Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

kazdy ma jakaś przygodę tylko nie ja...

Polecane posty

Gość gość

Mam 22 lata i wszyscy faceci mają jakieś przygody z laskami które na nich leciały i chciały z nimi byc. Ja nie ma żadnej. O pierwszą dziewczynę walczyłem jak k***a jakiś lew a ona mnie puściła po 1,5miesiąca. Druga zlała po 2, nawet nie bylismy razem. Nawet najbrzydszy z liceum ma historię z jakimś paszczurem który jego podrywał, z laskami które na imprezie chciały się lizać. Z jakimś niezobowiazującym seksem. Do mnie żadna nigdy nie się "kleiła'. Jedna taka ale paskudna, z wiecznymi dylematami coś miała ale powiedziałem wystarczająco szybko "dość". Dno totalne, lipa że ja pierniczę. Podobno jestem przystojny, no właśnie podobno bo mimo że jestem wysoki to dupa. Czy jest możliwe że dobrze wyglądam ale przez to że siedzę w domu i nie wychodzę na imprezy i że jestem zamknięty w sobie to one ode mnie uciekaja albo się boją?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość okret podwodny Kursk
podeslac ci jakas dziwke? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobiety będa zaraz na mnie pluły ale zrozumcie jakbyście się czuły jakby w wieku 22 lat nie zainteresował się nigdy wami żaden facet,nigdy , a ten o którego walczyliście zdradził was po1,5miesiącu a kolejna dziewczyna olała po 2 miesiącach starać... do d**y,nie jak kobieta a jakiś produkt kobieco podobny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czuje sie jak zero...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
"Panie Boże, daj mi wygrać na loterii”. Pan Bóg odpowiada: „Icek, ty daj mi szansę, ty kup los" Musisz więcej próbować - dziewczyn nie rozsyłają pod domach kurierem. Napisz może, co robisz, , żeby tę dziewczynę znaleźć? Czy siedzisz i czekasz, aż któraś Cię zaprosi do kina, czy też sam wykazujesz inicjatywę ? Na twoim miejscu nie czekałabym na jakąś pannę, co się do Ciebie będzie kleiła : ) Albo to puszczalska, albo desperatka. Upatrz sobie jakąś dziewczynę i okazuj jej zainteresowanie. Dużo się uśmiechaj (uśmiechasz się czasem ? Jak często ? ), bądź dowcipny, zawsze bądź w towarzystwie, nigdy nie na boku, bądź duszą towarzystwa, wyrażaj swoje myśli, opowiadaj, mów, działaj - reszta przyjdzie do Ciebie sama :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość onlythelonely
Patrzysz na wygląd, a może to kwestia charakteru. Pomyśl czym mogłeś spłoszyć tamtą laskę? A w ogóle to faceci koloryzują. Serio myślisz, że każdy brzydal, który opowiada z kim to się nie lizał na imprze i czego nie robił mówi prawdę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież to są jaja a ty się dałaś jak ta głupia złapać na to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a czy możesz napisac, jakie było wzajemne zaangażowanie uczuciowe względem tych 2 dziewcząt ? dlaczego walczyłeś jak lew ? kochałeś ją ? była ładna ? czy chciałeś w końcu jakąś miec ? Czy jesteś z natury nieśmiały ? Jak się odnajdujesz w towarzystwie ? Jakie masz hobby ? Co robisz w wolnym czasie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pomożecie mi z tym pytaniem pardzo was prosze i z góry dziekuje Hej dziewczyny mam 15 lat i podoba mi sie chłopak 19 lat jest moim sąsiadem zna mnie od 5 roku życia i myśle że on widzi we mnie tylko młodszą sąsiadke co mam zrobić żeby zauważył we mnie coś wiecej. Rozmawiam znim ale nie żadne "hej" czy coś w tym stylu tylko zamienimy pare słów czasami, gdy sie mijamy to on na mnie patrzy i sie uśmiecha to ja też to robie ale nie wiem co to znaczy pomóżcie !!