Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lili5566

Pierwsza i ostatnia randka?

Polecane posty

Gość Lili5566

Randka była w kinie..wiem mało trafny pomysł...on przed spotkaniem nie wziął ode mnie numeru telefonu, po spotkaniu też nie...i mimo, ze bylo sympatycznie...przed filmem trochę pogadalismy to mam wrazenie, ze chyba już się nie odezwie..na do widzenia powiedział tylko "do usłyszenia" i tyle..wiem, że faceci potrafia sie nie odzywac kilka dni ale biorą przynajmniej numer telefonu..nie wiem...co otym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zaiskrzyło, to niczyja wina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
Możliwe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
Czyli małe szanse, że ktoś taki się jeszcze odezwie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie boj sie jak nie bedzie mial gdzie zamoczyc to napewno bedzie szkal spotkania z toba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
Bardzo smieszne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może film mu się nie podobał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro nie wziął nr telefonu..to raczej się juz nie odezwie..bo i po co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
Dziwne tylko, ze sam mnie zaczepił, sam inicjował wszystkie rozmowy, widział moje zdjęcia i zaproponował spotkanie więc to dziwne wszystko...no nic trudno...sama nie mam zamiaru sie odzywac...już tyle ostanio przeszłam, ze wiem że jakakolwiek inicjatywa pogarsza tylko sytuacje a na pewno nie zmienia nic na lepsze...wiec nie warto...tylko się na głupka lub desperata wyjdzie..Przykre ale co...Wiem, ze minęło bardzo niewiele czasu ale jak ktos nie wziął numeru telefonu i nawet za bardzo nie podziękował za wieczór to źle to wygląda..Byłabym zaskoczona gdyby się odezwał i zaproponował spotkanie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ze zabiegał i interesował się i nalegał na spotkanie, bo poprostu chciał sie spotkać, widocznie zawiodl sie, tez tak kiedyś mialam tyle, ze na DRUGIM spotkaniu. na pierwszym spotkaliśmy się na spacer, drugie randka w kinie, mieliśmy swoje numery i zamilkl nagle, w kinie nawet mnie za reke nie zlapal.. nie martw się, po co Ci taki sztywniak który więcej umie pisać niz robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Być może kiedy cięwkońcu poznał to stracił zainteresowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet z połonin
Hehe fajnie się was czyta kobiety, te wasze rozkminy... :) Ja go doskonale rozumiem! To, że się kimś interesuje, zaprasza a później temat nagle upada jest normalne. Tak bywa. Po co to rozkminiać? Ja myślę, że ten kolega po prostu się skoncentrował na kinie i potrzebował po prostu towarzystwa...Ja też tak czasem robię i tyle. Odwracając sytuację, jeżeli jakaś dziewczyna "ciągnie" mnie do kina to nie wyobrażam sobie Bóg wie czego, jeżeli mam ochotę na kino to idę jeżeli nie to nie idę. Oczywiście w/w sytuacje dotyczą zwykłych znajomości, początków itd. a nie jakichś głębszych, zaawansowanych relacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To masz pecha hehehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja zawsze mialam b.przystojnych facetow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malarodriguez
A gdzie się poznaliście i kiedy ta randka była?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili556
na portalu randkowym...a randka była w weekend..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malarodriguez
Spytaj go po prostu, nie masz nic do stracenia. Jak nie chce, to nie chce i to pytanie i tak niczego nie zmieni i tak samo odwrotnie. Tak na logikę. Jak nie odpowie to go skasuj ze znajomych, usuń nr telefonu itp. bo to jak koleś tak robi to znaczy, że jest zwykłym dupkiem i nie ma co czasu tracić na typa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
Może masz rację..gościu się dalej nie odzywa choć ma mozliwość kontaktu przez internet więc takie pytanie nic już nie zmieni co najwyżej wyjaśni sytuację.Z drugiej strony postanowiłam sobie nie wychodzić już w ogóle z inicjatywa bo zauwazyłam, że to nic nie daje tylko traktują Cie potem jak nachalną babę i desperatkę (chore)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
Usunąć numeru telefonu nie dam rady bo go nawet nie mam...nie wziął ode mnie i swojego tez mi nie dał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może on z wieloma się tak spotyka, a jakby miał tak numer telefonu każdej dawać to by zbankrutował na te telefony do was

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
To chyba lepiej się tym bardziej nie odzywać...nie dawac facetowi satysfakcji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
Dalej się nie odzywa...no trudno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sztefaannnnnnnnnnnnn
Spędziliście ze sobą 2 godziny a robisz taką aferę jakbyście się co najmniej 10 lat znali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
Nie robię afery...po co...tylko zastanawiam się czy się zapytać go czy dać spokój sobie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
On lajkuje moje posty na FB ale nie pisze..nie odzywa się. Trochę to dziwne..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziwne jest Twoje zachowanie. Widać że to dla Ciebie ważne i to rozumiem, ale gdzie godność? Będziesz tak jęczeć bo facet z którym raz się widziałaś już więcej nie chce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
Nie :) Nie jęczę, nie proszę o kontakt. Po prostu ostatnio mam tak zrąbane przygody z facetami a ich zachowanie, podejscie i potem efekt ich poczynań tak różny , ze próbuje coś zrozumieć . Zastanawiam się czy za każdym razem gdy facet się nie odzywa trzeba dać sobie spokój i nie szukać odpowiedzi na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lili5566
Nie odzywam się do niego. Nie chce sam, to nie..trudno. Ale to nie oznacza, ze nie mogę o tym sobie pogadać. Chcę zrozumieć zachowania facetów..bo ostatnio ich juz w ogóle nie rozumiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro się nie odzywa to znaczy że nie zaiskrzyło. Nie doszukuj się niewiadomo jakich przyczyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×