas uśmiechniesz to z pewnością nic się nie stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No jasne, że nie, on mnie bardzo lubi, tylko że ja się zwyczajnie wstydzę tego, że jestem taka niedoskonała na jego tle. Wiem, pewnie trochę go idealizuję, ale trzeba przyznać, że wiele osiągnął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A mogę wiedzieć co to znaczy wiele osiągnął? I w sumie na czym polega wasza "relacja"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest znanym krytykiem literackim i wydawcą, ponadto właśnie zrobił doktorat. Nasza relacja ma charakter koleżeńsko - zawodowy. Początkowo byliśmy na pan/pani, teraz z kolei przeszliśmy na ty. Jest świetnym facetem, bardzo interesującym i czarującym, ale nie da się ukryć, że nie czuję się z nim równo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To Ci powiem że raczej dla niego nie będziesz musiała być "na równi z nim" (mieć takich samych osiągnięć) jednocześnie jeśli chcesz być dla niego partnerką powinnaś czuć się mu równa. A mogę wiedzieć skąd jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem ze Skoczowa, tj. miasteczko niedaleko Cieszyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki, pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też tak kiedyś czułam. Nie widziałam się jako dziewczyna/partnerka. Cały czas wydawało mi się, że nie nadaję się do takiej roli. Aż poznałam takiego jednego. I samo poszło. Nauczył mnie wiele. Później niestety rozstaliśmy się. W wieku 30 lat poznałam mojego obecnego partnera. Też wiele osiągnął, pisze doktorat. I nie ma dla niego znaczenie moje wykształcenie. On tak mnie kocha, że twierdzi, że mogę nie mieć dla niego nawet matury. Skończyłam studia dość trudne nawet. Ostatnio postanowiliśmy zamieszkać razem i też się odnalazłam w tej roli, choć też miałam dużo wątpliwości jak to będzie, a jednocześnie bardzo tego chciałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×