Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gargamel stworzył smerfy

Jakiego języka obcego warto się uczyć pomijając

Polecane posty

Gość gość
a może chiński? japoński?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Arabski anyway.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hiszpański- jest łatwy, szybko się czlowiek uczy bez wysiłku i mnóstwo ludzi nim mówi, przydaje się. francuski był dla mnie za trudny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To chyba się właśnie wezmę za Hiszpański, jak tylko zdam maturę. Może przystąpię nawet w 2016 do matury z języka hiszpańskiego. Nie mogę opanować ani angielskiego, ani niemieckiego a hiszpański to już coś będę umieć dla potencjalnego pracodawcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polecam hiszpański - łatwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Naprawdę jest taki łatwy ten hiszpański? Spotkałam się z taką opinią już nieraz... Uczę się czeskiego, bo to bliski naszemu język z tej samej rodziny, a jest mi mimo to strasznie trudno (może paradoksalnie z powodu mylących podobieństw...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o ja pierniczę a ta menda znów kombinuje jak sobie życie ułatwić A nażarłaś się już przed snem ty hieno zasrano? bo żarcie to twoje główne zajęcie przeciez jest ty lampucero z grubym tyłkiem i psychiką biurwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zależy co chcesz robić w życiu, do studiów i kariery naukowej dobrze znać prócz niemieckiego i angielskiego francuski i włoski, żeby móc korzystać z literatury przedmiotowej jeśli nie jest tłumaczona, no zależy też jaki kierunek oczywiście. Jak chcesz mieć dużo możliwości pracy to dobrze się uczyć mniej oklepanych języków, na które jednocześnie jest zapotrzebowanie, jakiś fiński, szwedzki, węgierski, rosyjski, chiński. Hiszpański jest owszem łatwy w miarę tak samo jak włoski, ale nie wydaje mi się, żeby był jakoś specjalnie poszukiwany na rynku. Jeżeli masz smykałkę filologiczną i języki interesują Cię jako systemy to najciekawiej zetknąć się z kilkoma językami z różnych rodzin językowych, to dopiero fascynująca sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×