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm, no tak, naiwna jestem z natury , to fakt, jak dziecko :( wiaderko, łopatka i do piaskownicy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie patrze na wygląd, pierwsza dziewczyna była przeciętna z wyglądu, moja przyjacióka uważała ją za brzydka i że moge mieć kogoś lepszego ale mi tego nie mówiła bo myslała że tamta ma dobre serce i będzie nam razem dobrze. Niestety okazało sie inaczej. Toksyczna znajomość przez ok 2 miesiące mnie męczyła. Nie zwracam takiej uwagi na wyglad a przynajmniej tak było do teraz. Starałem się o te mniej porzadane przez facetów bo myślałem że będą wobec mnie ok ale one mnie zlewały, jedna i druga. teraz szukam ładnej, takiej która mi się spodoba i na widok któej wiecznie będę miał ochotę ;p Żadnych kompromisów. Ja i tak mam dziwny gust i podobają mi się naprawdę nietypowe dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no dobrze, ale co czułeś do tych dziewczyn ? Rozumiem, że nie byłeś zakochany, tylko sobie chodziliście , tak ? Chcesz mieć dziewczynę do seksu, czy uważasz, że w Twoim wieku już wypada, bo inni mają lub mieli ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z tą pierwszą było tak że chciałem sprawdzić ale podobała mi się. Więc nie wiem, chciałem seksu a potem wyszło że się zakochałem i chyba dalej ją kocham mimo upływu prawie roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety ale odbija mi bo dla faceta który uprawiał seks roczny post to męczarnia, testosteron buzuje a ja na widok żeńskiego tyłka dostaję fioła bo wcześniej dotykałem i robiliśmy razem różne rzeczy a teraz post.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i nie bedziesz mial. Skoro sam jestes brzydki i do tego nie masz szacunku do kobiet o podobnej aparycji to jestes rowny zeru. Kto ci mowi, ze jestes przystojny? Rodzina, czy znajomi/obcy ktorzy chca byc mili i poprawic ci humor? Ja czesto serwuje pochlebstwa ludziom ktorych mi szkoda, może dlatego,ze moj dobry kumpel z mlodzienczych lat powiesil się wlasnie przez wygląd.czasami mam dobry dzien i tez powiem cokolwiek,zeby druga osoba się uśmiechnęła-kit, że to się mija z prawdą delikatnie mówiąc. Powiem jedną, świętą prawdę : PRZYSTOJNIAKÓW dziewczyny same podrywają -nawet te najbardziej nieśmiałe. Wiec takie bajeczki wiesz gdzie sobie wsadz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak ktos kto nie lubi gadac glupot jak inni debile ma byc dusza towarzystwa? ma opowiadac o tym jak sie projektuje budynki czy silniki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kto mówi że jestem przystojny? w liceum tańczyłem poloneza z miss liceum bo chciała ze mna. Podrywają mnie koleżanki siostry a przynajmniej tak twierdzi siostra że się im podobam ,że ma przystojnego brata. Znajoma mówiła że podobam się dziewczynie jeszcze z czasów gimnazjum. Często mi macha jak jedzie samochodem i mnie widzi. Jedna laska z roku która ma chłopaka ze mna flirtowała druga dopytywała się "dlaczego nie zwracam na nią uwag". W skali 8/10 lekko. NO dobra, ale na imprezach nic nigdy. No jedną z imprezy ściagnałem do mieszkania i 30min po pierwszym czesc jak masz na imię byłem z nia u niej w łóżku, ale sesku nie było, nie miałem gumek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poracha !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A o tych "przygodach z laskami co same lecialy" to opowiadaja Ci faceci czy te laski? Bo jesli faceci to proponuje to miedzy bajki wlozyc. Ty sie przyznajesz ze nigdy z nikim nic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widziałem na własne oczy... a ja napisałem dwa posty wyżej wszystkie moje przygody które pamiętam. Chyba... Taka brzydka jeszcze mi się podlizywała w lo. jedna zaczepiła mnie w klubie, kuzynak kogoś tam ale brydzka , z resztą znalazła parę minut potem jakiegoś typa i się z nim lizała więc miała po prostu chcicę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Laski przecież ciebie podrywają a jedną prawie zaliczyłem tej samej nocy co poznałeś więc czego marudzisz?! IDIOTA!