Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość34

Samotny w zwiazku

Polecane posty

Gość gość34

Mam 34l zonaty 7 lat po slubie ale czuje sie samotny w zwiazku.Jak to zmienic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Porozmawiaj szczerze z żzona.Jak juz będzie bardzo źle to się rozwiedziecie.Nie radze szukać pocieszenia na 'biednego misia ' czasie trwania małżeństwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozmawialem z nia nie raz ale poprawa jest chwilowa,rozwodzic sie nie chce.Czasami brakuje mi kogos z kim mozna sobie porozmawiac szczerze otwarcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to witaj w klubie:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najszybciej? znajdz sobie 3 kochanki i powiedz o nich zonie :D zmiana gwarantowana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Poznalbym taka samotna pania jak ja do popisania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _moniiaaa_
mam tak samo jak ty ale z chlopakiem z ktorym wgl nie jestem szczesliwa.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
popisalibysmy sobie na gg na priv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
napisalabys do mnie na gg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _moniiaaa_
przepraszam ze tak dlugo odpisywałam napisz do mnie na poczte jak mozesz kikaj1117@onet.pl ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Moniiaaa wolalbym na gg :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak..koniecznie musisz z kims o tym porozmawiac . Faktycznie . Tylko z osobą szczerą a nie cyniczną . A cięzko tu taką osobę znalezc .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Wiec zaloz konto i napisz do mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chodzi Ci o komunikator GG ? Ja mam . To Ty musisz na tlena wejsc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Jestem na gg zapraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Moje gg 39760606

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Widze ze tylko ja jestem w takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez jestem samotna w zwiazku Tesknie za zrozumieniem, cieplem. Marze o tym zeby moje potrzeby byly wazne a nie tylko jego. Wieczna licytacja. Cos za cos. Nigdy po prostu z dobrego serca. Nie mam przyjaciol bo zabiera mi cala przestrzen on I jego potrzeby. Nie wolno mi nawet popracowac po godzinach bo za malo zarabiam I nie jest to istotne. Ale wciaz mam mu dawac kase. Ale nie moge nadgonic w domu zaleglosci. Obraza sie jak nie zrobie mu sniadania a mi on juz lata nie zrobil. Tylko jego swiat jest wazny. Jak mowie ze mi brakuje rozmow I ludzi to mowi ze on nie potrzebuje ludzi. I nie chce zebym zapraszala gosci. Nie zajmie sie dziecmi zebym gdzies wyszla bo to egoizm z mojej strony .... moglabym tak ksiazke napisac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Podobnie jest u mnie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Wszystko jest wazne nie ja,brakuje mi zeby mnie przylulila pocalowala nie wspomne o seksie a nie ciagle rozmowa z nerwami itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Good morning
Ja sie staram nie myslec o sobie. Skoncentrowac sie na dzieciach I pracy. Ale dostaje policzki codziennie. Nie wystarczy ze sie poddalam. On chce adoracji. Uwielbienia. A ja juz nie istnieje zupełnie. Dawniej mowilam o swoich potrzbach ale wtedy zawsze slyszalam ze jestem marudna I psychiczns. Ze sobie wymyslam. I ze nie wiem czego chce. A ja wiem. Chce empatii. Jak mam kochac kiedy on jest jak glaz? Chce zeby bylo jak on zadecyduje I ja mam chciec tego samego. Nie wazne co ja chce. Jak mozna czerpac radosc z samego brania? Ja lubir dawac. I on to wyczul od razu. I bierze I nic nie daje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Wlasnie jak kochac jak druga polowa jest jak glaz,nie tylko kobiety potrzebuja uczuc,adoracji uznania,jako facet tez mi brakuje zeby zona mnievprzytulila pocalowala proste gesty brakuje mi tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Good morning
Mi tez brakuje ciepla. Sex jest ok ale musze sobie walnac banie przed zeby nie myslec w trakcie ze on mnie krzywdzi. A ja chcialabym zeby mnie przytulil I spytal czego potrzebuje. Tak po ludzku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Wlasnie jak kochac jak druga polowa jest jak glaz,nie tylko kobiety potrzebuja uczuc,adoracji uznania,jako facet tez mi brakuje zeby zona mnievprzytulila pocalowala proste gesty brakuje mi tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
To masz troche lepiej bo ja nawet nie mam sexu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Good morning
Czasem mysle co on czuje. Czy ja tez nie spelniam jego oczekiwan. Ale to jest prozny trud bo wiem ze on nigdy nie mysli w ten sposob. Juz wolalabym byc sama. Nie byloby iluzji I nie musialabym tylko jego potrzeb zaspokajac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Good morning
Jestem na takim etapie ze sex widze jako dopelnienie milosci a nie upust. To mi nie wystarcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość34
Do Good morning Jezeli bedziesz chciala popisac zawsze zapraszam cie na moje gg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×