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czy ja dobrze rozumiem, że szukasz dziewczyn, które będą Cię adorować, zabiegać o Ciebie i kleić się ? Czy po prostu chcesz mieć jakąś fajną dziewczynę ? Dziewczyna nie powinna zabiegać o faceta, tylko odwrotnie. To Ty powinieneś chodzić za panną, być gotowy do pomagania jej, oferować lody, kawę, otwierać drzwi, prosić do tańca, zagadywać, odwozić do domu. A ona albo Cię ma olać, albo polubić. Wydaje mi się, że musisz przestawić się na inny tok rozumowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Czy po prostu chcesz mieć jakąś fajną dziewczynę ? "-właśnie tak! Problem polega na tym że ja nie wiem co robić bo mój ojciec nigdy nie adorował matki a jedyne raelacje jakie widziałem to te w TV to raz a dwa... Mam problem z nawiązaniem kontaktu z dziewczyną, to wszystko na początku jest takie sztywne. z żadną nie mam wspólnego tematu do rozmowy, nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to zostań *****czem i tylko na to się nastawiaj! Szkoda czasu na kobiety!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no dobrze, a jak wygląda Twoja rozmowa z kobietami na studiach lub w pracy - nie wiem, tam gdzie normalnie przebywasz na co dzień ? Jak się odnajdujesz w sytuacjach codziennych, gdy nie myślisz o tym, żeby jakąś dziewczynę poderwać. Też masz problem, żeby z jakąś na luzie pogadać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie potrafię na luzie rozmawiać bo nie wiem o czym, nawet z facetami ciężko mi to przychodzi, po prostu o czym ja miałbym niby mówić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rozumiem. Czyli, oprócz najbliższej rodziny, nie znasz takich osób, z którymi się Tobie fajnie rozmawia, albo z kim lubisz sobie pożartować ? Ja np. nie jestem bardzo otwartą osobą i też mi nie tak łatwo nawiązywać nowe kontakty, ale definitywnie są osoby, z którymi lubię sobie pożartować i z którymi lubię porozmawiać. To zależy od osoby - nie ma znaczenia płeć, wiek czy zajmowane stanowisko. CZasem jest tak, żę widzę kogoś pierwszy raz i czuję się swobodnie, natychmiast na dzień dobry rzucam żarcik i gadam o byle czym. A czasem jest osoba, przy której jestem bardzo spięta i język mi się plącze i nie gadam z tą osobą. Dlatego pytam, czy Ty też może masz takie osoby, z którymi Ci się dobrze rozmawia (oprócz rodziny i kolegów z dzieciństwa) czy też w ogóle masz problem z nawiązaniem kontaktów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem tak, nie mam problemu żeby zaczepić kogoś i z kimś pogadać ale to trwa max 20min nie więcej. Potem już nie mamy o czym rozmawiać, to jest rekord. Umówiłem się z nieznaną mi dziewczyną i po pierwszym spotkaniu wyczerpałem z nią wszystkie tematy. Na wydziale, no nie wiem, jakaś mi się podoba i nie potrafię z nia rozmawiac. Z facetami tez nie mam tematów poza polityką. Jest mi ciężko. Przez internet w ogóle nie rozmawiam bo nie potrafię. Kiedyś miałem znajomą z którą potrafiłęm przez 7h gadać o niczym, ja się w niej zakochałem a ona zwiała, potem inna przyjaciółka robiła sobie ze mnie podnóżek, własna dziewczyna zdadziła a potem ta z którą się umawiałem mnie olała i co najzabawniejsze to 4 w życiu która ma mnie gdzieś z rzędu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeszcze raz. Umiem rozmawiać z ludźmi ale nie potrafię budować relacji. Idę na imprezę, super się rozmawia ale na tym się kończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×